Denzell Mora i Paweł Michalski odchodzą z Broni Radom. Nowego trenera na razie nie ma

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
Paweł Michalski i Denzell Mora nie zagrają już w Broni
Paweł Michalski i Denzell Mora nie zagrają już w Broni archiwum
Udostępnij:
W trzecioligowej Broni Radom zapadły kolejne decyzje kadrowe. Wiosną kibice nie zobaczą w tym klubie dwóch napastników - Hiszpana Denzella Mory i młodego zawodnika, Pawła Michalskiego.

W ostatnią środę klub pożegnał się już z pierwszym piłkarzem. Z zespołu ubył Robert Kowalczyk, napastnik, który w 18 meczach nie zdobył bramki. We wtorek zrezygnowano z Pawła Michalskiego i Hiszpana, Denzella Mory. Obaj to napastnicy, zdaniem sztabu szkoleniowego zagrali słabo. Denzell zdobył jedną bramkę, rozegrał 258 minut w 14 spotkaniach. Z kolei Michalski wystąpił w 392 minutach (11 meczów). Obaj przyszli do Broni latem.

We wtorek z klubu odszedł trener Tomasz Jasik, który otrzymał propozycję pracy w roli asystenta trenera Jacka Zielińskiego w Cracovii. Kto będzie jego następcą? Tego na razie nie wiadomo. Obradował w środowy wieczór zarząd Broni. Jest kilku kandydatów i włodarze już od dziś prowadzić będą rozmowy z kandydatami. Nazwisko nowego trenera powinniśmy poznać w ciągu kilku najbliższych dni.

Australian Open nie dla Djokovicia, jakie szanse mają Polacy?

Wideo

Dodaj ogłoszenie