Polska wygrała z Ukrainą 3 : 2 w siatkarskim meczu towarzyskim w Radomskim Centrum Sportu. Zobacz zdjęcia z meczu

Filip Węglicki
Filip Węglicki
Polscy siatkarze wygrali z Ukrainą 3 - 2 w meczu towarzyskim w Radomskim Centrum Sportu 13 sierpnia.
Polscy siatkarze wygrali z Ukrainą 3 - 2 w meczu towarzyskim w Radomskim Centrum Sportu 13 sierpnia. Joanna Gołąbek
Udostępnij:
W sobotę, 13 sierpnia o godzinie 18:10 reprezentacja polskich siatkarzy wygrała spotkanie towarzyskie z Ukrainą 3 - 2 w Radomskim Centrum Sportu. Mecz był ostatnim sprawdzianem kadry przed nadchodzącymi FIVB Mistrzostwami Świata. Hala była pełna kibiców, wyprzedano wszystkie bilety.

Polska wygrała z Ukrainą 3 – 2 w siatkarskim meczu towarzyskim w Radomskim Centrum Sportu

Trener Nikola Grbić zabrał do Radomia czternastoosobową kadrę. Wśród wybranych zawodników znalazły się największe gwiazdy reprezentacji Polski – Bartosz Kurek, Aleksander Śliwka, Tomasz Fornal czy Kamil Semeniuk. Reprezentacja Polski rozpoczęła w składzie Bartosz Kurek, Aleksander Śliwka, Jakub Kochanowski, Kamil Semeniuk, Marcin Janusz oraz libero Paweł Zatorski.

I set

Pierwszy set rozpoczął się równo z obu stron, to reprezentacja Polski musiała gonić wynik. W pewnym momencie Ukraina uzyskała trzypunktową przewagę przy stanie 7 – 4. Ukraińcy utrzymywali stabilną przewagę przez kilka kolejnych punktów. Polacy zremisowali dopiero przy wyniku 10 – 10. Obie reprezentacje zdobywały punkt po punkcie, Ukraińcy po raz kolejny wyszli na prowadzenie i zyskali przewagę. Przy stanie 12 – 15 dla Ukrainy, trener Grbić wykorzystał przerwę w grze. Po kilku minutach meczu przy wyniku 16 – 20 dla Ukrainy szkoleniowiec Polski wziął drugą pauzę. W trakcie seta na boisko zostali wprowadzeni Łukasz Kaczmarek oraz Grzegorz Łomacz. Przy stanie 21-24 dla naszych wschodnich sąsiadów, ukraiński szkoleniowiec wykorzystał pauzę w grze. Reprezentacja Ukrainy wygrała inauguracyjną partię 21 – 25. W pierwszej fazie meczu była tylko jedna wideo weryfikacja, po której nie zmieniono decyzji.

II set

Polacy rozpoczęli drugą partię w tym samym składzie, w którym wychodzili na początku spotkania. Set rozpoczął się od nieudanej zagrywki Jakuba Kochanowskiego, jednak stan meczu wyrównał Aleksander Śliwka. Zespoły zdobywały punkt za punkt - ponownie Polacy musieli gonić wynik. Do przełamania i prowadzenia Polaków doszło przy wyniku 4 - 3 po fenomenalnej akcji Bartosza Kurka. Od tego punktu scenariusz nieco uległ zmianie – zespoły w dalszym ciągu zdobywały punkt za punkt, jednak to Polacy byli stroną dominującą. Przy stanie 9 - 7 Polacy zbudowali dwupunktową przewagę, którą utrzymywali przez kolejne minuty spotkania. Ukraińcy zremisowali dopiero przy wyniku 14 – 14. Przy następnej zagrywce Polacy szybko wrócili na prowadzenie, powtórnie budując przewagę. Przy stanie 14 – 17 dla Polaków ukraiński szkoleniowiec wykorzystał pauzę w grze, drugą z nich wziął przy wyniku 15 – 20. W tym secie trener Grbić dokonał tych samych zmian co w poprzedniej partii. Polska zwyciężyła drugą część meczu 25 – 17.

III set

W trzecim secie trener Grbić wprowadził wiele zmian – na boisko wyszli libero Jakub Popiwczak, Łukasz Kaczmarek, Bartosz Kwolek, Karol Kłos, Mateusz Poręba, Tomasz Fornal, a na rozegraniu pozostał Marcin Janusz. W tej partii scenariusz meczu był podobny do tego z dwóch pierwszych setów – drużyny zdobywały punkt za punkt, tym razem dominowała Ukraina. Polacy wyszli na prowadzenie po remisie 6 – 6. Reprezentacja Polski prowadziła grę przez kolejne minuty meczu utrzymując przewagę. Przy stanie 9 – 9 ponownie był remis, w następnym punkcie biało – czerwoni wrócili na prowadzenie. Przy wyniku 17 – 15 dla Polaków ukraiński szkoleniowiec wykorzystał pauzę w meczu, kolejna przerwa dla Ukrainy była przy stanie 21 – 17 dla Polski. Na boisko w tej partii na kilka punktów powrócił Kamil Semeniuk. Polacy utrzymali wypracowaną przewagę i zwyciężyli trzecią partię 25 – 20. Podczas seta była jedna wideo weryfikacja, po której zmieniono decyzję.

IV set

W czwartym secie Polacy wyszli w składzie Tomasz Fornal, Łukasz Kaczmarek, Bartosz Kwolek, Karol Kłos, Grzegorz Łomacz, Mateusz Poręba oraz libero Jakub Popiwczak. Tomasz Fornal rozpoczął od fenomenalnej serii serwisów i wyprowadził reprezentację Polski na prowadzenie 4 – 0, po którym ukraiński szkoleniowiec poprosił o przerwę w meczu. Po krótkiej pauzie Ukraińcy zdobyli pierwszy punkt i zaczęli gonić wynik. Przy stanie 8 – 8 trener Grbić wykorzystał przerwę w grze. Po remisie, na prowadzenie pierwszy raz w tym secie wyszli Ukraińcy. Druga pauza dla Polski była przy wyniku 13 – 10 dla Ukrainy. Na boisku w trakcie seta pojawił się Kamil Semeniuk. Przez kolejne minuty spotkania to Polacy gonili wynik. Polscy siatkarze doprowadzili do wyrównania przy stanie 17 – 17, po którym ukraiński szkoleniowiec wykorzystał drugą przerwę. W kolejnych minutach drużyny zdobywały punkt za punkt. Finalnie Ukraińcy wyszli na prowadzenie i wygrali czwartego seta 25 – 23, przez co był remis 2 - 2 w wygranych partiach. W tej części meczu były dwie wideo weryfikacje, po których nie zmieniono decyzji.

Tie - break

W tie – breaku trener Grbić wystawił ten sam skład co w czwartym secie. Po pierwszej zagrywce Tomasza Fornala na prowadzenie wyszli Polacy. Przez początkową część tie – breaka Ukraińcy musieli gonić wynik. Do rezultatu remisowego doszło przy stanie 6 – 6, a następnie reprezentacja Ukrainy wyszła na prowadzenie. Po tym przełamaniu trener Grbić poprosił o przerwę. Po pauzie Polacy doprowadzili do wyrównania, aby później zacząć prowadzić. Następnie ukraiński szkoleniowiec wykorzystał przerwę. Na boisku trener Grbić dokonał tej samej korekty co w poprzednich setach, wprowadzając Kamila Semeniuka. Przy wyniku 13 – 10 dla Polaków, reprezentacja Ukrainy wzięła pauzę w meczu. Reprezentacja Polski wygrała tie – breaka wynikiem 15 – 11, tym samym zwyciężając całe spotkanie. W partii były dwa dotknięcia siatki po ukraińskiej stronie.

FIVB Mistrzostwa Świata 2022

Mecz sprawdził aktualną formę Polaków przed nadchodzącymi FIVB Mistrzostwami Świata 2022 w siatkówce mężczyzn. W sobotę na trybunach hali Radomskiego Centrum Sportu zasiadł komplet widzów, sprzedano 5 tysięcy biletów. Ceny biletów rozpoczynały się od 59 złotych. Dzieci do lat 3 weszły na sierpniowe spotkanie za darmo. Bilety można było nabyć na platformie eBilet.

Zbliżający się turniej mistrzowski odbędzie się od 26 sierpnia do 11 września. Gospodarzami Mistrzostw są Polska oraz Słowenia. Będzie to 20. edycja międzynarodowego turnieju siatkarskiego, w tym roku tytułu będzie broniła reprezentacja Polski. Polacy są w grupie z Meksykiem, Bułgarią oraz Stanami Zjednoczonymi.

Reprezentacja Polski rozegra inauguracyjne spotkanie grupowe 26 sierpnia o godzinie 20:30 w katowickim Spodku. Pierwszymi rywalami Polaków będą Bułgarzy. Drugi mecz biało-czerwoni rozegrają z Meksykiem 28 sierpnia o 20:30, również w Katowicach. W ostatniej rozgrywce grupowej Polacy zmierzą się z reprezentacją Stanów Zjednoczonych 30 sierpnia o 20:30. Warto przypomnieć, że w poprzednim meczu między Polską a Stanami Zjednoczonymi, Polacy ponieśli sromotną porażkę. Miało to miejsce przy okazji półfinału Ligi Narodów 23 lipca, Stany Zjednoczone wygrały wówczas 3:0. Podczas lipcowego turnieju Polacy zajęli trzecie miejsce, pokonując reprezentację Włoch 3:0.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Amazfit

Amazfit Band 5 Czarny

199,00 zł99,00 zł-50%
miejsce #2

Fitbit

Fitbit Charge 4 Czarny

950,54 zł499,00 zł-48%
miejsce #3

Forever

Forever Fitband SB-50 różowa

79,00 zł48,90 zł-38%
miejsce #4

Honor

Honor Band 5 Czarny

199,00 zł129,00 zł-35%
miejsce #5

Huawei

HUAWEI Band 7 Zielony

299,00 zł212,00 zł-29%
miejsce #6

Samsung

Samsung Galaxy Fit2 SM-R220 Czarny

249,00 zł234,40 zł-6%
Materiały promocyjne partnera

Jan Błachowicz: Chcę już poznać rywala i termin kolejnej walki!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia Radomskie
Dodaj ogłoszenie