sportowy24
    PlusLiga. Cerrad Czarni Radom jadą na trudny teren do...

    PlusLiga. Cerrad Czarni Radom jadą na trudny teren do mistrza Polski. W niedzielę zagrają w Bełchatowie z PGE Skrą

    Zdjęcie autora materiału
    Michał Nowak

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Radomskie

    Konferencja prasowa przed meczem PGE Skra Bełchatów - Cerrad Czarni Radom, w której wzięli udział Kamil Kwasowski, przyjmujący radomian oraz Michał Ostrowski,
    1/11
    przejdź do galerii

    Konferencja prasowa przed meczem PGE Skra Bełchatów - Cerrad Czarni Radom, w której wzięli udział Kamil Kwasowski, przyjmujący radomian oraz Michał Ostrowski, środkowy. ©Joanna Gołąbek

    Pojedynek szóstej drużyny w tabeli z wiceliderem rozgrywek. PGE Skra Bełchatów podejmie u siebie w niedzielęCerrad Czarnych Radom. Zapowiadają się duże emocje!


    To zespół mistrza Polski zajmuje do tej pory, po dziewięciu rozegranych kolejkach niższe miejsce w ligowej tabeli. Bełchatowianie mają na koncie 15 punktów (pięć zwycięstw i cztery porażki), natomiast Cerrad Czarni są wiceliderem z dorobkiem 21 „oczek”(siedem wygranych i tylko dwie przegrane).

    Radomianie jednak twardo stąpają po ziemi, wiedzą, że w niedzielę zagrają z mistrzem Polski, który jest bardzo groźny.

    - PGE Skra to zespół utytułowany, który ma w swoich szeregach bardzo dobrych zawodników, również mistrzów świata. To jest bardzo dobry zespół, zwłaszcza u siebie będzie groźny. My będziemy starali się tam zagrać dobry mecz, a wtedy wynik będzie sprawą otwartą. Jeśli zagramy swoją siatkówkę, to jesteśmy w stanie wywieźć stamtąd punkty - mówi Michał Ostrowski, środkowy Cerradu Czarnych Radom, który jest już w pełni sił po kontuzji odniesionej w ostatnim meczu z MKS-em Będzin.

    W zeszłym sezonie oba bezpośrednie starcia pomiędzy PGE Skrą a Cerradem Czarnymi rozstrzygały się po tie-breakach. W obu przypadkach górą byli bełchatowianie.

    - Nie wykorzystaliśmy szansy w meczu w Bełchatowie, kiedy byli bez podstawowych rozgrywających. Teraz jako czarny koń rozgrywek, zespół naprawdę bardzo dobrze grający, chcielibyśmy się zrewanżować. Wiadomo, że niektórzy zawodnicy po sezonie kadrowym powoli wracają do pełni sił i te zespoły, które na początku rozgrywek może trochę odstawały, będą teraz goniły. To jest ciężki przeciwnik, jeden z kandydatów na mistrza Polski, więc mecz będzie trudny - dodaje Kamil Kwasowski, przyjmujący radomskiej drużyny.

    W Bełchatowie zapowiada się bardzo ciekawe widowisko. Radomianie chcą utrzymać wysokie miejsce w tabeli i zapunktowąć, a PGE Skra potrzebuje tych punktów, aby gonić czołówkę.

    - Na pewno będziemy walczyć i będziemy chcieli udowodnić swoją wartość. Na tym etapie rozgrywek te miejsca mogą się jeszcze dynamicznie zmieniać. To nie jest jakiś wyznacznik poziomu sportowego. Uważam, że możemy bardzo dużo napsuć krwi rywalom z czołówki. Do tej pory zrobiliśmy bardzo dobrą robotę i jesteśmy z tego zadowoleni. Musimy być jednak bardzo skoncentrowani żeby to utrzymać i nie patrzeć za siebie - zaznacza Kwasowski.

    Oprócz PGE Skry, grudniowymi rywalami zespołu z Radomia będą jeszcze ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Trefl Gdańsk, Asseco Resovia Rzeszów i Jastrzębski Węgiel.

    - Mamy przed sobą kilka trudnych meczów, co parę dni, ta intensywność będzie duża. Na razie jednak nie wybiegamy tak daleko w przyszłość. Chcemy skupić się na meczu w Bełchatowie i to jest nasz cel w tym momencie - wyjaśnia Michał Ostrowski.

    Radomianie swój ostatni mecz ligowy rozegrali 23 listopada z MKS-em Będzin. Mieli więc trochę czasu na regenerację. Przerwa w rozgrywkach była efektem rozgrywania w Polsce Klubowych Mistrzostw Świata, w których rywalizowała m.in. PGE Skra.

    - Ta przerwa na pewno się przydała. Mam nadzieję, że będziemy utrzymywać ten właściwy tor i że ta przerwa nie spowoduje żadnego rozprężenia. Trenerzy czuwają nad tym, abyśmy nie odpłynęli - dodaje środkowy.

    Początek meczu PGE Skra Bełchatów - Cerrad Czarni Radom w niedzielę, 9 grudnia, o godzinie 14.45 w hali Energia w Bełchatowie.

    Siatkarze zachęcają kibiców do wyjazdu i wspierania ich w Bełchatowie. Co ciekawe, za każde dziesięć osób, które pojadą z grupą kibiców z Radomia na mecz z PGE Skrą, drużyna Cerradu Czarnych Radom przekaże na Szlachetną Paczkę 500 złotych. - Liczymy, że licznie będziecie wspierać nas na terenie mistrza Polski - powiedział środkowy Norbert Huber.

    CERRAD CZARNI RADOM. AKTUALNE INFORMACJE DOTYCZĄCE ZESPOŁU - TUTAJ

    Autor jest również na Twitterze





    POLECAMY RÓWNIEŻ:



    Znasz historię radomskiego sportu? Bez problemu rozwiążesz QUIZ




    Cerrad Czarni przed sezonem 2018/19 [ZDJĘCIA - POZNAJ DRUŻYNĘ!]





    [ZDJĘCIA] Prezentacja Cerradu Czarnych Radom przed sezonem 2018/19




    [HIT] Radomianka, Aleksandra Buczyńska, to jedna z najpiękniejszych polskich tenisistek!




    Zobacz 20 najciekawszych transferów w regionie radomskim





    [UNIKATOWE ZDJĘCIA] Kibicowskie klimaty w regionie radomskim. Niektórych ekip już nie ma







    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Radomskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy:

    Grzyby jadalne i trujące [Przykładowe zdjęcia]

    Grzyby jadalne i trujące [Przykładowe zdjęcia]

    EKSPERT RADZI   OTOSKLEROZA - CO POWINNIŚMY WIEDZIEĆ

    EKSPERT RADZI OTOSKLEROZA - CO POWINNIŚMY WIEDZIEĆ