Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Hydrotruck Radom w Pelplinie przegrał po emocjonującej dogrywce

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
W sobotnim meczu pierwszej ligi koszykarzy, Decka Pelplin podejmowała Hydrotrucku Radom. Nasz zespół miał szansę wygrać ten mecz, ale ostatecznie przegrał po dogrywce.

Decka Pelplin - Hydrotruck Radom 89:85 (25:15, 8:21, 23:23, 21:18. dogr. 12:8)

Decka: Janik 26 (5), Kędel 25 (1), Davis 16, Dzierżak 9 (3), Stryjewski 7 (1), Janiec 3 (1), Sadło 2, Konopatzki 1, Sączewski 0, Szymański 0.
Hydrotruck: Formella 20 (2), Williams 19 (5), Zalewski 14(3), Ciechociński 11, Laihonen 9 (3), Wall 6, Sowa 2, Krzych 2, Sadowski 2, Szymański 0.

Przed tym spotkaniem obie drużyny miały identyczny bilans (7-5). Cieszy na pewno fakt, że w zespole z Radomia zagrał już Fin Mikael Laihonen. Jeszcze niedawno, nie wiadomo było jak długo potra jego przerwa w grze.
W ekipie gospodarzy zagrał między innymi Michał Sadło, zaś Ivo Olender, był na ławce. Obaj jeszcze niedawno grali w Hydrotrucku.
Bardzo nieskutecznie zaczęli ten mecz zawodnicy z Radomia. Na pierwsze punkty Hydrotrucku trzeba było czekać prawie cztery minuty. Gospodarze szybko wypracowali sobie przewagę 8:2. Kompletnie nie leżał rzut z dystansu naszej drużynie. Trener Robert Witka musiał szybko reagować przy stanie 17:9.

W drugiej kwarcie to gospodarze nie mogli sobie poradzić z obroną Hydrotrucku. Decka przez ponad pięć minut nie potrafiła zdobyć punktu.Hydrotruck w końcówce kwarty po faulu technicznym Stryjewskiego doprowadził do wyrównania, a wraz z syreną kończącą drugą kwartę, Jakub Zalewski trafił z dystansu i obie ekipy schodziły przy wyniku 33:36.

Trzecia kwarta była dość wyrównana, a Hydrotruck starał się utrzymywać kilkupunktową przewagę. Ostatnią część drużyny zaczęły od stanu 56:59. Cenną "trójkę" trafił Darren Williams, ale szybko tym samym odpowiedzieli gospodarze. Za moment ponownie był remis 62:62. W końcówce było już 70:74, ale z dystansu trafili miejscowi.
90 sekund przed końcem był remis, co zapowiadało niesamowite emocje w końcówce. Najpierw z dystansu dla Hydrotrucku punktów nie zdobył Williams, a gospodarze w kolejnej akcji, na 45 sekund przed końcem wyszli na prowadzenie 77:75. Z dystansu nie trafił Ciechociński. W kontrze ważne punkty trafił Formella dając remis 77:77 na 8 sekund przed końcem. Piłkę miała Decka. Thomas Davis próbował sam rzucać, ale zasłaniany przez obronę nie trafił i doszło do dogrywki!
Również Formella z dystansu otworzył wynik w dogrywce. HWojciech Dzierżak przełamał niemoc Decki i dwukrotnie bez obrony trafił z dystansu. Zrobiło się 85:80. Wynik z rzutów osobistych zmniejszył Jakub Zalewski. Przy stanie 85"82 na 39 sekund przed końcem Patryk Kędel wykorzystał dwa osobiste, ale za chwilę z dystansu celnie odpowiedział Williams. Zrobiło się 87:85. Na 9,5 sekundy przed końcem Bartosz Ciechociński falował Kędela i ten trafiając dwa osobiste zapewnił drużynie Decki wygraną.

10 grudnia o godzinie 16 Hydrotruck u siebie zagra z GKS Tychy. Mecz odbędzie się w hali MOSiR.

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Radomskie