III liga. Broń Radom wygrała na wyjeździe z outsiderem ligi, KS Wasilków (ZDJĘCIA)

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
Dwie bramki w meczu zdobył Michał Kielak (z lewej) Sylwester Szymczak
W sobotnim meczu trzeciej ligi, KS Wasilków podejmował Broń Radom. Radomski zespół do 85 minuty remisował 0:0, ale w końcówce wyszarpał cenne punkty.

KS Wasilków - Broń Radom 0:2
Bramka: Kielak 85, 90
Wasilków: Ulman - Makal, Jakimiuk, Kozłowski, Dudziński, Poduch, Kossyk, Wysocki, Rybakowski, Fronc, Zubowski.
Broń: Kosiorek - Kiercz, Machajek, Dias, Wrześniewski (70. Olszewski), Goljasz (90. Grudzień), Leśniewski (78. Wolski), Pociecha, Jagiełło, Hernandez, Kielak (90. Dąbrowski).

Radomski zespół przyjechał bez czterech zawodników. Za kartki pauzuje Przemysław Śliwiński, zaś kontuzje wyeliminowały z gry Maksa Jończyka, Bartłomieja Piotrowskiego i Yudai Miyamoto. Dwaj ostatni już wznowili treningi i powinni być gotowi za tydzień ne mecz z Concordią.

Podopieczni trenera Artura Kupca wyszli na mecz podrażnieni stratą jednego punktu z GKS Wikielec (walkower za źle przeprowadzoną zmianę). Klub co prawda się odwołał, ale piłkarze na boisku musieli skupić się na innych sprawach.

Pierwszy kwadrans był wyrównany, ale potem z każdą minutą rosła przewaga Broni. Dużo ożywienia z prawej strony wprowadził Dominik Leśniewski. To po jego dośrodkowaniach bramkarz Wasilkowa miał sporo kłopotów. Radomska drużyna miała swoje okazje, a w 43 minucie po strzale Michała Wrześniewskiego, piłka odbiła się od poprzeczki.
W drugiej połowie Broń bardzo wysoko pressingiem przycisnęła gospodarzy. Akcji podbramkowych było sporo. Między innymi po strzale Eliana piłka odbiła się od słupka. W samej końcówce Michał Kielak trafił do siatki, a w doliczonym czasie gry ten sam zawodnik dołożył jeszcze jedną bramkę.
Broń zasłużenie wygrała mecz i zbliżyła się do bezpiecznej strefy.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Dodaj ogłoszenie