sportowy24
    PlusLiga. Osłabieni kadrowo Cerrad Czarni bez szans w meczu...

    PlusLiga. Osłabieni kadrowo Cerrad Czarni bez szans w meczu z Jastrzębskim Węglem. Radomianie przegrali 0:3

    Zdjęcie autora materiału
    Michał Nowak

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Radomskie

    Cerrad Czarni Radom przegrali na wyjeździe z Jastrzębskim Węglem 0:3.

    Cerrad Czarni Radom przegrali na wyjeździe z Jastrzębskim Węglem 0:3. ©Joanna Gołąbek

    W meczu 14. kolejki osłabieni kadrowo Cerrad Czarni Radom przegrali wyraźnie na wyjeździe z Jastrzębskim Węglem 0:3. Gospodarze byli w tym spotkaniu zespołem zdecydowanie lepszym.
    Cerrad Czarni Radom przegrali na wyjeździe z Jastrzębskim Węglem 0:3.

    Cerrad Czarni Radom przegrali na wyjeździe z Jastrzębskim Węglem 0:3. ©Joanna Gołąbek

    Jastrzębski Węgiel - Cerrad Czarni Radom 3:0 (25:16, 25:16, 25:20)
    Jastrzębski: Kampa 5, Konarski 15, Lyneel 15, Fromm 7, Kosok 5, Hain 6, Popiwczak (libero) oraz Rusek, Bucki 1.
    Cerrad Czarni: Giger 2, Filip 11, Żaliński 5, Fornal 1, Pajenk 8, Huber 7, Ruciak (libero) oraz Wasilewski (libero), Rybicki 1, Kwasowski 6.
    Sędziowie: Paweł Burkiewicz i Tomasz Flis.
    MVP: Julien Lyneel (Jastrzębski Węgiel).

    Przebieg meczu:
    I set: 1:0, 3:2, 5:4, 7:6, 9:8, 13:10, 15:12, 16:13, 19:13, 20:14, 21:15, 22:16, 25:16.
    II set: 2:0, 4:2, 7:2, 9:3, 11:4, 11:7, 13:8, 15:8, 16:9, 17:12, 18:14, 21:15, 23:15, 24:15, 24:16, 25:16.
    III set: 0:3, 2:3, 3:5, 4:6, 5:8, 7:8, 8:10, 10:11, 12:11, 12:13, 13:14, 15:15, 15:17, 16:18, 18:18, 19:19, 22:20, 25:20

    Mimo że był to pojedynek trzeciej z czwartą drużyną w tabeli, a oba zespoły dzielił zaledwie jeden punkt w ligowej tabeli, to faworytem tego spotkania byli gospodarze. To za sprawą bardzo dużych osłabień w zespole z Radomia. W meczowym składzie zabrakło podstawowych zawodników - rozgrywającego Dejana Vincicia oraz atakującego Maksima Żygałowa. Obaj narzekali na urazy. Z tego samego powodu nie było też środkowego Michała Ostrowskiego. Trener Robert Prygiel w kwadracie dla rezerwowych miał więc tylko... libero i dwóch przyjmujących. W podstawowym składzie na plac gry wyszli więc Reto Giger oraz Michał Filip. Co ciekawe, Szwajcar przyjechał na to spotkanie ze zgrupowania kadry Szwajcarii.

    Mimo problemów kadrowych, radomianie nieźle zaczęli to spotkanie. Po skutecznym bloku objęli prowadzenie (3:4). W kolejnych minutach jednak przewaga była po stronie Jastrzębskiego Węgla, który zbudował trzypunktowe prowadzenie. Po ataku Dawida Konarskiego było 14:11. Miejscowi z minuty na minuty powiększali przewagę. Po asie serwisowym wprowadzonego na plac gry Jakuba Buckiego było 19:13. Parę chwil później po ataku Juliena Lyneela jastrzębianie mieli piłkę setową (24:16), a w kolejnej akcji pomylił się w ataku Michał Filip i miejscowi prowadzili 1:0.

    Cerrad Czarnym gra się zdecydowanie "nie kleiła". Nie potrafili odnaleźć swojego rytmu gry, a dobrze dysponowani siatkarze Jastrzębskiego Węgla bezlitośnie ich punktowali. Po asie serwisowym Konarskiego było 7:2, a parę chwil później, kiedy zawodnik ten zakończył akcję punktowym atakiem było 9:3. Strata w pewnym momencie zmalała do czterech "oczek" i było 12:8. Trzy kolejne akcje z rzędu na swoją korzyść zakończyli jednak miejscowi (15:8) i znów ich przewaga była znaczna. Sygnał do odrabiania strat dobrymi zagrywkami, z którymi mieli problem przyjmujący gospodarzy, dała radomianom Alen Pajenk (17:13). Cerrad Czarni mieli jednak tylko zrywy lepszej gry. Po spektakularnym bloku Lukasa Kampy na Kamilu Kwasowskim i autowym ataku Filipa było 21:14. Parę chwil później Jastrzębski Węgiel prowadził już w tym meczu 2:0, kiedy zespół popisał się potrójnym blokiem.

    Goście wiedząc, że to ich ostatnia szansa na odwrócenie losów tego spotkania zaczęli trzecią odsłonę od prowadzenia (0:3, 3:5) i nieco lepszej gry niż wcześniej. Po dobrym ataku Wojciecha Żalińskiego (5:8) o czas poprosił trener Roberto Santilli. Niedługo po tej przerwie, jastrzębianie doprowadzili do remisu (10:10) i od tego czasu gra była bardzo wyrównana. Cerrad Czarni utrzymywali lepszą dyspozycję. Po asie serwisowym Kwasowskiego, który na dobre zadomowił się na placu gry w tym meczu zmieniając wcześniej Fornala, było 15:17. Kilka chwil później jastrzębianie najpierw wyrównali, a po asie serwisowym Lyneela wyszli na prowadzenie (20:19). Po bloku Filipa był remis 20:20, ale później atakujący Cerradu Czarnych Radom sam został zatrzymany (22:20). Radomianie nie radzili sobie z zagrywką Grzegorza Kosoka (24:20) i po ataku Piotra Haina w kolejnej akcji ze środka, gospodarze zwyciężyli 25:20 i w całym meczu 3:0.

    Autor jest również na Twitterze




    ZOBACZ TEŻ: Miliony dla siatkarzy od rządu. "To środki na to, aby dyscyplina mogła się dalej rozwijać"




    POLECAMY RÓWNIEŻ:



    Cerrad Czarni Radom po awansie do PlusLigi [QUIZ - 1. CZĘŚĆ]


    Znasz historię radomskiego sportu? Bez problemu rozwiążesz QUIZ





    Cerrad Czarni przed sezonem 2018/19 [ZDJĘCIA - POZNAJ DRUŻYNĘ!]




    [HIT] Radomianka, Aleksandra Buczyńska, to jedna z najpiękniejszych polskich tenisistek!




    Zobacz 20 najciekawszych transferów w regionie radomskim





    [UNIKATOWE ZDJĘCIA] Kibicowskie klimaty w regionie radomskim. Niektórych ekip już nie ma






    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Radomskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Studniówki

    Mister Studniówki| Zobacz kandydatów! [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki| Zobacz kandydatów! [ZDJĘCIA]

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Prenumerata cyfrowa Echa Dnia. Kup już teraz >>

    Prenumerata cyfrowa Echa Dnia. Kup już teraz >>