Zygmunt Chajzer reklamuje cudeńka z manufaktury siostry Małgorzaty Chmielewskiej spod Opatowa

Iza BEDNARZ
Zygmunt Chajzer i Bożena Dykiel reklamują wyroby z manufaktury Skarby Prababuni.
Zygmunt Chajzer i Bożena Dykiel reklamują wyroby z manufaktury Skarby Prababuni. Zoom
Udostępnij:
Zygmunt Chajzer i Bożena Dykiel reklamują szlafmyce, obrusy i stroiki, które powstają w manufakturze siostry Małgorzaty Chmielewskiej w Jankowicach. Batystowe cudeńka szyją kobiety, którym nikt nie dawał szans na pracę.

Znany prezenter telewizyjny tak zachwycił się wyrobami powstającymi w szwalni prowadzonej w Jankowicach przez Wspólnotę Chleb Życia, że zaproponował siostrze Małgorzacie Chmielewskiej nakręcenie spotu reklamowego, który będzie promował je w sieci telezakupowej Mango. – Pan Chajzer zaproponował, że za własne pieniądze wynajmie salę i kamerzystów, żeby nakręcić reklamę naszych ubrań i obrusów, a także dekoracji wielkanocnych – opowiada siostra Chmielewska. – Zgodziłam się, bo reklama jest nam bardzo potrzebna, jak wszyscy walczymy o przetrwanie. Nam jest tym trudniej, że nie możemy jak inne firmy wydawać pieniędzy na marketing. Nasza manufaktura ma charakter prospołeczny, ma przynosić przede wszystkim zysk społeczny. Każda zarobiona złotówka musi iść na pensje dla pracowników i zakup materiałów.

 

Spot reklamowy powstał w warszawskiej restauracji „Sowa i Przyjaciele”, prowadzonej przez Roberta Sowę, słynnego kucharza, felietonistę, autora książek kulinarnych. Obrusami i dekoracyjnym koszyczkiem do jajek całkiem szczerze zachwycała się aktorka Bożena Dykiel, która stworzyła wiele wybitnych kreacji filmowych i teatralnych, między innymi w „Ziemi obiecanej”, serialu „Dom”, a obecnie gra w telenoweli „Na wspólnej”. – Pani Bożena podeszła do nas z pełnym poświęceniem, mimo, że była przeziębiona i prawie nie mogła mówić, przyjechała na nagranie i z całego serca zachwalała nasze wyroby – mówi siostra Chmielewska.

 

O batystowej bieliźnie, sukienkach i obrusach powstających w szwalni w Jankowicach w powiecie opatowskim pisaliśmy latem ubiegłego roku. Ubiory, bielizną stołową i pościelową projektuje Tamara Kwarcińska – Snajkiewicz, pedagog, która 20 lat temu razem z siostrą Małgorzatą Chmielewską zakładała pierwsze domy Wspólnoty Chleb Życia w Polsce. Wykonaniem zajmują się kobiety z gminy Ożarów, które wcześniej były długotrwale bezrobotne. Obecnie w szwalni pracują trzy panie.

 

Kiedy dziesięć lat temu siostra Małgorzata Chmielewska zakładała w Jankowicach koło Zochcina szwalnię przy domu Wspólnoty Chleb Życia, zależało jej przede wszystkim, żeby wyrwać z marazmu długotrwale bezrobotnych, dać im zajęcie i zarobek. Dziś batystowe tuniki i koszulki, rustykalne sukienki, ozdobione bawełnianą koronką, mereżką i haftem richelieu pokazują magazyny mody, prezentują je uczestniczki popularnego show telewizyjnego. Nocne koszulki dla pań i panów kupują indywidualni klienci i galerie. Przebojem stały się szlafmyce i czepki nocne kupowane na prezenty dla nowożeńców. Szlafmyca z regulowanym obwodem kosztuje 19 złotych, czepek z marszczoną koronką – 30 złotych, batystowy, zdobiony bawełnianą koronką koszyczek na jajka – 41 złotych, płócienny okrągły obrus z koronkowymi wstawkami – 190 złotych. Sprzedaż prowadzi internetowy sklep www.skarbyprababuni.pl.

 

- Czasy są ciężkie, sprzedaż raz idzie lepiej, raz gorzej – tłumaczy siostra Małgorzata. Chciałaby zatrudnić w szwalni jeszcze kilka kobiet, bo bezrobocie w Świętokrzyskiem jest jednym z najwyższych w Polsce (na koniec stycznia 2013 wynosiło 16,7 proc.). Stara się pomagać kobietom, które nie mają szans na znalezienie pracy na otwartym rynku, bo nie mają kwalifikacji, mają skończone 50 lat, często kilkoro dzieci na utrzymaniu i są jedynymi żywicielami rodziny, bo mąż pije, albo pojechał gdzieś w Polskę. - Ale to, czy będziemy mogli kogoś zatrudnić zależy od tego, czy będziemy mieli zamówienia na nasze wyroby – tłumaczy.

Oprócz szwalni Wspólnota Chleb Życia prowadzi również przetwórnię owoców i warzyw oraz stolarnię. Jak szacuje siostra Chmielewska, przez dziesięć lat istnienia szwalni, stolarni oraz przetwórni wykształciło się w nich prawie 60 osób. Ponad 100 osób ukończyło różne kursy zawodowe dające konkretne kwalifikacje. Co roku kilkanaście z nich znajduje pracę na otwartym rynku.

Siostra Małgorzata Chmielewska
Urodziła się w 1951 roku w Poznaniu. Przełożona Wspólnoty Chleb Życia, absolwentka biologii na Uniwersytecie Warszawskim, pracowała jako katechetka z niewidomymi dziećmi w Laskach, organizowała pomoc dla kobiet z więzienia przy Rakowickiej w Warszawie. W 1990 roku wstąpiła do Wspólnoty Chleb Życia w Bulowicach koło Kęt. W 1998 roku złożyła śluby wieczyste we Francji. Prowadzi domy dla bezdomnych, samotnych matek, noclegownie dla kobiet i mężczyzn. Propagatorka ekonomii społecznej, aktywnego przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu. W Zochcinie i Jankowicach w powiecie opatowskim prowadzi dom Wspólnoty, gospodarstwo rolne i trzy manufaktury. Ma czworo adoptowanych dzieci. Nagrodzona za działalność społeczną między innymi medalem Świętego Jerzego, Nagrodą Ministra Pracy i Polityki Socjalnej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

z
z
Słowem Kobieta Przedsiębiorcza ( siostra). Brawo.
z
z
Słowem Kobieta Przedsiębiorcza ( siostra). Brawo.
k
krajan
Ratunku! kto zna tą Panią wie co mam na myśli.
Dodaj ogłoszenie