Zwolnienia w MAN-ie są nieuniknione. 180 osób ma zostać bez pracy

Iwona OGRODOWSKA-OGÓREK [email protected]
W starachowickich zakładach trwa głównie produkcja komponentów do autobusów oraz całych szkieletów autobusów miejskich.
W starachowickich zakładach trwa głównie produkcja komponentów do autobusów oraz całych szkieletów autobusów miejskich.
Udostępnij:
Zakłady niemieckiego koncernu motoryzacyjnego MAN w Starachowicach zapowiadają zwolnienia. W sierpniu wypowiedzenia otrzyma 180 osób.

W tym roku mija 10 lat, od kiedy niemiecki koncern przeniósł część swojej produkcji do starachowickiej Fabryki Samochodów Ciężarowych Star. Obecnie pracują tu 1803 osoby w tym 1398 to pracownicy produkcyjni. Większość z nich to monterzy oraz ślusarze - blacharze.

W starachowickich zakładach produkowane są głównie komponenty do autobusów oraz całe szkielety autobusów miejskich. Dziennie w zakładzie powstaje 10 korpusów autobusowych. Zakład, o czym informował dyrektor Stanisław Ziętkiewicz, w tym roku osiągnął rekordowe obroty w historii. Jednak jak określił - kryzys zaczyna pukać i do MAN-a.

Kryzys na rynku motoryzacyjnym i spadek liczby zamówień na autobusy spowodował, że zakład planuje redukcję etatów.

- Trwają negocjacje pomiędzy dyrektorem zakładu Stanisławem Ziętkiewiczem a organizacjami związkowymi - informuje Katarzyna Syska, rzecznik prasowy grupy MAN. - Kiedy finał? Tego nie wiadomo. Dane dotyczące liczby zwalnianych pracowników oraz terminu zwolnień do czasu zakończenia negocjacji nie podajemy, bo to może się jeszcze zmienić.

Jan Seweryn przewodniczący zakładowej Solidarności mówi, że w rozmowach o zwolnieniach grupowych mowa była nawet o 400 osobach.

- Na chwilę obecną mówi się o grupie 180 osób, tych etatów się już nie da uratować. W sierpniu będą wręczone wypowiedzenia - informuje przewodniczący Seweryn. – We wtorek odbyło się kolejne spotkanie z dyrektorem zakładu, chcemy aby odchodzące osoby otrzymały wyższe odprawy niż to gwarantuje ustawa oraz premię roczną za 8 miesięcy. Negocjujemy także, aby zwolnieniami nie zostali objęci pracownicy w wieku powyżej 50 lat.

Kolejne rozmowy zaplanowano na czwartek.

 

Zakupy z „dark store” coraz popularniejsze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie