Gmina Borkowice. Pogorzelcy z Rzucowa proszą o pomoc, by odbudować dom po pożarze

Antoni Sokołowski
Antoni Sokołowski
Pożar wybuchł w czterorodzinnym bloku w Rzucowie w gminie Borkowice, a ogień zniszczył tu mieszkanie państwa Gębków.
Pożar wybuchł w czterorodzinnym bloku w Rzucowie w gminie Borkowice, a ogień zniszczył tu mieszkanie państwa Gębków. Archiwum
Spalona kuchnia, łazienka, zniszczone pokoje, zalana kotłownia - tak wygląda mieszkanie państwa Gębków po tym, jak pożar zniszczył dom w Rzucowie w gminie Borkowice. Pięcioosobowa rodzina jest w bardzo trudnym położeniu, ale nie załamuje rąk. Chcą jak najszybciej odbudować mieszkanie, ale potrzebna jest im pomoc.

Więcej ciekawych i ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej ECHODNIA.EU/RADOMSKIE

- Robię wszystko, by zdążyć wyremontować mieszkanie po pożarze. Spaliły się nam meble, wyposażenie, zostały gole ściany. Całą rodziną zajęliśmy się odbudową mieszkania, ale bez pomocy jest nam bardzo ciężko - mówi Mirosław Gębka, głowa poszkodowanej rodziny.

KLIKNIJ, ABY POMÓC W ODBUDOWIE DOMU

Płomienie objęły cały dom

O samym pożarze domu w Rzucowie pisaliśmy na naszych łamach. Ogień pojawił się w czwartek 10 czerwca kilkanaście minut przed godziną 15. Jak poinformował nas Artur Kucharski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Przysusze, ogień pojawił się w jednym z domów w Rzucowie w gminie Borkowice.

- Na miejsce wysłane zostały cztery jednostki zawodowej i ochotniczej straży pożarnej, łącznie siedemnastu strażaków - mówił nam Artur Kucharski.

Po przyjeździe okazało się, że pożar jest już w zaawansowanym stadium. Płomienie sięgały kilkunastu metrów. Ogień obejmował pomieszczenia i dach mieszkania. Akcja gaśnicza trwała około trzy godziny i zakończyła się kilka minut po godzinie 18. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej.

- Na szczęście nie było ofiar śmiertelnych wśród ludzi, jednak dymem zatruł się pies znajdujący się w tym czasie w mieszkaniu. Mimo prób reanimacji ze strony strażaków, zwierzę zmarło - dodaje rzecznik przysuskich strażaków.

Pogorzelcy znaleźli nocleg u rodziny

W tej chwili w spalonym domu nie da się mieszkać. Pięcioosobowa rodzina Gębków musiała znaleźć doraźne schronienie. Pomocy udzieliła im rodzina. - Mieszkamy tymczasowo u siostry w Koryciskach, ale tak dłużej się nie da. Trzeba szybko wyremontować dom - mówi Mirosław Gębka.

Gospodarz nie załamuje rąk. Już zdobył trochę budulca, jak deski, belki. Zamówił też blachę w firmie na pokrycie dachu. Potrzebne będą też inne materiały, a to wszystko kosztuje. Szacunkowy i doraźny remont może kosztować 25 - 30 tysięcy złotych i obejmie tylko te pierwsze potrzeby.

- Na początek dobrze byłoby wyremontować choć ze dwa pokoje, kuchnię i łazienkę. Potem zostaną jeszcze dwa pokoje do remontu, ale one mogą jeszcze poczekać - planuje pan Mirosław.

Skrzykują się z pomocą

Pan Mirosław jest z zawodu hydraulikiem. Na razie musiał przerwać pracę, by zająć się odbudową mieszkania. Jednak mężczyzna nie zarabia. Pomoc obiecała też gmina, w ramach swoich możliwości. Z kolei jego zona nie pracuje, jest schorowana.

Znajomi poszkodowanej rodziny założyli konto na portalu zrzutka.pl. Można tam wpłacić na konto, by pomóc rodzinie. Liczy się każda złotówka, bo mieszkanie trzeba wyremontować jeszcze zanim zaczną się jesienne chłody.

https://zrzutka.pl/xhd67f?utm_medium=social&utm_source=facebook&utm_campaign=sharing_button

Podczas pożaru woda zalała także pomieszczenia w domu, w tym także kotłownię. Sadze osiadły na ścianach korytarzy i klatki schodowej. To także trzeba oczyścić i odmalować, ale najważniejsze zadanie, to zapewnienie bezpieczeństwa rodzinie.

Można pomóc rodzinie na zrzutka pl

- Nasi znajomi: Mirek oraz Ela i ich dzieci w wyniku pożaru stracili mieszkanie, dach nad głową, dorobek życia. Dlatego nie czekajmy, działajmy, aby pomóc im w tej trudnej sytuacji. Apelujemy do wszystkich ludzi dobrego serca zachęcam do wpłaty pieniążków. Uzbierana kwota w całości zostanie przekazana poszkodowanym. Ja wiem,ze zapewne będzie to kropla w morzu- jednak uważam, że to nasz obowiązek. Działajmy nie czekajmy - czytamy we wpisie zamieszczonym na portalu zrzutka.pl. Jak wyliczyli sami lokatorzy, na najpilniejsze potrzeby, by odbudować chociaż część spalonego mieszkania, potrzeba około 25 - 30 tysięcy złotych. Pogorzelcy stracili jednak znacznie więcej, cały dorobek życia, w tym meble, odzież, a także i takie wyposażenie, jak lodówka, czy kuchenka. Na pewno będzie trzeba też odmalować ściany na korytarzach, gdzie obok mieszkają także trzy inne rodziny w boku w Rzucowie.

https://zrzutka.pl/xhd67f?utm_medium=social&utm_source=facebook&utm_campaign=sharing_button

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie