Kiedyś rządzili ziemią radomską. Teraz znów szykują się na...

    Kiedyś rządzili ziemią radomską. Teraz znów szykują się na wybory parlamentarne

    Janusz PETZ petz@echodnia.eu

    Echo Dnia Radomskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Radomskie

    Kiedyś rządzili ziemią radomską. Teraz znów szykują się na wybory parlamentarne
    Jakie mają szanse?
    Kiedyś rządzili ziemią radomską. Teraz znów szykują się na wybory parlamentarne

    Ważne zmiany przy urnach

    Ważne zmiany przy urnach


    Jesienne wybory parlamentarne przyniosą wyborcom kilka nowości. Jedną z najistotniejszych zmian są jednomandatowe okręgi wyborcze do Senatu. W dotychczasowych wyborach, okręgi były wielomandatowe i wybierano w nich od dwóch do czterech senatorów. W tym roku głosowanie odbędzie się w 100 okręgach jednomandatowych. Każdy komitet wyborczy będzie mógł zgłosić tylko jednego kandydata na senatora w jednym okręgu, a my będziemy mogli oddać głos tylko na jednego kandydata. Nowe przepisy wyborcze dają możliwość, by głosowanie trwało dwa dni. O tym, czy będą trwały jeden czy dwa dni, zdecyduje osoba prezydent Polski. Lokale wyborcze podczas będą czynne w godzinach 7-21 (dotychczas od 6 do 20). Aby lista wyborcza danej partii do Sejmu została zarejestrowana, musi się na niej znaleźć nie mniej niż 35 procent kobiet. Nowe prawo wyborcze zakazuje komitetom wyborczym umieszczenia płatnych spotów wyborczych w radiu i telewizji; dopuszcza jedynie publikowanie płatnych ogłoszeń w prasie i Internecie. Zabronione jest również umieszczanie plakatów i haseł wyborczych o powierzchni większej niż 2 metry kwadratowe.



    Zbigniew Kuźmiuk, Lucyna Wiśniewska, Andrzej Łuczycki, Marzena Paduch, Zdzisław Maszkiewicz, Zbigniew Gołąbek, Witold Bałażak to nazwiska byłych radomskich parlamentarzystów, którzy prawdopodobnie, albo na pewno wystartują w jesiennych wyborach do Sejmu lub Senatu.

    W niemal wszystkich partiach trwają już negocjacje dotyczące układania list kandydatów do jesiennych wyborów parlamentarnych. Oczywiście, jest to wielka partyjna tajemnica, ale czołowe miejsca są łatwe do odgadnięcia. Na czele największych ugrupowań wystartują bowiem obecni parlamentarzyści. Na dobrych miejscach będą też ludzie, którzy chcą wrócić do polityki, czyli byli posłowie i senatorowie.

    KUŹMIUK JEST LIDEREM

    Największą szansę na wysokie miejsce na liście wyborczej, a być możne łatwy wybór do Sejmu ma Zbigniew Kuźmiuk, doktor ekonomii, wieloletni samorządowiec i polityk, były eurodeputowany, obecnie członek Prawa i Sprawiedliwości.

    - Decyzje o kształcie listy wyborczej jeszcze nie zapadły, ale nie trzeba chyba przekonywać nikogo co do kompetencji, wiedzy i doświadczenia Zbigniewa Kuźmiuka - chwali go poseł Marek Suski, lider lokalnych struktur PiS.

    W 2009 roku Zbigniew Kuźmiuk przegrał wybory do europarlamentu z Adamem Bielanem, ale w ubiegłorocznych wyborach samorządowych dostał imponującą liczbę głosów (prawie 12 tysięcy). W ten sposób został radnym sejmiku województwa mazowieckiego. Poseł Marek Suski dodaje, że byłby zaszczycony, gdy propozycję kandydowania z listy PiS przyjął Jan Rejczak, inny były poseł, obecnie związany z tą partią.

    SENATOR CHCE WRÓCIĆ

    - Potwierdzam, że jestem zainteresowany startem w wyborach do Senatu - nie ukrywa Andrzej Łuczycki, który był senatorem w latach 2005 - 2007 z listy Platformy Obywatelskiej.

    Ponieważ jesienne wybory do Senatu będą odbywały się w okręgach jednomandatowych, Andrzej Łuczycki chce kandydować w okręgu obejmującym Radom oraz powiaty: radomski, lipski, zwoleński i szydłowiecki.

    ZWIĄZKI Z PRAWICĄ

    - Raczej tak niż nie - tak mówi o swoim ewentualnym kandydowaniu Lucyna Wiśniewska, była posłanka Prawa i Sprawiedliwości, która wraz z Markiem Jurkiem opuściła szeregi tej partii i była jednym ze współzałożycieli ugrupowania Prawica Rzeczypospolitej.

    Sympatykiem tego ugrupowania jest szef lokalnej Solidarności, były senator Zdzisław Maszkiewicz.

    - Jestem i byłem przede wszystkim związkowcem. Moja czteroletnia praca w Senacie zaowocowała wieloma kontaktami, które przydają się w pracy związkowej do dziś. Niewykluczone, że będę kandydował do Senatu, ale przed podjęciem decyzji chcę do skonsultować z przyjaciółmi, wśród których są byli i obecni parlamentarzyści oraz kolegami - związkowcami - mówi nam Zdzisław Maszkiewicz.

    WETERANI LEWICY

    W ubiegłych latach Ziemię Radomską reprezentowało w Parlamencie liczne grono ludzi związanych z lewicą. Wśród nich były: Regina Pawłowska i Danuta Grabowska.

    - Z panią Pawłowską mamy obecnie niewielki kontakt, ale Danuta Grabowska jest aktywnym członkiem partii. Gdyby wyraziła taką wolę, na pewno znalazło by się dla niej miejsce na liście. Jestem zdania, że kandydować z naszej listy powinni ludzie tak popularni jak Danuta Grabowska - mówi Waldemar Kaczmarski, szef radomskich struktur Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

    Z listy tej partii dostał się kiedyś do Senatu Zbigniew Gołąbek, obecnie działacz Polskiego Stronnictwa Ludowego. Jak twierdzi lider ludowców poseł Mirosław Maliszewski, "Zbigniew Gołąbek brany jest pod uwagę jako kandydat na listę wyborczą do Sejmu lub Senatu".

    Na pewno nie będzie kandydował Tomasz Nałęcz, niegdyś poseł Ziemi Radomskiej, a obecnie doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego. W jednym z wywiadów powiedział, że do Parlamentu powinni kandydować przede wszystkim ludzie z nowego pokolenia polityków.

    LIGA - REAKTYWACJA

    - Nie ma jeszcze decyzji, ale chcąc uczestniczyć w życiu politycznym musimy przecież walczyć o poparcie wyborców - mówi Witold Bałażak, były poseł Ligi Polskich Rodzin, dodając, że jego partia, jak mało która nie rozsypała się po klęsce wyborczej przed czterema laty.

    - Większość czołowych działaczy nie odeszła, we wszystkich regionach kraju działają nasze struktury - podkreśla Witold Bałażak, który jest obecnie prezesem Ligi Polskich Rodzin.

    SAME SIĘ NIE BRONIĄ

    Wiadomo już, że w wyborach parlamentarnych wystartuje Marzena Paduch, była posłanka Samoobrony ze Zwolenia. Z partii Andrzeja Leppera wypisała się w maju ubiegłego roku. Nie chce jednak zdradzić z jakiej listy będzie ubiegać się o głosy.

    Do Samoobrony wciąż należy natomiast była posłanka Wanda Łyżwińska. Zapytana jednak o ewentualny start wyborach ucina jednak krótko: "Nie interesuje mnie to".

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Radomskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (2) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy:

    Wideo