Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

FullDrive3 w Amfiteatrze! Czarodzieje jazzu oczarowali radomską publiczność

Piotr Kutkowski
Na koncercie w Radomiu muzycy zaprezentowali  utwory nagrane na trzech płytach.
Na koncercie w Radomiu muzycy zaprezentowali utwory nagrane na trzech płytach. Piotr Kutkowski
Jeżeli ktoś sądził, że Radom po niedawnym festiwalu jazzowym nasycił się tym gatunkiem muzyki, to zespół Full Drive 3 wybił takie osoby z błędu. Publiczność nie mieściła się w sali Amfiteatru, a muzycy udowodnili, że zasługują na miano Czarodziejów Jazzu.

W skład kierowanego przez Henryka Mickiewicza zespołu wchodzą jeszcze Marek Napiórkowski (gitary), Robert Kubiszyn (bas) i Michał Miśkiewicz (perkusja). Każdy z nich jest muzykiem z ogromnymi dokonaniami.

Henryk Mickiewicz od lat zwycięża w plebiscycie Jazz Top magazynu Jazz Forum w kategoriach "saksofon altowy" i klarnet, a w 2013 roku uhonorowany został nagrodą Fryderyk 2013 w kategorii "Jazzowy Artysta Roku".

Marek Napiórkowski to kompozytor i jeden z najlepszych gitarzystów w Polsce. Grał i nagrywał z najlepszymi muzykami jazzowych w Polsce i na świecie, w tym z Patem Metheny, Mino Cinelu, Richardem Boną, Anną Marią Jopek, Leszkiem Możdżerem i Ewą Bem. Nagrał ponad 140 płyt z różnymi wykonawcami oraz cztery solowe płyty. Głosami czytelników pisma "Jazz Forum" został wybrany jazzowym gitarzystą roku 2012.

Robert Kubiszyn w swojej dyskografii posiada ponad 70 płyt z różnymi wykonawcami. W roku 2010 ukazał się jego pierwszy solowy album zatytułowany "Before Sunrise" nagrodzony Nagrodą Polskiej Akademii Fonograficznej "Fryderyk" za najlepszy płytowy debiut roku.

Michał Mickiewicz to wieloletni członek kwartetu Tomasza Stańko. Od najmłodszych lat zapraszany do formacji takich artystów jak Jan Ptaszyn Wróblewski, Tomasz Szukalski, Wojciech Karolak.

Cała czwórka zawitała do Radomia do Amfiteatru w piątek. Magia ich nazwisk przyciągnęła
tylu widzów, że część z nich musiała stać na korytarzu, a część siedziała na podłodze tuż przed sceną. Zaczęło się od dynamicznego utworu, który był jedynie przedsmakiem, co jeszcze miało czekać słuchaczy.

- Tworzymy od 10 lat, nagraliśmy trzy płyty i dzisiaj przedstawimy po trzy utwory z każdej z nich - zapowiadał Henryk Miśkiewicz. I wtedy zaczęło się po raz drugi. I to jak się zaczęło! . Ze sceny popłynęła piękna ballada Joe Zawinula, muzyka z legendarnej formacji Weather Reaport, z aksamitnymi brzmieniami gitary basowej i saksofonu.

Kolejne utwory były zarówno kompozycjami członków grupy, jak też innych legend jazzu. Mieszanka jazzu, funky, bluesa w połączeniu z kapitalnymi improwizacjami dawała znakomity efekt, nic więc dziwnego, że publiczności nie pozwoliła muzykom łatwo zejść ze sceny Jeśli miało to być jazzowe pożegnanie 2014 roku w Radomiu, to wypadło one koncertowo.

Publiczność mogła wysłuchać zarówno jazowe ballady, jak też kompozycje łączące jazz , funky i bluesa

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Radomskie