Dominik Wojdalski, piłkarz i trener spod Grójca, zakończył leczenie. Wygrywa z białaczką 2:1 (ZDJĘCIA)

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
Dominik Wojdalski wyszedł już z kliniki! archiwum prywatne
Dominik Wojdalski, 22-letni piłkarz i trener pochodzący spod Grójca zakończył już niezwykle kosztowne leczenie w Poznaniu. Wraca do domu! Teraz trzeba trzymać kciuki, aby kolejne badania kontrolne były powodem do radości.

To najlepsza wiadomość w ostatnich tygodniach. Dominik Wojdalski drugi raz wygrał wygrał z białaczką. Wrócił z kliniki w Poznaniu, gdzie przeszedł niezwykle kosztowne, ale też skuteczne leczenie.
Wojdalski to młody trener FC Mundialito i zawodnik GPSZ Głuchów. Niezwykle sympatyczna postać w środowisku sportowym. Całkiem niedawno dowiedział się o wznowie białaczki.

W ciągu zaledwie trzech tygodni w zbiórkę pieniędzy zaangażowała się rzesza ludzi. Zebrano ponad 1,5 miliona złotych. Tyle ile było potrzeba na nowoczesne leczenie terapią Car-T Cell, w klinice w Poznaniu. Do pomocy ruszyła tak zwana „Armia Wojdala”.

Leczenie przyniosło niesamowite efekty. 3 maja Dominik Wojdalski pochwalił się, że wygrywa z białaczką 2:1, że wraca do domu. Jest szczęśliwy, uradowany, ale sam przyznaje, że życie nauczyło go podchodzić do tego ostrożnie.
- Oczywiście radość jest, ale trzeba teraz kontrolować wyniki badań. Na razie dam sobie jeszcze trochę odpoczynku. Jak już będziemy mieli pewność, że jestem całkowicie „czysty” to wrócę do normalnego życia - mówi Dominik.

Dominik Wojdalski przyznał, że chciałby jak najszybciej wrócić do aktywnego życia. Chciałby kontynuować treningi z dziećmi. Sprawdzał się w roli trenera w FCMundialito Grójec. Jako zawodnik, bramkarz, grał w B-klasowym GPSZGłuchów. Po powrocie do treningów, zamierza rozpocząć swoją nową drogę z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Na razie w rezerwach trzecioligowca, ale potem kto wie.
- W Grodzisku są bardzo fajne warunki i specjalistyczne treningi bramkarskie. Chciałbym się rozwijać. Nie poddaję się i chcę grać jak najlepiej. Byłem bramkarzem kilka lat, od piątej klasy podstawówki. W polu też sobie poradzę, ale wydolnościowo jeszcze nie jestem na to gotowy - zaznacza z uśmiechem Wojdalski.

Za Dominika trzymamy kciuki! Czekamy na zdjęcia z pierwszych treningów!

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Dodaj ogłoszenie