Radom. Dwie nowe ekspozycje można już oglądać w Muzeum imienia Jacka Malczewskiego

Barbara Koś
Dwie nowe ekspozycje można już oglądać w Muzeum imienia Jacka Malczewskiego muzeum Malczewskiego
„Dzikie Ostępy Leopolda Pac-Pomarnackiego” i „Gawęda Tatrzańska Tytusa Chałubińskiego” to nowe ekspozycje, które można już oglądać w Muzeum imienia Jacka Malczewskiego w Radomiu. Uroczyste otwarcie obu ekspozycji odbyło się we wtorek, 11 maja, na tarasie muzeum.

Wystawy „Dzikie Ostępy Leopolda Pac-Pomarnackiego” i „Gawęda Tatrzańska Tytusa Chałubińskiego”, które przygotowało Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu są prezentacją sylwetek dwóch znanych przyrodników związanych z Radomiem.
Gospodarzami wernisażu byli nie tylko dyrekcja i kuratorzy wystaw, ale także leśnicy z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych i Nadleśnictwem Radom, którzy walnie przyczynili się do pierwszej ekspozycji.

Zebranych powitał Leszek Ruszczyk, dyrektor Muzeum imienia Jacka Malczewskiego.

- Leopold Pac-Pomarnacki i Tytus Chałubiński to związani z Radomiem miłośnicy przyrody - mówił dyrektor Ruszczyk. - To dwóch wyjątkowych bohaterów, których teraz poznacie państwo dzięki naszym ekspozycjom.

Jak podkreślił dyrektor Ruszczyk, mimo trudnych, pandemicznych warunków muzeum nie zwalnia tempa i stara się przygotowywać szeroka ofertę dla zwiedzających.

-Nowe wystawy są skierowane do szerokiego kręgu odbiorców – grup zorganizowanych i indywidualnych zwiedzających, dzieci i młodzieży w wieku przedszkolnym i szkolnym, młodzieży licealnej oraz widzów dorosłych także w wieku senioralnym. Mocno pracujemy także nad kolejnymi ekspozycjami – powiedział Leszek Ruszczyk.
Był też hejnał myśliwski zagrany na rogach przez leśników i recital akordeonowy Piotra Zarzyki.

Pierwsza z nowo otwartych ekspozycji nosi tytuł „Dzikie ostępy Leopolda Pac-Pomarnackiego” i przygotowana została jest przez kierownika Działu Przyrody Marka Słupka, we współpracy z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych i Nadleśnictwem Radom.

- Bohater „Dzikich Ostępów” urodził się na Litwie, był pracownikiem Lasów Państwowych w Radomiu, Sybirakiem, pisarzem, żołnierzem Armii Andersa i uczestnikiem walk o Monte Cassino - mówił Piotr Kacprzak, zastępca dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych. - To postać, której życiorys mógłby być scenariuszem filmu. Był mistrzem krótkich reportaży, opowiadań. Napisał ponad 800 artykułów. Mieszkał w Radomiu przy ul. Kelles-Krauza. Ta wystawa była naszym celem od kilku lat. Dziś się udało – cieszył się dyrektor Kacprzak.

Za zorganizowanie wystawy dziękowali krewni Leopolda Pac-Pomarnackiego.

– Wujek kochał ludzi, kochał przyrodę i las. Pamiętam szereg anegdot, które opowiadał. Miał ogromny szacunek do przyrody i ludzi i właśnie ten szacunek powinniśmy mieć w pamięci. W imieniu rodziny dziękuję za zorganizowanie wystawy – mówiła krewna Leopolda Pac-Pomarnackiego.

Muzeum na wystawie zaprezentowało bogate zbiory dotyczące Leopolda Pac-Pomarnackiego, w tym dokumenty osobiste, także z czasów tułaczki wojennej, pamiątki i dokumenty rodzinne, dokumenty służbowe, bogatą korespondencję prywatną i dotyczącą wydawnictw, niezwykle cenne rękopisy, w tym zeszyty, notatki i unikalne atlasy ptaków i jaj.

- Zwiedzający zobaczą także maszynopisy, czasopisma, książki i inne wydawnictwa oraz unikalny zbiór fotografii przyrodniczych i rodzinnych. Zwiedzającym będzie towarzyszył w tle, odtwarzany w pętli wywiad z Leopoldem Pac-Pomarnackim z roku 1988, w którym opowiada o swoich wojennych kolejach losu – wyjaśniał Marek Słupek, kurator wystawy.

W centralnej części ekspozycji jest specjalnie przygotowana konstrukcja w formie pnia potężnego dębu, w którym zaprezentowane zostały zbiory jaj ptasich dokonane przez Leopolda Pac-Pomarnackiego.

- Motyw drzewa symbolizuje równocześnie początek pasji kolekcjonerskiej Pomarnackiego rozpoczętej poprzez zbiór jaj wróbla, spośród resztek bocianiego gniazda zrzuconego z drzewa po burzy. Symbolika ta jest szersza dotyczy także całokształtu zainteresowań przyrodniczych i związanej z nimi kariery zawodowej, sięgających korzeniami do wczesnych lat życia bohatera - tłumaczył Marek Słupek.

Druga ekspozycja to „Gawęda Tatrzańska Tytusa Chałubińskiego”.

Tytus Chałubiński to urodzony w Radomiu polski lekarz, profesor patologii, botanik, działacz społeczny i polityczny, filantrop, wykładowca akademicki, filozof medycyny, taternik i miłośnik przyrody, powstaniec węgierski, pisarz. Jako pierwszy lekarz pochodzenia polskiego zdobył międzynarodową sławę i poważanie.

- Wystawa to zbiór pamiątek po doktorze, obrazów przedstawiających różne miejsca jego życia, a przede wszystkim jego ukochane Zakopane. Zwiedzający zobaczą oryginalne, należące do doktora stetoskop i inne akcesoria medyczne, okulary, laskę czy ciupagę. Przedstawiony zostanie także wątek radomski, bowiem właśnie w Radomiu urodził się Tytus Chałubiński – mówił Grzegorz Kościelniak, kurator wystawy.

Centralnym punktem ekspozycji jest zaaranżowany gabinet Tytusa Chałubińskiego. Na wystawie zwiedzający zobaczą także malarstwo prezentujące widoki z Tatr, które Chałubiński tak mocno ukochał. Są także występujące w Tatrach zwierzęta oraz zaprezentowane przy pomocy rycin rośliny.

Cena biletów na wystawy: 9 zł bilet normalny, 7 zł bilet ulgowy, 8 zł bilet grupowy z przewodnikiem

Zakup 1 biletu uprawnia do obejrzenia obu wystaw.

Gdzie na tanie wakacje w 2021 roku?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
RADOM to PIS ✈✈✈

Wiemy.Dwa eksPOnaty od struzika (księcia mazowsza👑-wielkiego łba🐴) z Płocka.Miano-wicie ruszCZyka z PO i duszCZyka z PSL.Którym wielki łeb,dał za radomskie pieniądze,POsadki za wierne aPOrtowanie w kwocie ... kilkanaście tysięcy miesięcznie.POtologia w biały dzień.P.S.Żadnych POtologicznych odpraw.I tylko Siedlce na Mazowszu.

Dodaj ogłoszenie