Paweł Wojtunik, były szef CBA pochodzący z Białobrzegów z prokuratorskimi zarzutami. Śledczy podejrzewają go o wyłudzenia VAT

Izabela Kozakiewicz
Izabela Kozakiewicz
Paweł Wojtunik usłyszał zarzut wyłudzenia podatku VAT.
Paweł Wojtunik usłyszał zarzut wyłudzenia podatku VAT. Polska Times
Udostępnij:
Pochodzący z Białobrzegów Paweł Wojtunik, były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego usłyszał zarzuty. Prokuratura podejrzewa, że wyłudzał zwrot podatku VAT. Wojtunik twierdzi natomiast, że jest niewinny.

Sprawę prowadzi Prokuratura Regionalna w Lublinie. Śledczy już przesłuchali Pawła Wojtunika. Jak informował Paweł Blajerski, rzecznik prokuratury Paweł Wojtunik usłyszał zarzuty w śledztwie dotyczącym procedury Tax Free. Zawiadomienie o przestępstwie będące podstawą wszczęcia postępowania w sprawie złożyło Biuro Inspekcji Wewnętrznej Ministerstwa Finansów. Jak cytuje onet.pl zarzuty dotyczą wprowadzenia w błąd funkcjonariuszy służby celno-skarbowej poprzez podanie się za osobę niemającą stałego zamieszkania na terytorium UE, a przez to uprawnioną do skorzystania z procedury służącej zwrotowi podatku od towarów i usług.

Zdaniem prokuratury Paweł Wojtunik miał wyłudzić oświadczenie nieprawdy od organów służby celno-skarbowej wystawionej dokumentacji, a następnie użył jej tejże dokumentacji dotyczącej procedury Tax Free, po czym zadeklarował wywóz poza granicę UE towarów o wartości ponad 64 tysięcy złotych. - W ten sposób, według ustaleń śledczych, miało dojść do wyłudzenia przez Pawła Wojtunika prawie 12 tysięcy złotych z tytułu bezpodstawnego zwrotu podatku VAT – informował Karol Blajerski.

Z przekazanych przez niego informacji wynika, że Paweł Wojtunik przekraczał granicę RP, jako doradca organów UE wysokiego szczebla posługując się paszportem dyplomatycznym uzyskanym jeszcze w związku z pełnieniem funkcji publicznej.

Wobec Pawła Wojtunika zastosowano środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 10 tysięcy złotych.

- Chciałbym wierzyć, że dzisiejsze zarzuty to pomyłka i zaniedbanie a nie kolejne represje obozu władzy. Od blisko 6 lat mieszkam za granicą i trzymam się prawa. Wyjaśniłem ten i inne istotne fakty, i dlatego spokojnie czekam na umorzenie - napisał na Twitterze Paweł Wojtunik. Także tam, w jednym z komentarzy prosił media, aby używać jego pełnego nazwiska oraz nie zasłaniać twarzy na zdjęciach.

Przypomnijmy, w 2019 roku Wojtunik bezskutecznie startował w wyborach do Parlamentu Europejskiego z ramienia Koalicji Obywatelskiej. Całe swoje zawodowe życie zajmował się bezpieczeństwem. Pracował w policji, był szefem Centralnego Biura Śledczego i Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Był też doradcą do spraw antykorupcyjnych z ramienia Unii Europejskiej.

Premier Morawiecki o sytuacji na granicy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie