Piłkarze Broni Radom, sobotnim meczem z Lechią Tomaszów Mazowiecki, kończą sezon

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
Fragment meczu Lechia - Broń. W marcu było 0:0
Fragment meczu Lechia - Broń. W marcu było 0:0 Sylwester Szymczak
W sobotę o godzinie 17 w meczu trzeciej ligi, Broń Radom podejmie Lechię Tomaszów Mazowiecki. Będzie to ostatni mecz w tym sezonie. Broń musi co najmniej zremisować, aby zachować ligowy byt. Drużyna chce powalczyć o zwycięstwo, bo wówczas nie będą musieli oglądać się na innych.

W poprzedniej kolejce Broń pokonała u siebie 4:1 RKS Radomsko. Do tego doszły dobry wyniki w drugiej lidze, gdzie utrzymanie wywalczyły ekipy Znicza Pruszków i Olimpii Elbląg. Z kolei swoje mecze przegrały Concordia Elbląg, GKS Wikielec, dzięki czemu sytuacja Broni przed ostatnią kolejką jest wyśmienita. Jednak matematycznie można jeszcze spać, dlatego zespół z Radomia solidnie przygotowuje się do meczu. W przypadku remisu z Lechią, Broń utrzyma się w lidze. W przypadku porażki, liczyć się będzie bilans bramek w grupie spadkowej. Tutaj Broń ma o wiele lepszy bilans niż GKS Wikielec. Po jednobramkowej porażce, Wikielec z Wasilkowem (outsiderem ligi) musiałby wygrać 8:0. Piłka nożna widziała już nie takie „dziwactwa”, dlatego w Broni nikt jeszcze nie cieszy się z utrzymania.

- Teoretycznie utrzymanie w lidze mamy już bardzo blisko, ale nie możemy zatracić czujności i nie możemy tej okazji wypuścić z rąk. Nie chcemy kalkulować, oglądać się na innych. Chcemy zamknąć wszystkie inne rozstrzygnięcia i wątpliwości, a jedynym sposobem na to jest wygranie meczu. Trenujemy w komplecie, mocno się mobilizujemy i mamy nadzieję, że uda nam sie dobrze zakończyć ten sezon. Rywale wiosną spisywali się bardzodobrze. Lechia już tydzień temu zapewniła sobie utrzymanie, ale to nie oznacza, że czeka nas łatwy mecz i rywal się położy na boisku - zapowiada trener Broni, Artur Kupiec.

Zespół Broni do meczu przygotowuje się w komplecie. Nikt nie pauzuje za kartki, nie ma też kontuzji.

W innym meczu trzeciej ligi, Sokół Aleksandrów gra z Pelikanem Łowicz. Jeśli padnie remis, a Broń wygra swój mecz, to skończy sezon nawet na 13 miejscu. - Mamy nadzieję, że wygramy swój mecz i możemy jeszcze awansować w tabeli jedno lub dwa miejsca, dlatego jest o co grać - dodaje szkoleniowiec. Mecz Broni z Lechią już w sobotę o godz. 17. Zarząd Broni zdecydował, że wstęp na ostatni mecz w tym sezonie jest darmowy.

W środę odbyła się kolejka w grupie mistrzowskiej trzeciej ligi. Już wcześniej awans do drugiej ligi wywalczyła sobie Pogoń Grodzisk Mazowiecki.

Środowe mecze grupy mistrzowskiej: Legia II Warszawa - Polonia Warszawa 0:3, Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Pogoń Grodzisk Maz. 2:1, Jagiellonia II Białystok - Legionovia Legionowo 1:5. Unia Skierniewice - Znicz Biała Piska 1:1.

Zestaw par ostatniej kolejki: Znicz Biała Piska - Jagiellonia II Białystok 6:2 (mecz odbył się awansem). Polonia Warszawa - Unia Skierniewice, Legionovia Legionowo - Świt Nowy Dwór Mazowiecki, Pogoń Grodzisk Mazowiecki - Legia II Warszawa, KS Wasilków - GKS Wikielec, RKS Radomsko - Concordia Elbląg, Ursus Warszawa - Błonianka Błonie, Olimpia Zambrów - KS Kutno, Huragan Morąg - Ruch Wysokie Mazowieckie, Sokół Aleksandrów - Pelikan Łowicz.

Tokio Flesz

Wideo

Dodaj ogłoszenie