Potrącenie na feralnym przejściu

/inia/
To tam piesi walczą o azyle

W piątek o godzinie 19 na przejściu dla pieszych na ulicy Narutowicza przy ulicy Chałubińskiego samochód osobowy potracił pieszego. Poszkodowany z obrażeniami trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło na przejściu dla pieszych niedaleko Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Radomiu. Od kilku lat radomianie walczą o zamontowanie tam azylu dla pieszych na wzór tych przy budynku KRUS.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
darek_radom
Albo cham na przejściu który albo się nie spojrzy czy coś jedzie albo włazi z marszu prosto pod koła z myślą że samochód zatrzyma się na odcinku 1m.
Kierujący pojazdem w każdym przypadku ma dostosować prędkość do aktualnie panujących warunków ruchu i USTĄPIĆ PIERWSZEŃSTWA pieszemu, który wchodzi na przejście dla pieszych, jest na przejściu dla pieszych lub zamierza wejść za przejście dla pieszych... Czegoś nie rozumiesz?

Zgodnie z Konwencją Wiedeńską o ruchu drogowym:
Konwencji. Art. 21 stwierdza: jeżeli ruch pojazdów na tym przejściu nie jest kierowany sygnałami świetlnymi ruchu lub przez funkcjonariusza kierującego ruchem, kierujący powinni zbliżać się do tego przejścia tylko z odpowiednio zmniejszoną szybkością, aby nie narażać na niebezpieczeństwo pieszych, którzy znajdują się na przejściu lub wchodzą na nie; w razie potrzeby powinni zatrzymać się w celu przepuszczenia pieszych.
d
darek_radom
A już "najdziwniejszym" zjawiskiem jest fakt, iż wczoraj WSZYSCY kierowcy przypomnieli sobie zasady PoRD w przypadku zbliżania się do przejścia dla pieszych.
Przed rozpoczęciem sobotniego meczu Broni na MOSiRze spokojnie przeszedłem na drugą stronę, bo zatrzymały się dwa samochody na ZEWNĘTRZNYCH pasach (w tym VW Golf ). Później dość długo staliśmy na ul. Chałubińskiego i (powtórzę) WSZYSCY kierowcy jeździli przepisowo. "Na oko" wszyscy poniżej 50km/h, wszyscy uprzejmie i kulturalnie przepuszczają pieszych, nikt nie wyprzedza w bezpośrednim obrębie i na przejściu dla pieszych...
CUD? Nie... Wystarczyła świadomość, że przy "trafo" stoją radiowozy SM i Policji...
G
Gość
to nie przejscie jest feralne ,po prostu cham za kierownica i nic wiecej

Albo cham na przejściu który albo się nie spojrzy czy coś jedzie albo włazi z marszu prosto pod koła z myślą że samochód zatrzyma się na odcinku 1m.
m
marcos01
to nie przejscie jest feralne ,po prostu cham za kierownica i nic wiecej
G
Gość
Baranów trzeba uczyć jezdzić
Dodaj ogłoszenie