III liga. Broń Radom przegrywała u siebie z GKS Wikielec 0:2 i wygrała 3:2 (ZDJĘCIA)

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
W 10 kolejce trzeciej ligi, w sobotę Broń Radom podejmowała GKS Wikielec. Przegrywała 0:2 i wygrała 3:2.

Broń Radom - GKS Wikielec 3:2 (2:2)
Bramki: Kielak 43, Grudzień 44, Goljasz 73 - Masiak 1, Święty 30
Broń: Kosiorek - Bartosiak (76. Zborowski), Wrześniewski, Kośmicki, Olszewski, Grudzień (69. Głowacki), Kumoch, Poręba (62. Goljasz), Kielak, Kowalczyk, Elian Hernandez.
Wikielec: Wieczerzak - Masiak, Otręba, Grzybowski (78. Carbajał), Jajkowski, Szypulski, Święty, Żerejko (78. Błaszak), Korzeniewski, Jońca, Jankowski (52. Rosoliński).
Sędzia: Krzysztof Pachołek (Podkarpacki ZPN)

W zespole Broni zabrakło pauzującego za kartki, Matheusa Diasa. Ekipa z Wikielca zagrała w najmocniejszym zestawieniu.
Fatalnie zaczął się mecz dla Broni. Właściwie już 15 sekund po rozpoczęciu, Masiak zdecydował się na strzał po ziemi, piłka wpadła tuż przy słupku.
Broń grała, atakowała. Miała dwie dobre okazje. Między innymi Robert Kowalczyk strzelał głową i minimalnie spudłował, a chwilę później Elian Hernandez mocno uderzał z 16 metrów, ale wprost w bramkarza. W 30 minucie goście zadali drugi cios. Prostopadłe podanie do Świętego i ten w sytuacji sam na sam nie dał szans Kosiorkowi.
Dopiero przed przerwą gospodarze pokazali charakter. Najpierw Hernandez idealnie zagrał do Michała Kielaka i ten strzelił po ziemi. Za moment 17 letni Adrian Grudzień zamknął dośrodkowanie z prawej strony i dał remis zespołowi.

W 56 minucie goście nie wykorzystali rzutu karnego. Strzał Szymona Masiaka obronił Kosiorek. W kolejnych minutach było dużo walki, obie drużyny chciały wygrać, ale to Broń w 73 minucie zadała decydujący cios. Prostopadła piłkę dostał Piotr Goljasz i w pojedynku sam na sam uderzył po ziemi zdobywając trzecią bramkę.
GKS atakował, ale Broń dobrze się broniła. W końcówce radomianie mieli dwie świetne okazje i nie zdołali ich wykorzystać. Tymczasem Wikielec mógł wyrównać w doliczonym czasie gry, po rozegraniu rzutu rożnego, ale ponownie świetną obroną popisał się Jakub Kosiorek.

PZPN podnosi ceny biletów na kadrę

Wideo

Dodaj ogłoszenie