Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Bartosz Zmarzlik pojedzie po czwarty tytuł mistrza świata. Złota noc na toruńskiej Motoarenie? Żużlowy świat wstrzymuje oddech

Mateusz Pietras
Mateusz Pietras
Dziś Bartosz Zmarzlik zdobędzie czwarty złoty medal na żużlu?
Dziś Bartosz Zmarzlik zdobędzie czwarty złoty medal na żużlu? EAST NEWS/IGOR KRALJ
Dziś odbędzie się ostatnia, finałowa runda cyklu SGP, wyłaniającego żużlowego mistrza świata. Przed końcową rundą Grand Prix w Toruniu prowadzi trzykrotny mistrz świata i obrońca tytułu Bartosz Zmarzlik. Sześć punktów do lidera traci Szwed Fredrik Lindgren. Zobacz gdzie i o której.

Dziewiąte zakończenie cyklu na toruńskiej Motoarenie

W sobotę minie trzynaście lat odkąd Motoarena w Toruniu gości najszybszych żużlowców walczących w cyklu Grand Prix. Od 2010 roku na obiekcie im. Mariana Rosego zorganizowano piętnaście edycji. 30 października zawodnicy po raz sześćdziesiąty wystartują w GP Polski, z czego szesnasty raz na toruńskiej ziemi. 9 z 16. edycji kończyło cykl indywidualnych mistrzostw świata.

Mistrz świata z 2010 roku Tomasz Gollob jako pierwszy poskromił toruński owal w cyklu Grand Prix. Na drugim miejscu zawody ukończył Norweg jeżdżący w biało-czerwonych barwach Rune Holta oraz Jarosław Hampel. Tym samym po praz pierwszy i jak na razie ostatni, wszystkie stopnie podium należały do polskich zawodników.

Najczęściej w Toruniu triumfował Bartosz Zmarzlik, który dwa razy sięgnął po indywidualne zwycięstwo. Świeżo upieczony drużynowy mistrz Polski i Maciej Janowski najwięcej razy stawali na stopniu podium - 5.

W latach 2020-2021 odbyły się cztery rundy. Miało to związek z kronawirusem panującym na całej kuli ziemskiej.

W kierunku czwartego tytułu

Motoarena po raz czwarty może okazać się dla Zmarzlika przepustką do tytułu mistrza świata. 28-latek cieszył się z końcowego triumfu w 2019, 2020 i 2022 roku. W 2021 roku był o krok od zdobycia najcenniejszego trofeum. Jednakże na drodze stanął Łaguta, który uprzedził reprezentanta Polski, wygrywając pierwszego dnia w Toruniu. Ewentualny drugi tytuł z rzędu dla lidera klasyfikacji generalnej GP może sytuować go w gronie takich zawodników jak Greg Hancock, Nowo Zelandczyk Barry Briggs czy Duńczyk Hans Nielsen, którzy w swojej kolekcji mają cztery złote medale. Warto dodać, że każdy z tych utytułowanych zawodników jeździł kilkanaście lat w cyklu. Zaś dla Gorzowianina to ósmy sezon jako stałego uczestnika IMŚ.

Po za trzema złotymi, może pochwalić się trzema medalami innego koloru (dwa srebra i brąz).

W ostatniej rundzie tegorocznego cyklu Zmarzlik może również wyrównać rekord w liczbie zwycięstw w poszczególnych rundach. Liderem tej klasyfikacji jest trzykrotny mistrz świata z Australii Jason Crump - 23.

Niepowstrzymany

W tym sezonie rozegrano dziewięć rund. W ośmiu turniejach obrońca tytułu meldował się w półfinale (poza GP Danii). Natomiast w siedmiu przypadkach docierał do finału Grand Prix (brak awansu w Danii i Szwecji). W Gorican (Chorwacja), Warszawie, Teterowie (Niemcy), Gorzowie, Rydze (Łotwa) i Cardiff (Wielka Brytania, Walia) znajdował się na stopniu podium. Zawodnik Platinum Motoru Lublin wygrał w na otwarcie w GP Chorwacji. Triumfował także w GP Niemiec, GP Polski w Gorzowie oraz w GP Łotwy.

Nieszczęsne Vojens

Polak tytuł mistrzowski mógł przypieczętować sobie dwa tygodnie temu w Vojens. Jednakże z powodu dyskwalifikacji nie mógł wystartować w GP Danii. Podczas kwalifikacji do zawodów, organizatorzy zauważyli niewłaściwy kevlar, który nie był dedykowany turniejom SGP. Taki kombinezon musi zawierać m.in. loga GP, FIM, flagę kraju z którego pochodzi uczestnik i logo sponsora cyklu. Do niewiarygodnej sytuacji odniósł się sam poszkodowany, któremu po raz pierwszy w karierze zdarzyła się taka sytuacja. - Mogę zapewnić, że dołożymy wszelkich starań, aby nigdy więcej taka sytuacja nie miała miejsca - powiedział lider cyklu.

Walka o medale i przyszły cykl

W duńskiej rundzie triumfował Leon Madsen, który za plecami zostawił m.in. Fredrika Lindgrena. Szwed skorzystał z absencji kolegi z Motoru Lublin i przed toruńską rundą traci do pierwszego miejsca tylko sześć punktów. Pozycje polskiego i szwedzkiego zawodnika pozostają praktycznie niezagrożone. Zapewne o brąz stoczą bój Słowak Martin Vaculik i Australijczyk Jack Holder, którzy mają tyle samo punktów. W najlepszej ,,szóstce'' nie brakuje również Brytyjczyków Bewleya i Lamberta. Sześciu najlepszych zawodników zapewni sobie start w przyszłorocznym cyklu.

Przynajmniej trzecie miejsce zagwarantuje tytuł Polakowi.

W czołówce próżno szukać pozostałych Biało-Czerwonych. Patryk Dudek zajmuje 11. miejsce, a obrońca brązowego medalu Janowski sklasyfikowany jest na 14. pozycji.

''Dziką kartę'' na sobotnie ściganie otrzymał Dominik Kubera, który w drugiej rundzie SGP doznał poważnej kontuzji. Wtedy również startował pod nr 16.

Transmisja Grand Prix Polski w Toruniu w sobotę (30 września) w TTV, Eurosport Extra i Playerze. Początek o godz. 18.30.

Klasyfikacja generalna przed GP w Toruniu (9 z 10 rund cykl IMŚ):

1. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 138 pkt, 2. Fredrik Lindgren (Szwecja) - 132, 3. Martin Vaculik (Słowacja) - 113, 4. Jack Holder (Australia) - 113 pkt, 5. Dan Bewley (Wielka Brytania) - 98, 6. Robert Lambert (Wielka Brytania) – 97, 7. Leon Madsen (Dania) – 95, 8. Jason Doyle (Australia) - 88, 9. Max Fricke (Australia) – 74, 10. Tai Woffinden (Wielka Brytania) – 64, 11. Patryk Dudek (Polska) - 62, 12. Mikkel Michelsen (Dania) – 53, 13. Kim Nilsson (Szwecja) – 43, 14. Maciej Janowski (Polska) - 43, 15. Anders Thomsen (Dania) - 36.

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Radomskie