Radom. Pracownik spółdzielni mieszkaniowej "Łucznik" zakażony koronawirusem. Lokatorzy boją się zarażenia

jp

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Pracownik spółdzielni mieszkaniowej „Łucznik” w Radomiu zakaził się koronawirusem. Lokatorzy obawiają się, że zarazić się od niego mogli pracownicy ekipy technicznej, którzy nadal wykonują w blokach naprawy, a nie zostali skierowani na kwarantannę.

„Sanepid nałożył kwarantannę na pracowników spółdzielni. Jednak z czasem okazało się, że nie na wszystkich. Mianowicie kwarantanną objęto tylko pracowników biurowych, którzy z lokatorami za dużej styczności na co dzień nie mają. Jednak pracownicy, którzy odwiedzają lokatorów, sprzątają klatki, naprawiają zamki, skrzynki pocztowe, domofony czy dokonują napraw drobnych murarskich itp. - nie zostali objęci kwarantanną.

Z czasem okazało się, że 2 kolejne osoby (właśnie z zespołu majstrów/rzemieślników mają objawy i już czekają na wyniki testów. Jesteśmy bezradni, boimy się zarażenia” - piszą do redakcji mieszkańcy „Łucznika”.

- Zakażony pracownik wychodzi już powoli z choroby. Wszyscy, którzy mieli z nim kontakt decyzją sanepidu poszli na kwarantannę. Ci, którzy poszli na kwarantannę mają wyniki ujemne, nikt z tej grupy nie został zakażony. Kwarantanna zresztą już się skończyła. Nic więcej nie możemy zrobić. Mieliśmy nawet taki pomysł, aby odpłatnie, na koszt spółdzielni wykonać testy większej ilości pracowników, ale takiej możliwości nie ma - mówi Paweł Gryka, wiceprezes spółdzielni.

Dodał, że zakażony pracownik, choć nadzoruje pracę hydraulików sam nie dokonuje napraw, "siedzi za biurkiem" i wykonuje pracę administracyjną.

Czytaj także

Radomianie mogą już spacerować po parkowych alejkach. Zobacz zdjęcia!

Radom. Galeria Słoneczna w dobie koronawirusa. Jak wygląda c...

Czytaj także

Radom na instagramie

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof

Do "PolskieWuhan", który też napisał komentarz anonimowo, jak wszyscy: podałem dokładne informacje, bo jestem jednym z tych pracowników, którzy przebywają na kwarantannie. Jako kierownik Administracji Spółdzielni miałem stały kontakt zarówno z zarażonym kolegą jak i wszystkimi poddanymi kwarantannie. Uznałem, że takie szczegóły mogą być istotne dla mieszkańców Spółdzielni, a powinien je podać autor artykułu. Mam odwagę się podpisać bo nie jestem "byle kim", jak ktoś, kto napisał artykuł, w którym podaje informacje (z jakiego źródła?), "że 2 kolejne osoby mają objawy (...) i już czekają na wyniki testów". Podawanie nieprawdy w takiej sytuacji jest nieodpowiedzialne! Pan Wiceprezes powiedział to, co uznał za stosowne lub tylko tyle napisał autor, to nie znaczy, że nie znał szczegółów całej sprawy.

Teraz do "Byle_do_wyborow": "nic sie nie dzieje, wszyscy zdrowi, nie ma potrzeby robienia testu bo przeciez nikt nie ma objawów" - kogo cytujesz? Proszę czytaj tekst ze zrozumieniem. Ja napisałem, że wszyscy pracownicy, którzy mieli kontakt z zarażonym kolegą, mimo iż nie mieli objawów choroby, zostali poddani kwarantannie i przeszli testy. Nic się nie działo Twoim zdaniem? Traktujemy w Spółdzielni sprawę wirusa i bezpieczeństwa mieszkańców bardzo poważnie i nie ma to nic wspólnego z żadnymi wyborami.

Krzysztof Kotowicz

P
PolskieWuhan
29 kwietnia, 21:30, Krzysztof:

W artykule jest kilka nieścisłości. Przede wszystkim, ze strony pracowników Spółdzielni nie żadnego zagrożenia. Pracownik zarażony wirusem, zanim się o tym dowiedział, przebywał na zwolnieniu lekarskim w związku z podejrzeniem infekcji. Mimo, iż przez tydzień nie kontaktował się ze współpracownikami, sporządził listę osób, z którymi miał kontakt przed zwolnieniem, a ta została przekazana do Sanepidu. Decyzją Sanepidu na 14-dniową kwarantannę, która kończy się 2 maja, skierowano nie tylko pracowników biurowych, ale też 6 konserwatorów i troje gospodarzy domów. Wszyscy mają ujemny wynik badań, czują się dobrze, a od ostatniego kontaktu z zarażonym współpracownikiem minęło już 19 dni. Nikt z pracowników technicznych w chwili obecnej nie ma objawów i nie miał przeprowadzanych testów. KK

W artykule wypowiada sie Wiceprezes i nie podaje takich/żadnych dokładnych informacji, a tu nagle podajesz dokładne dane. Hm... i komu tu wierzyc wiceprezesowi z wywiadu czy anonimowemu komentarzowi napisanego przez byle kogo.

I teraz, policzmy ile jest w Radomiu podobnych instytucji, gdzie nie informuje się nikogo o zarażeniu pracowników, którzy mają kontakt z innymi... Tak samo było ze szpitalem na Józefowie i efekt jest dramatyczny. A pozniej finał jest taki, że widzimy w internecie nagłówki - Radom Polskim Wuhan. To przez takich właśnie co to twierdzą, że 'jeśli mnie to nie dotyczy to problemu nie ma'. Otóż jest. Dobra próba z komentarzem i jakimiś danymi - Ludzie nie są tacy naiwni, żeby w to uwierzyc. Postraj sie bardziej.

B
Byle_do_wyborow

Do "Krzysztof". Komenatrz w stylu 'przed wyborami': "nic sie nie dzieje, wszyscy zdrowi, nie ma potrzeby robienia testu bo przeciez nikt nie ma objawów", brzmi jak trole pisuu przed wyborami, pełno takich komentarzy w internecie. Dajcie sobie już spokój i nie piszcie takich głupot.

K
Krzysztof

W artykule jest kilka nieścisłości. Przede wszystkim, ze strony pracowników Spółdzielni nie żadnego zagrożenia. Pracownik zarażony wirusem, zanim się o tym dowiedział, przebywał na zwolnieniu lekarskim w związku z podejrzeniem infekcji. Mimo, iż przez tydzień nie kontaktował się ze współpracownikami, sporządził listę osób, z którymi miał kontakt przed zwolnieniem, a ta została przekazana do Sanepidu. Decyzją Sanepidu na 14-dniową kwarantannę, która kończy się 2 maja, skierowano nie tylko pracowników biurowych, ale też 6 konserwatorów i troje gospodarzy domów. Wszyscy mają ujemny wynik badań, czują się dobrze, a od ostatniego kontaktu z zarażonym współpracownikiem minęło już 19 dni. Nikt z pracowników technicznych w chwili obecnej nie ma objawów i nie miał przeprowadzanych testów. KK

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3