Kozienice. Uratujmy nóżkę Mai Kultys z Kozienic! Razem możemy więcej, wciąż brakuje ponad 500 tysięcy złotych

KamZap
Zeby uchronić przed amputacją nóżkę czteroletniej Mai Kultys z Kozienic, która od urodzenia boryka się z bardzo rzadką i ciężką chorobą powodującą poważną deformację jej nogi, potrzeba jeszcze 500 tysięcy złotych.
Zeby uchronić przed amputacją nóżkę czteroletniej Mai Kultys z Kozienic, która od urodzenia boryka się z bardzo rzadką i ciężką chorobą powodującą poważną deformację jej nogi, potrzeba jeszcze 500 tysięcy złotych. kozienice24.pl
Udostępnij:
Pozostało jeszcze 12 dni, a wciąż brakuje ponad 500 tysięcy złotych. W tej sytuacji nawet najdrobniejsza kwota ma znaczenie. Wszyscy możemy pomóc, żeby uchronić przed amputacją nóżkę czteroletniej Mai Kultys z Kozienic, która od urodzenia boryka się z bardzo rzadką i ciężką chorobą powodującą poważną deformację jej nogi.

Maja urodziła się 23.03.2014 roku. Już w 4 miesiącu ciąży podczas rutynowej kontroli odkryto wady płodu. Maja urodziła się z bardzo rzadką (bo zdarzającą się raz na milion urodzeń) wadą rozwojową kości w prawej nóżce, zwaną tibial hemimelia: brak kości piszczelowej, dwóch kości śródstopia, rozszczep kości udowej, brak II, III, IV paluszka, "zwichnięty" staw kolanowy. Nóżka był zgięta pod kątem ostrym. W Polsce jedyną zaoferowaną formą pomocy była amputacja nóżki na poziomie kolanowym. Nadzieję, że nóżkę jednak da się uratować dał rodzicom lekarz z Paley Institute na Florydzie (USA). Maja przeszła 4 operacje i długą rehabilitację w USA. Trwające 12 miesięcy leczenie powiodło się - zrekonstruowano kolano, stopę, wyprostowano nóżkę, złączono dodatkowy kłykieć kości udowej - Maja chodzi i biega na własnych nóżkach. Potrzebuje jednak jeszcze kolejnych etapów wydłużania, bo nóżka w obecnej chwili jest krótsza o ok. 13 cm.

Szansa na to, że Maja znowu będzie chodzić jest jak najbardziej realna, przeszkodą są niestety pieniądze. NFZ odmawia refundacji leczenia poza granicami kraju, ponieważ jak twierdzi w Polsce przeprowadza się tego typu zabiegi. Rzeczywistość okazuje się być jednak zupełnie inna.

- Zjeździliśmy całą Polską, wszystkich specjalistów i każdy prosto w oczy mówił nam, że ta operacja będzie niezwykle trudna, że oni by nie chcieli się jej podejmować, że nie gwarantują dobrego rezultatu, a na dodatek nóżka Mai może się nadawać już tylko do amputacji! Gdy pytaliśmy, czy podpiszą zatem nasz wniosek, padała odpowiedź - nie. Wpadliśmy w błędne koło. Nikt nie chce operować, ale nikt nie podpisze - boją się? Nie chcą się narażać? Porwałam się na walkę z wiatrakami, a cierpi na tym niewinne dziecko – mówi mama Mai, Agnieszka Kultys.

Tymczasem profesor Paley czeka na Maję, może naprawić jej nóżkę! Jak sam przyznał - to jeden z najtrudniejszych przypadków, z jakimi miał do czynienia w ciągu 30 lat swojej pracy.

Swoje wsparcie można okazać za pośrednictwem strony Siepomaga.pl, na której znajduje się konto Mai pod linkiem TUTAJ

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA [email protected] lub Facebook.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia Radomskie
Dodaj ogłoszenie