III liga. Broń Radom wygrała u siebie z KS Kutno (ZDJĘCIA)

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
Piłkarze Broni udanie zakończyli tegoroczne granie w trzeciej lidze.
Piłkarze Broni udanie zakończyli tegoroczne granie w trzeciej lidze. Sylwester Szymczak
Udostępnij:
W piątkowy wieczór w meczu 20 kolejki trzeciej ligi, Broń Radom grała z Klubem Sportowym Kutno. Początek godz. 18. Poniżej zapis najważniejszych wydarzeń.

Broń Radom - KS Kutno 4:1 (2:0)
Bramki: Bartosiak 18, Goljasz 40, Kumoch 62, Głowacki 68 - Kacela 90+2
Broń: Kosiorek - Zborowski, Wrześniewski, Kośmicki, Olszewski, Bartosiak, Kumoch, Poręba, Głowacki, Kielak, Goljasz.
Kutno: Sokołowicz - Świątek, Rokosz, Kacela, Białas, Bujalski, Skawiński, Cudowski, Bulek, Szczytniewski, Kraśniewski.

Mecz rozgrywany w czasie deszczu. Grząskie boisko sprawiło, że z obu stron widzieliśmy spory chaos, dużo niedokładności. W 18 minucie kapitalnym, prostopadłym podaniem nad obrońcami popisał się Michał Kielak, do piłki wybiegł Tomasz Bartosiak, który w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi z Kutna.
W 40 minucie Broń krótko i pomysłowo rozegrała rzut rożny. Piłkę na głowę dostał Piotr Goljasz i było 2:0. Goście mieli swoją okazję do tego, aby strzelić kontaktową bramkę. Jednak Krzysztof Cudowski nie trafił głową w idealnej okazji.
Po przerwie w pierwszym kwadransie goście przycisnęli, ale nie stworzyli sobie żadnej sytuacji. W 62 minucie kapitalny uderzeniem zza pola karnego popisał się Kamil Kumoch. Piłka wpadła idealnie nad bramkarzem i było 3:0. Czwarty gol to katastrofalne zachowanie obrońców Kutna, którzy nie potrafili wybić piłki i z bliska do siatki trafił Jan Głowacki. W kolejnych minutach Broń miała jeszcze dwie świetne okazje, ale ani Bartosiak, ani Grudzień nie zdołali ich wykorzystać.
Szkoda ostatniej akcji, bo w doliczonym czasie gry, boście zdobyli kontaktową bramkę.
Broń za to spotkanie zasłużyła na wielkie brawa.

Fight Raport odc. 2

Wideo

Dodaj ogłoszenie