Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Enea Czarni Radom - Indykpol AZS Olsztyn 0:3 w Plus Lidze siatkarzy. Zobacz zdjęcia z meczu

Radosław Olchowski
Radosław Olchowski
Enea Czarni Radom przegrali z AZS Olsztyn
Enea Czarni Radom przegrali z AZS Olsztyn Mateusz Skurosz / Czarni Połaniec
W piątek 1 grudnia siatkarze Enea Czarnych Radom ponownie zagrali w hali Radomskiego Centrum Sportu przy ul. Struga 63. Wojskowi zmierzyli się Indykpolem AZS Olsztyn i wzorem poprzednich spotkań przegrali sromotnie 0:3. Zobacz zdjęcia z meczu.

PlusLiga: Enea Czarni Radom - Indykpol AZS Olsztyn 0:3
Sety: 16:25, 25:27, 17:25.
Enea Czarni: Todorović, Meljanac, Hofer, Formela, Rajsner, Kufka, Nowowsiak (libero) oraz Buszek, Piotrowski, Gniecki, Ostrowski.
AZS: Tuaniga, Karlitzek, Souza, Szerszeń, Jakubiszak, Sapiński, Hawryluk (libero) oraz Majchrzak, Jankiewicz.

Sędziowie Mariusz Gadzina, Grzegorz Janusz.

MVP meczu: Szymon Jakubiszak (AZS Olsztyn).

Mecz zaczął się od potrójnego bloku olsztynian na Mateuszu Kufce. Chwilę potem Moritz Karlitzek popsuł zagrywkę i było po 1. Już na początku rozgrywki Czarni mieli kłopoty z przyjęciem zagrywki. Z pola serwisowego huknął Cezary Sapiński, zyskując dla swojego zespołu dwupunktowy zapas. Po kolejnym słabym przyjęciu - tym razem Alana Souzy - przyjezdni uciekli na 6:3. Kiedy kolejny błąd w przyjęciu zagrywki popełnili radomianie, goście prowadzili 11:6, a trener Paweł Woicki poprosił o przerwę na żądanie. Do końca premierowego seta Olsztyn punktował regularnie, zaś Czarni tylko asystowali. W efekcie przegrali wyraźnie, bo do 16. Ostatni punkt w kontrataku zdobył Karlitzek.

Zobacz zdjęcia z meczu:

W secie nr. 2 radomianie zdobyli przewagę (10:8), by szybko pozwolić rywalom na odrobienie strat. Do stanu 14:14 trwała wyrównana walka. Potem wystarczyły cztery kolejne akcje z rzędu, by ekipa trenera Webera zyskała dystans nie do odrobienia dla gospodarzy. Co prawda w końcówce miejscowi podgonili z wynikiem, bo Meljanac skontrował, a Igor Gniecki zaserwował trzy asy. Było zatem 23:22 dla AZS -u. Wówczas sztab szkoleniowy gości poprosił o drugą przerwę. Po niej Gniecki popsuł zagrywkęi AZS dobrnął do setbola. Obronił go atakiem z prawego skrzydła Meljanac. Za moment ten sam zawodnik popisał się asem i kibice oglądali walkę na przewagi. Bitwę wygrali olsztynianie, którzy najpierw zdobyli punkt po błędzie radomian w polu zagrywki, a za chwilę zablokowali Hofera.

Żeby myśleć o jakiejkolwiek zdobyczy w tym meczu Czarni musieli poprawić przede wszystkim skuteczność w ataku. Wszak po dwóch setach atakowali z tylko 43 procentową skutecznością. Natomiast akademicy mieli w ofensywie aż 58% udanych zagrań. Dodatkowo rywale Wojskowych byli lepsi w bloku 7:2 i przyjęciu pozytywnym zagrywki (43% do 37%).
Tak, czy siak w partii trzeciej po ataku Szerszenia było 10:10. Za moment blok ominął Hofer i Czarni objęli prowadzenie. Niestety tylko na chwilę, bo Meljanac popsuł serwis.

Pięciopunktowa seria AZS -u, czyli kontry Szerszenia, Jakubiszaka, bloki na Konradzie Formeli i Meljanacu, spowodowały że Czarni zmierzali do dziewiątej z rzędu porażki w tym sezonie. Ta stała się faktem, a ostatni punkt w tym spotkaniu zdobył Cezary Sapiński, który skutecznie zaatakował z tzw. krótkiej.

Tak zapowiadaliśmy piątkowy mecz Enei Czarnych Radom z Indykpolem AZS Olsztyn

Piątkowy przeciwnik drużyny trenera Pawła Woickiego to obecnie dziewiąta drużyna w tabeli PlusLigi. Indykpol rozegrał dotąd siedem meczów (jeden ma zaległy), zapisując na swoje konto cztery zwycięstwa i poniósł trzy porażki. Podopieczni Argentyńczyka Javiera Javiera Webera przegrali w tym sezonie z Jastrzębskim Węglem, Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle oraz Asseco Resovią Rzeszów. Pokonali z kolei drużyny z Aluronu CMC Wartę Zawiercie, PSG Stal Nysę, Exact Systems Hemarpol Częstochowa oraz w ostatniej serii gier GKS Katowice.

Po ubiegłym sezonie z AZS-em pożegnali się: Karol Butryn, Bartłomiej Lipiński, Mateusz Poręba, Taylor Averill, Robert Andringa, Jan Król oraz Grzegorz Pająk. W ich miejsce klubu z Olsztyna zakontraktował: Nicolasa Szerszenia, Manuela Armoa, Alana Souze, Mateusza Janikowskiego, Cezarego Sapińskiego oraz Jakuba Majchrzaka.

Tymczasem Enea Czarni do starcia z Olsztynem podejdą po ośmiu porażkach z rzędu. Zespół WKS-u w tym sezonie nie zdołał jeszcze zapunktować do ligowej tabeli. Piątkowy pojedynek w hali Radomskiego Centrum Sportu będzie zatem kolejną szansą na odniesienie premierowego zwycięstwa w obecnym sezonie PlusLigi.

Warto dodać, że podobnie jak w ubiegłym roku siatkarze z Radomia przyłączają się do Międzynarodowej Kampanii Białej Wstążki, która ma na celu zatrzymania przemocy wobec kobiet. Na znak solidarności drużyna trenera Woickiego będzie miała przypięte białe wstążki do meczowych koszulek.

Zobacz też:

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Radomskie