MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Piotr Kowalski i Łukasz Bienias z Viktorii Szydłowiec startowali w mistrzostwach MMA na Śląsku

Piotr Stańczak
Piotr Stańczak
Reprezentacja szydłowieckiej Viktorii, od lewej: Paweł Surdy, Piotr Kowalski, Łukasz Bienias i Albert Odzimkowski.
Reprezentacja szydłowieckiej Viktorii, od lewej: Paweł Surdy, Piotr Kowalski, Łukasz Bienias i Albert Odzimkowski. Archiwum klubowe
30 września w Świętochłowicach koło Katowic odbyły się otwarte mistrzostwa Śląska w MMA (Mieszane Sztuki Walki). Uczestniczyli w nich reprezentanci Viktorii Szydłowiec.

W kategorii wagowej do 84 kilogramów seniorów w ograniczonej formule walczył Łukasz Bienias. Niestety, w pierwszej potyczce doznał kontuzji barku i nie był w stanie kontynuować pojedynku, przegrywając go przed upływem regulaminowego czasu. W tej samej wadze rywalizował Piotr Kowalski, który wystartował w turnieju pierwszego kroku w MMA.

Inauguracyjny pojedynek wygrał przed czasem, po upływie niecałej minuty pierwszej rundy. W kolejnym zwyciężył jednogłośną decyzją sędziów. W finale przeciwnik kickboxera z Szydłowca widząc, że nie ma szans w pojedynku w tak zwanej stójce, próbował sprowadzić walkę do parteru. Kowalski skutecznie odpierał próby obaleń, choć jego rywalowi udało się to dwa razy. Ostatecznie reprezentant Viktorii przegrał po bardzo dobrym pojedynku, zajmując drugie miejsce w turnieju. Zawodników z Szydłowca do turnieju przygotowywali: trener Paweł Surdy oraz Albert Odzimkowski który łączy pracę szkoleniową z startami zawodowymi.

Paweł Surdy ocenia: - Bardzo cieszy mnie postawa Piotrka Kowalskiego, który bardzo poważnie potraktował przygotowania do turnieju. Podczas walk dominował nad przeciwnikami. Wprawdzie sędziowie uznali go za pokonanego w walce finałowej, ale myślę, że gdyby podjęli werdykt na korzyść Piotrka, to również nie wyrządziliby wielkiej krzywdy jego rywalowi. Szkoda Łukasza Bieniasa którego kontuzja w pierwszym pojedynku wyeliminowała z turnieju. Wprawdzie jest to zawodnik 31-letni, ale ambitny, pracowity i z pewnością w przyszłości pokaże na co go tak naprawdę stać – mówił szkoleniowiec szydłowieckiej Viktorii.

Jego podopieczni zdobyli cenne doświadczenie i pokazali, że potrafią wygrywać nie tylko w pojedynkach kickboxerskich, ale również w MMA. - Myślę, że teraz coraz częściej będzie słychać o zawodnikach Viktorii bijących się również w tej bardzo modnej i medialnej konkurencji – przyznaje Surdy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Radomskie