Radomiak Radom - Energia Kozienice 5:0.

W.Ł.
Radomiak przed meczem z Energią Kozienice.
Radomiak przed meczem z Energią Kozienice. Włodzimierz Łyżwa
W piłkarskim meczu kontrolnym, Radomiak Radom wysoko pokonał 5:0 Energię Kozienice. Mecz rozegrano na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy Narutowicza 9.

Radomiak Radom - Energia Kozienice 5:0 (2:0).

Bramki: 1:0 Rafał Stróżka 15, 2:0 Krzysztof Napora 35, 3:0 Roman Skowroński 70, 4:0 Krystian Puton 79, 5:0 Paweł Wolski 80.

Radomiak: Banasiak - Cieciura, Sylwestrzak, Kucharski, Janik, Napora, Chrabąszcz, Filipowicz, Kwiek, Stróżka, Śliwiński, w drugiej połowie zagrali ponadto Adamczyk (bramkarz), Wasilewski, Sylwestrzak, Jędrzejczyk, Kucharski, Uliczny, Agu, W. Puton, K. Puton, Wolski, Skowroński.

Energia: Samb - Szary, Walasek, zawodnik testowany z Egiptu, Serodziński, Michalski, Paterek, Siwak, Putin, Kołodziejczyk, Gędaj oraz z drugiej połowie ponadto zagrali: Zolech (bramkarz), Mortka, Janiszewski, Bojek, K. Nowocień, Stanisławski, Ciupiński.

Przeciwko Energii Kozienice w Radomiaku zgodnie z zapowiedziami nie zagrało kilku podstawowych piłkarzy, bo w sobotę radomska drużyna ma mecz ligowy ze Stalą w Stalowej Woli. Siedmiu zawodników, bramkarz Michał Kula, obrońcy Maciej Świdzikowski, Bartosz Sulkowski, pomocnicy Mateusz Radecki, Dariusz Brągiel, napastnicy Rossi Leandro i Krzysztof Ropski zaliczyli, krótki, ale bardzo intensywny trening.

W Radomiaku zagrało pięciu wypożyczonych graczy, Maciej Filipowicz (Pilica Białobrzegi), Michał Janik (Szydłowianka Szydłowiec), Rafał Stróżka (Energia Kozienice), Roman Skowroński (Orzeł Wierzbica) i bramkarz Filip Adamczyk (Oskar Przysucha). Dwóch z nich wpisało się na listę strzelców, Stróżka i Skowroński.

Energia też sprawdzała kilku nowych graczy. Między innymi bramkarza Zwolenianki Zwoleń Samba, obrońcę z Egiptu oraz dwóch młodych wychowanków Młodzika Radom.

Cały pojedynek zgodnie w przewidywaniami toczył się pod kontrolą podopiecznych trenera Jacka Magnuszewskiego, piłkarzy Radomiaka. W 15 min. Przemysław Śliwiński z 16 metrów mocno strzelił na bramkę Samba, który odbił piłkę wprost pod nogi Rafała Stróżki, który z kilku metrów wpakował ją do siatki. Na 2:0 podwyższył Krzysztof Napora, który wykorzystał podanie z rzutu rożnego Davida Kwieka. Mocna była końcówka meczu w wykonaniu zielonych, kiedy radomscy piłkarze strzelili trzy gole.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie