Osobowość Roku 2020. Leszek Stando zwyciężył w kategorii działalność społeczna i charytatywna

Antoni Sokołowski
Antoni Sokołowski
Leszek Stando, to sołtys z Ruszkowic, także szef Koła Gospodyń Wiejskich.
Leszek Stando, to sołtys z Ruszkowic, także szef Koła Gospodyń Wiejskich. Archiwum
Jest otwarty na innych ludzi, ma wiele pomysłów, potrafi organizować życie mieszkańców - taki jest Leszek Stando. Mieszka w Ruszkowicach w gminie Borkowice, gdzie jest sołtysem. Wygrał właśnie plebiscyt Osobowość Roku w powiecie przysuskim w kategorii działalność społeczna i charytatywna.

Zakończył się nasz plebiscyt Osobowość Roku na szczeblu powiatowym. Czytelnicy uznali, że nie nie było lepszego działacza społecznego w powiecie przysuskim, niż Leszek Stando z Ruszkowic.

Jak przyjął pan ten sukces?
Cieszę się oczywiście z tego wyróżnienia, nie staram się być popularny, ale głosy czytelników należy uszanować. To oznacza, że przynajmniej część osób zauważyła moją pracę. Wcześniej na zebraniu mieszkańcy wskazali mnie bym kandydował na sołtysa i zostałem wybrany większością głosów. Podjąłem to wyzwanie, a potem zająłem się organizacją Kola Gospodyń Wiejskich.

Mężczyzna na czele Koła Gospodyń Wiejskich?
Choć w nazwie koła rzeczywiście są gospodynie, to udział panów w tej grupie nie powinna nikogo dziwić. W naszym Kole Gospodyń Wiejskich jest w sumie sześciu mężczyzn, ze mną, jako przewodniczącym. W całym naszym kole mamy co robić, choć wiele naszych inicjatyw popsuła niestety epidemia koronawirusa. Nie odbyło się wiele imprez nie tylko w naszej gminie. Nie brakuje nam jednak inicjatywy, by zorganizować chociaż część z tych planów.

Co udało się wam zrobić?
Przede wszystkim udało się nam zdobyć fundusze na działanie Koła z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Otrzymaliśmy też fundusze na przygotowany wcześniej grant z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego. Dzięki temu wsparciu kupiliśmy duży namiot o wymiarach 6 na 12 metrów. Dzięki temu namiotowi możemy przygotować miejsce do spotkań w każdym miejscu, gdzie jest możliwe ustawienie namiotu. Kupiliśmy do tego wyposażenie - zestaw 10 krzeseł i inny sprzęt.

Czy macie w Ruszkowicach miejsce, gdzie możecie się spotykać?
Formalnie jest wiejska świetlica, ale budynek ten powstał chyba jeszcze w latach 50-tych. W części tego budynku mieści się biblioteka. Poza tym jest sala, gdzie można doraźnie się spotkać, ale wiele brakuje. W budynku nie ma zaplecza technicznego, budynek jest wysłużony. Doraźnie więc mamy namiot na organizowanie festynów, a do tego jeszcze jeden, nieco mniejszy namiot.

Jedną z większych imprez w Borkowicach jest majówka na Krakowej Górze. Czy w tym roku udało się ja zorganizować?
Mieliśmy wielkie nadzieje, że spotkamy się na Krakowej Górze i zaczęły się nawet przygotowania. Niestety - względy bezpieczeństwa sanitarnego przeważyły i w tym roku majówki nie było. To festyn, który otwiera procesja, a potem wszyscy bawią się na pikniku. Mamy w planach przynajmniej dwie plenerowe imprezy i chcemy przygotować się do kolejnej, którą być może uda się zorganizować na 15 sierpnia, w rocznicę Cudu nad Wisłą. Ludzie potrzebują spotkań, rozmów.

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie