Beata Okła mieszka z chorym dziadkiem i małym synkiem w fatalnych warunkach. Ruszyła zbiórka charytatywna na remont domu

Patryk Samborski
Patryk Samborski
Beata Okła walczy o lepsze życie dla swojego syna, jednak nie uda jej się to bez naszej pomocy. Dlatego ruszyła internetowa zbiórka charytatywna.
Beata Okła walczy o lepsze życie dla swojego syna, jednak nie uda jej się to bez naszej pomocy. Dlatego ruszyła internetowa zbiórka charytatywna. Archiwum Prywatne
Fatalne warunki mieszkaniowe, opieka nad 80-letnim niepełnosprawnym dziadkiem oraz 5-letnim synkiem – z taką rzeczywistością zmaga się Beata Okła, mieszkanka powiatu lipskiego. Kobiety nie stać na bardzo potrzebny remont rodzinnego domu. Dlatego zorganizowana została internetowa zbiórka charytatywna. Każdy, kto chce wesprzeć panią Beatę w walce o lepsze życie może to zrobić w bardzo łatwy sposób.

Więcej ciekawych i ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej ECHODNIA.EU/RADOMSKIE

Beata Okła mieszka w małej miejscowości o nazwie Lipa Miklas znajdującej się zaledwie kilometr od Lipska. Kobieta mieszka w starym rodzinnym domu wraz ze swoim 80-letnim, niepełnosprawnym dziadkiem oraz 5-letnim synkiem. Niestety, warunki mieszkaniowe są fatalne: wszechobecna wilgoć i grzyb na ścianach, rozpadająca się podłoga, dach oraz dziury w ścianach. To tylko z niektóre z problemów, z którymi musi borykać się rodzina. Skromne wynagrodzenie pani Beaty oraz emerytura dziadka są w stanie pokryć bieżące potrzeby rodziny, jednak nie ma mowy, aby udało się zaoszczędzić na jakże potrzebny remont.

Trwa internetowa zbiórka charytatywna

W związku z tymi problemami pani Beata postanowiła rozpocząć internetową zbiórkę charytatywną. - Muszę przyznać że to niełatwe prosić o pomoc, ale zrozumiałam że to nie wstyd. Robię to dla mojego syna by miał lepszy start. Na remont potrzebna jest bardzo duża kwota pieniędzy, ale wierzę, że wspólnymi siłami uda nam się dotrzeć do celu. Będę wdzięczna za każdą wyciągnięta dłoń - mówi Beata Okła.

Zbiórka powstała na stronie internetowej zrzutka.pl. Odbywa się ona po prostu pod hasłem "Na remont domu". Do tej pory akcję wsparło prawie czterdzieści osób na łączną kwotę niemal dwóch tysięcy złotych. Ze względu na fatalny stan domu jest to jednak kropla w morzu, celem jest bowiem aż 100 tysięcy złotych, choć warto podkreślić, że każde wsparcie na jakiekolwiek prace remontowe jest bardzo ważne. Aby wesprzeć panią Beatę nie trzeba wychodzić z domu. Wystarczy wejść na stronę internetową zrzutka.pl/p67kzj i wpłacić dowolną kwotę.

Jak podkreśla pani Beata, zbiórka charytatywna jest ostatnią deską ratunku. Próby uzyskania wsparcia z przeróżnych instytucji nie przyniosły większego skutku. - Niektórzy mogą sobie myśleć "no nie, na mieszkanie zbiera..." ale uwierzcie, że gdybym miała inne możliwości, nie prosiłabym o pomoc, tym bardziej że ciężko samej o tym mówić. Próbowałam w MOPS-ie oraz w innych instytucjach i dalej próbuję. Bez waszej pomocy nie dam po prostu rady - wyznaje Beata Okła. - Mimo przeciwności losu idziemy do przodu, chociaż czasami są ciężkie chwile. Nie ma nic ważniejszego niż stworzyć dziecku najlepsze warunki jakie można, doskonale o tym wiecie. Dlatego jeśli macie jakąkolwiek możliwość pomocy finansowej, fizycznej, udostępniając zbiórkę. Będę wdzięczna za każdą pomoc - dodaje pani Beata.

Licytacje na Facebook'u

Na odzew ze strony znajomych i okolicznych mieszkańców nie trzeba było długo czekać. Niedługo po utworzeniu zbiórki charytatywnej powstała również grupa licytacyjna na portalu Facebook. Jej administratorem jest Anna Wiktorowska. - Każdy z nas kiedyś potrzebował pomocy, w taki czy inny sposób. Dom, w którym mieszka pani Beata wraz z rodziną koniecznie potrzebuje remontu, jednak środki na to nie pozwalają. Dlatego stworzyliśmy tę grupę, by pomoc im zamieszkać w godnych warunkach. Liczymy na każdą złotówkę, udostepnienie grupy jak i zapraszanie swoich znajomych. Nie przechodźmy obojętnie. Każde udostępnienie jest na wagę złota, bo być może dzięki temu ktoś pomoże - zachęca Wiktorowska.

Na czym polega licytacja na Facebook'u? Każdy, kto dołączy do grupy licytacyjnej może wystawić na sprzedaż przedmiot. Może to być niemal wszystko. Trzeba również podać cenę wywoławczą, termin licytacji i gotowe. Zainteresowaniu kupią wspomniany przedmiot, a cała kwota trafi na rzecz zbiórki charytatywnej.

Grupę licytacyjną można znaleźć TUTAJ. Wystarczy poprosić o dołączenie i już można pomagać. Dotychczas licytowane były już perfumy, ubrania, kosmetyki, czy też... profesjonalne wykonanie makijażu dziennego, a akcja dopiero się rozkręca. Dołączyło już ponad 60 osób.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie