Nasze Morsy bawią się na wielkim zlocie nad Morzem Bałtyckim

    Nasze Morsy bawią się na wielkim zlocie nad Morzem Bałtyckim

    Mateusz Kaluga

    Echo Dnia Radomskie

    Echo Dnia Radomskie

    Pionkowski morsy mają już za sobą pierwsze wejście do lodowatego Morza Bałtyckiego. W weekend podejmą kolejne próby.

    Pionkowski morsy mają już za sobą pierwsze wejście do lodowatego Morza Bałtyckiego. W weekend podejmą kolejne próby. ©Pionkowskie Morsy

    Grupy morsów z regionu radomskiego w piątek dotarły do Mielna nad Morze Bałtyckie, gdzie do niedzieli odbywać się będzie wielki zlot miłośników zimnych kąpieli. W planach mnóstwo atrakcji.
    Pionkowski morsy mają już za sobą pierwsze wejście do lodowatego Morza Bałtyckiego. W weekend podejmą kolejne próby.

    Pionkowski morsy mają już za sobą pierwsze wejście do lodowatego Morza Bałtyckiego. W weekend podejmą kolejne próby. ©Pionkowskie Morsy

    Już po raz szesnasty Mielno staje się polską stolicą morsowania. Na zlot nad Morzem Bałtyckim wybrało się kilka tysięcy miłośników kąpieli w lodowatej wodzie, w tym śmiałkowie z naszego regionu: Radomia, Pionek, Jastrzębia, Szydłowca, czy Chlewisk. Łącznie to będzie około stu osób.

    Czterodniowe atrakcje



    Zlot w Mielnie rozpoczął się w czwartek, ale większość grup morsowych z naszego regionu dojechała w piątek.
    Jednak to na sobotę i niedzielę organizatorzy zaplanowali największe atrakcje. - Przyjechaliśmy tutaj po to, aby świetnie się bawić. Pierwsze morsowanie jest już za nami - mówiła nam w piątek Paulina Jankowska, szefowa Pionkowskich Morsów. - Piątek poświęcamy na sprawy organizacyjne. Najbardziej czekamy na główny punkt tego weekendu, czyli niedzielne morsowanie - dodał tego samego dnia Wojciech Warso z Mrozoodpornych Jastrząb.

    Ich pierwszy dzień nad morzem polegał głównie na zapoznaniu się z nowym miejscem oraz znalezieniu noclegu. W piątek odbyło się również pasowanie na morsa, klubowe mistrzostwa w biegu po plaży i zabawa integracyjna z zespołem Extazy oraz kabaretem Hrabi. Sobota ma być dla morsów znacznie bogatsza w różnorakie zajęcia. Wówczas przez cały dzień będą odbywać się różnorakie, klubowe zawody. Ten zespół, który zbierze najwięcej monet za najlepsze wyniki, wygra. Uczestnicy zlotu wezmą udział w tańcu przeciwko przemocy seksualnej wobec dziewcząt i kobiet. Wokalistka Kasia Stankiewicz poprowadzi trening zumby. A na koniec dnia kolejna impreza integracyjna na kilka tysięcy osób. Wystąpią: Zespół Drugi Tydzień, Krzysztof Czapla i DJ Sylwia. Będzie można oczywiście morsować.

    Niedziela będzie głownym punktem zjazdu. Przed godziną 11 odbędzie się wielka Parada Morsów ulicami miasta. Jego uczestnicy na tę okazję co roku przebierają się w stroje najbardziej oryginalnych mieszkańców całego świata a nawet całej galaktyki. Jest barwnie i kolorowo. Punktualnie o godzinie 12 morsy gromadnie wejdą i będą się kąpać w Bałtyku. Sygnał da burmistrz Mielna. Godzinę później oficjalne zakończenie międzynarodowego zlotu morsów.


    Uczestnicy w różnym wieku



    Udział w niej potwierdziło już blisko 3500 morsów i foczek, czyli pań i panów, z całego kraju ze 155 klubów. Najstarszy zarejestrowany mors ma 83 lata, a najmłodsi uczestnicy - bo będzie ich kilkoro - urodzili się w 2016 roku. Mają więc niecałe dwa latka! - Zlot Morsów w Mielnie jest nie tylko największą imprezą organizowaną w gminie, ale także jedną z największych organizowanych w regionie. Przedsięwzięcie jest ogromne i stawia wiele wyzwań przed organizatorem, czyli Centrum Kultury w Mielnie - wyjaśnia Maria Piskier z mieleńskiego domu kultury.

    Ze względu na niebagatelną liczbę uczestników tej imprezy przygotowane zostały pewne zmiany organizacyjne i nowości. Centrum tegorocznego Zlotu Morsów znajdować się będzie w specjalnej hali namiotowej ustawionej przy ul. Lechitów, na parkingu przy sklepie Polo Market w Mielnie. Odbędzie się tutaj między innymi Wielki Bal Morsów w konwencji bajkowej.

    Co daje morsowanie?

    Morsowanie posiada mnóstwo prozdrowotnych zalet i daje bardzo pozytywne efekty sportowe. Podczas zanurzenia w lodowatej wodzie dochodzi do skurczu powierzchniowych naczyń krwionośnych. Krew dociera głębiej i poprawia krążenie w narządach wewnętrznych i tkankach znajdujących się w naszym ciele. To powoduje szereg nieocenionych w swej wartości korzyści zdrowotnych. Główna zaletą morsowania jest zwiększenie odporności organizmu na choroby zimowe. Regularne zimne kąpiele obniżają poziom insuliny we krwi, poprawiają działanie układu odpornościowego. Morsowanie zmniejsza cellulit i zbija nagromadzoną tkankę tłuszczową. Podczas lodowatych kąpieli natychmiastowo przyspiesza praca serca, co powoduje lepsze ukrwienie narządów i tkanek. Morsowanie poprawia nastrój, pomaga leczyć choroby stawów. Lodowate kąpiele pomagają pozbyć się bólu.


    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    Zobacz też: 28-latek driftował na rondzie w Radomiu. Został zatrzymany



    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Radomskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Studniówki

    Wideo