MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Mateusz Kaczor, lekkoatleta Optima Radom: Jeśli wystartuję na igrzyskach w Paryżu to spełnię swoje marzenia. Rozmowa i galeria foto

Radosław Olchowski
Radosław Olchowski
Mateusz Kaczor, maratończyk RLTL Optima Radom ma szansę wywalczyć kwalifikację na igrzyska olimpijskie w Paryżu.
Mateusz Kaczor, maratończyk RLTL Optima Radom ma szansę wywalczyć kwalifikację na igrzyska olimpijskie w Paryżu. archiwum Optima Radom
Mateusz Kaczor, biegacz RLTL Optima Radom niebawem zawalczy o kwalifikację olimpijską. Radomianin szykuje się na bitwę o przepustkę na igrzyska w Paryżu w biegu maratońskim.

Mateusz Kaczor z Optimy Radom: Chcę wystartować na igrzyskach w Paryżu

Mateusz Kaczor, był już blisko uzyskania kwalifikacji na igrzyska we Francji, które rozpoczną się 26 lipca 2024 w Paryżu. Biegacz Optimy Radom świetnie zaprezentował się podczas maratonu w Sewilli, gdzie na dystansie 42 kilometrów i 195 metrów uzyskał 2:09.34. W tym biegu radomianin poprawił rekord życiowy w maratonie o ponad 3 minuty. Jednak minimum olimpijskiego, które wynosi 2:08.10 nie wypełnił. Ale radomski długodystansowiec, który na co dzień w radomskim klubie pracuje pod okiem trenera Leszka Trzosa, chce zawalczyć o paszport olimpijski. To może się stać podczas mistrzostw Polski w biegu maratońskim, które odbędą się w niedzielę 28 kwietnia w Łodzi.

Rozmowa z Mateuszem Kaczorem, lekkoatletą RLTL Optima Radom

Jak przebiegają twoje przygotowania do startu w maratonie w Łodzi?

- Przygotowania idą pełną parą. Po mistrzostwach Polski w półmaratonie pojechałem na zgrupowanie do Wałcza, gdzie wykonałem solidną robotę pod start maratoński. Uważam, że wraz z trenerem robimy wszystko, by jak najlepiej przygotować się do tego ważnego startu.

Czy traktujesz każdy trening, każdy start jako priorytet w kontekście walki o kwalifikację olimpijską?

- Priorytetem był na pewno start na maratonie w Sewilli, który odbył się w lutym. Wiedziałem, że jak już jadę na zawody do Hiszpanii, to chcę złapać się z grupą biegnącą na minimum olimpijskie. Nie miałem nic do stracenia i po prostu biegłem o jak najlepszy rezultat. Szło bardzo dobrze do 25. kilometra. Dobrze się czułem, więc biegłem tak, jak grupa dyktowała. Niestety, ostatecznie nie udało mi się uzyskać sztywnej kwalifikacji, choć zabrakło niewiele. Dlatego teraz kluczowy jest start w Łodzi.

Masz wiele tytułów, medali krajowych zmagań, ale czy rywalizacja o igrzyska to najważniejsza walka dla ciebie w karierze?

- Zdecydowanie, ale nie nabijam sobie tym głowy. Po prostu wiem, że muszę zrobić swoje. Zawsze do tego tak podchodzę. Jestem sportowcem, a w tej dziedzinie do końca nie da się wszystkiego przewidzieć.

Ostatnio biegałeś w mistrzostwach Polski na 10 kilometrów. Nie ukończyłeś zawodów. Czy to było przetarcie przed biegiem maratońskim, czy zejście z trasy było wynikiem kłopotów zdrowotnych?

- Wystartowałem w MP w Ustce, ale ten start był dopełnieniem ciężkiego obozu i od początku traktowałem udział w tym biegu, jako element treningowy. Zabrakło świeżości i jak już zobaczyłem, że nie mam szans w walce o medal, to dobiegłem do ósmego kilometra i postanowiłem zejść z bieżni. Głównie z uwagi na to, że za chwilę czeka mnie start w maratonie. A ze zdrowiem jest wszystko w porządku.

Czy ewentualny start na olimpiadzie zmieniłby coś w twoim sportowym życiu?

- Sam udział raczej by nic nie zmienił, ale na pewno awansem na igrzyska spełniłbym swoje sportowe marzenie i zarazem cel, który jeszcze rok temu wydawał mi się nieosiągalny. Przy okazji kibiców lekkiej w Radomiu proszę o trzymanie kciuków za mój występ w Lodzi. Obiecuję, że dam z siebie wszystko.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wojciech Łobodziński, trener Arki Gdynia: Karny był ewidentny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Radomskie