MKTG SR - pasek na kartach artykułów

I liga koszykarzy. Hydrotruck Radom grał z WKK Wrocław i nadal walczy o miejsce w play off. Zobacz zdjęcia

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
W środę, 27 marca rozgrywany był zaległy mecz I ligi koszykarzy, w którym Hydrotruck Radom pokonał WKK Wrocław. Dzięki temu radomska drużyna ma jeszcze szanse na fazę play off.

Hydrotruck Radom - WKK Wrocław 78:63 (22:21, 24:16, 11:19, 21:7)

Hydrotruck: Ciechociński 22 (2), Williams 19 (5), Laihonen 9 (3), Zalewski 9 (2), Szymański 6, Dawdo 4, Wall 3 (1), Krzych 3 (1).
Wrocław: Koelner 22 (4), Patoka 19 (3), Kempa 11, Baptiste 4, Stopierzyński 4, Rosołowski 3 (1), Ashaolou 0.

Był to ważny pojedynek dla obu drużyn. Hydrotruck wciąż walczy o miejsce w fazie play off. Z kolei wrocławianie nadal nie są pewni utrzymania na zapleczu ekstraklasy.
Nie było to łatwe spotkanie. Od początku obie drużyny nastawiły się na ofensywną grę. Pierwsza kwarta to festiwal trójek z obu stron, minimalnie wygrany przez gospodarzy. Po dobrym początku w piątej minucie rywale raz na chwilę wyszli na prowadzenie, potem już Hydrotruck nie oddał prowadzenia aż do...trzeciej kwarty, gdy było 55:56.
Do przerwy gospodarze prowadzili 46:37, w trzeciej kwarcie jeszcze tą przewagę podwyższyli i...zupełnie stanęli. Przestali trafiać, nie radzili sobie z obroną WKK. Wrocławianie w trzeciej kwarcie odrobili straty i wyszli na prowadzenie.
Ostatnią część spotkania Hydrotruck zaczynał z zaledwie jednopunktowym prowadzeniem, ale zaczął kwartę od dwóch ważnych akcji i trójki Igora Krzycha. Za chwilę również punkty z dystansu dołożył Daniel Wall i Hydrotruck uciekł na 11 punktów. Goście jeszcze próbowali odrobić straty, ale ostatecznie ważne punkty zostały w hali MOSIR.

- Myślę, że zagraliśmy poprawny mecz. Bez fajerwerków, brakuje nam Jakuba Sadowskiego. Trochę trzeba było to przemeblować. Zawodnicy dali z siebie wszystko z czego jestem zadowolony. Oczywiście były jeszcze błędy w naszej grze. Finalnie czwarta kwarta bardzo dojrzała, wykorzystaliśmy swoje przewagi i wygraliśmy swoje przewagi - powiedział trener gospodarzy Robert Witka.

Przed drużyną przerwa świąteczna, a po niej Hydro wybiera się na ciężki bój do Wałbrzycha. W sezonie zasadniczym był to już przedostatni mecz Hydrotrucku we własnej hali. Zakończenie sezonu nastąpi 14 kwietnia w pojedynku z ostatnim w tabeli Mickiewiczem Katowice.
Jeśli Hydrotruck awansuje do play off, to przynajmniej jeszcze jeden mecz zagra u siebie.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Świątek przed turniejem w Paryżu... trenowała z gwiazdą “Przyjaciół”

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Radomskie