Centrum Innowacji i Technologii w Radomiu otwarte! Była nawet marszałek Kopacz (zdjęcia)

/jp/
Szefowie instytucji zaangażowanych w radomski projekt w towarzystwie marszałek Ewy Kopacz oraz ministra Mikołaja Budzanowskiego (drugi z prawej)
Niespełna 200 milionów złotych będzie kosztował projekt rozwijania innowacyjnych technologii i wdrażania nowych rozwiązań do przemysłu. Na otwarciu Centrum pojawili się pikietujący pracownicy byłej Fabryki Łączników, którzy nie mogą się doczekać zaległych wypłat.

[galeria_glowna]

Marszałek Ewa Kopacz obiecała pomóc byłym pracownikom Fabryki Łączników.
Marszałek Ewa Kopacz obiecała pomóc byłym pracownikom Fabryki Łączników.

Marszałek Ewa Kopacz obiecała pomóc byłym pracownikom Fabryki Łączników.

W uroczystej inauguracji wdrażania w życie wielkiego projektu, który ma umożliwić rozwój w Radomiu nowych technologii wzięli udział między innymi Marszałek Sejmu Ewa Kopacz oraz minister skarbu Mikołaj Budzanowski.

- Radom jest nieformalną stolicą polskiego przemysłu metalowego. Wracając do naszej tradycji chcemy zrobić coś ważniejszego: budować koalicję na rzecz rozwoju i przyszłości. Radomianie zasługują na to. Chcemy zrobić coś, co spowoduje, że warto będzie tu zostać, mieszkać, wychowywać dzieci - powiedziała Marszałek Sejmu Ewa Kopacz.

- Ministerstwo Skarbu Państwa zajmuje się nie tylko zarządzaniem majątkiem narodowym, ale też inwestuje w przyszłość. Innowacje mają być siłą napędową gospodarki, a w Radomiu można łączyć doświadczenie z wiedzą - powiedział minister skarbu Mikołaj Budzanowski.
Projekt jest realizowany z inicjatywy i za fundusze Agencji Rozwoju Przemysłu.

BĘDZIE INKUBATOR PRZEDSIĘBIORCZOŚCI...

Centrum będzie oferowało przedsiębiorcom usługi doradcze, związane z poszukiwaniem nowych technologii, pomagało w znalezieniu partnerów biznesowych i pozyskaniu źródeł finansowania, a także ma podejmować inicjatywy aktywizujące indywidualnych przedsiębiorców i ich organizacje do podejmowania działań innowacyjnych i kooperacyjnych. Eksperci centrum mają analizować rozwiązania technologiczne, generowane przez instytucje naukowe i wskazywać te o największym potencjale rynkowym, a następnie pomogą w pozyskaniu dla nich komercyjnych odbiorców.

Ale to tylko pierwszy etap projektu. Następnym jest budowa na terenie radomskiej podstrefy Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Inkubatora Przedsiębiorczości - nowoczesnego, wielofunkcyjnego ośrodka, w którym siedzibę znajdą przedsiębiorcy zaangażowani w innowacyjne przedsięwzięcia znajdujące się w początkowej fazie rozwoju, ale dysponujące dużym potencjałem biznesowym. Inkubator będzie świadczył młodym przedsiębiorcom wsparcie organizacyjne oraz udostępni atrakcyjne cenowo usługi doradcze, finansowe i prawne. Budowa siedziby inkubatora przedsiębiorczości, która ma kosztować wraz z wyposażeniem 9 milionów złotych ruszy już w III kwartale tego roku.

ORAZ PARK NAUKOWO - TECHNICZNY

Najpoważniejszym przedsięwzięciem, które rozpocznie się w I kwartale 2016 roku będzie przebudowa historycznej siedziby Fabryki Broni na Park Naukowo - Technologiczny. Będzie on służył przedsiębiorcom, którzy zechcą rozwinąć na jego terenie działalność wytwórczą lub usługową a jednocześnie skorzystać z oferty doradczej i promocyjnej. Ta inwestycja pochłonie od 100 do 150 milionów złotych.

Radomskie Centrum Innnowacji iTechnologii jest projektem, który będzie integrować działania instytucji reprezentujących władze samorządowe, środowisko naukowe Radomia, przedsiębiorców oraz instytucje społeczne, zaangażowane w rozwój przedsiębiorczości w regionie radomskim. Kluczowymi partnerami projektu są: Agencja Rozwoju Przemysłu, Fundacja Centrum Innowacji FIRE, Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego, Urząd Miejski w Radomiu, Instytut Technologii Eksploatacji - Państwowy Instytut Badawczy w Radomiu, Uniwersytet Technologiczno-Humanistyczny imienia Kazimierza Pułaskiego oraz Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie.

PIKIETA PRACOWNIKÓW BYŁEJ FABRYKI ŁĄCZNIKÓW

W chwili inauguracji działalności centrum przed budynkiem siedziby radomskiej podstrefy pikietowali pracownicy Fabryki Łączników. Przynieśli transparent z napisem: "Tusku nie mamy środków do życia; zlikwidowaliście Fabrykę Łączników oddajecie przynajmniej nasze pieniądze". Byli pracownicy firmy nie mogą doczekać się pieniędzy z tytułu roszczeń pracowniczych wobec firmy, której upadłość ogłoszono w lutym ubiegłego roku.

Pikietującym asystowała spora grupa policjantów. - Nie pozwolili nam stać przed drzwiami musimy więc chodzić. To pewnie dlatego, że zjechało się tyle ministrów - powiedział jeden z pikietujących.

Byli pracownicy fabryki chcieli porozmawiać z ministrem skarbu - to właśnie resort skarbu sprywatyzował przed trzema laty firmę, ale Mikołaj Budzanowski szybko wsiadł do auta i odjechał. Do ludzi podeszła za to marszałek Ewa Kopacz. Zaprosiła protestujących w sobotę do swojego radomskiego biura. Obiecała, że zrobi w ich sprawie wszystko co tylko będzie możliwe.

Aby dużo zarabiać trzeba być...Zobacz listę zawodów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie