Repatrianci z Kazachstanu zostali przyjęci do grona mieszkańców Kozienic. Zobacz jak ich witano i gdzie będą mieszkać

OPRAC.:
Wojciech Szczepański
Wojciech Szczepański
Aleksander i Natalia Yagovkin oraz ich dzieci Nikita i Alena są nowymi mieszkańcami Kozienic.
Aleksander i Natalia Yagovkin oraz ich dzieci Nikita i Alena są nowymi mieszkańcami Kozienic. Urząd Miejski w Kozienicach
We wtorek 20 lipca, w Urzędzie Stanu Cywilnego w Kozienicach odbyło się uroczyste powitanie repatriantów z Kazachstanu, rodziny która mieszkać będzie na terenie tej gminy. Są to Aleksander i Natalia Yagovkin oraz ich dzieci Nikita i Alena.

Jak już informowaliśmy, w lutym 2020 roku Rada Miejska w Kozienicach przyjęła uchwałę w sprawie zaproszenia jednej rodziny do osiedlenia się na terenie gminy Kozienice.

Przygotowania do przyjęcia rodziny

We wrześniu 2020 roku Piotr Kozłowski, burmistrz Kozienic podpisał porozumienie z wojewodą mazowieckim w sprawie udzielenia gminie dotacji z budżetu państwa w trybie przepisów o repatriacji. W ramach porozumienia zakupiono na terenie Kozienic mieszkanie dla przybyszów ze Wschodu.

Na początku 2021 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wytypowało do osiedlenia się w gminie Kozienice czteroosobową rodzinę z Kazachstanu. W ten sposób państwo Yagovkin wraz z dziećmi zostali mieszkańcami Kozienic.

Wzruszające powitanie rodaków

W uroczystym powitaniu rodziny wzięli udział między innymi: Piotr Kozłowski, burmistrz Kozienic; Mirosław Pułkowski, zastępca burmistrza; Stanisław Karczewski, były Marszałek Senatu; Krzysztof Murawski, kierownik Delegatury Urzędu Wojewódzkiego w Radomiu; Rafał Sucherman, przewodniczący Rady Miejskiej w Kozienicach oraz Krzysztof Wolski, starosta kozienicki.

- W procesie umożliwiającym sprowadzenie rodziny do Kozienic uczestniczyło wiele osób i instytucji - powiedział Piotr Kozłowski, burmistrz Kozienic. - Bardzo wielką pomoc i wsparcie otrzymaliśmy ze strony pana wojewody i polskich służb dyplomatycznych, za co serdecznie dziękujemy. Muszę powiedzieć, że te ostatnie miesiące są ważne nie tylko w życiu państwa Yagovkinów, ale także w moim życiu jako burmistrza i mieszkańca gminy Kozienice.

- Starałem się, razem ze swoimi współpracownikami i Radą Miejską, uczynić wszystko co możliwe i potrzebne, aby jak najlepiej przygotować się na przyjęcie tej rodziny - dodał burmistrz. Podziękował także pracownikom Wydziału Polityki Społecznej Urzędu Miejskiego i Dorocie Stępień, swojej zastępczyni.

Naprawić dziejową niesprawiedliwość

Piotr Kozłowski mówił także, że tworząc dom dla repatriantów z Kazachstanu, otwieramy serca dla ich przodków deportowanych przed laty na Wschód.

- Można powiedzieć, że w ten sposób nasze działanie naprawia tę dziejową niesprawiedliwość, a także spełniamy swój moralny obowiązek wobec naszych rodaków, których los rzucił na kraniec świata - mówił gospodarz gminy.

Następnie burmistrz zwrócił się bezpośrednio do przybyszów.

- Droga rodzino Yagovkin, oficjalnie, ale też z wielką radością, przyjmuję Państwa do społeczności Ziemi Kozienickiej. Mam nadzieję, że znajdziecie tutaj szczęście, stabilizację, nowych przyjaciół, ale także lepsze życie - mówił Piotr Kozłowski. - Szanowny Aleksandrze, szanowna Natalio, Nikito, Aleno serdecznie witamy na Polskiej Ziemi, witamy w Kozienicach, witamy Was w waszym nowym domu.

Głos zabrał także Stanisław Karczewski.

- Repatriacja dla nas to taki wyrzut sumienia. Nie potrafiliśmy tego zrobić w przeszłości. Niemcy potrafili sprowadzić do siebie z Kazachstanu ponad 800 tysięcy swoich rodaków. My mamy bardzo duże zaległości. Staramy się je nadrobić. Dziękuję panu burmistrzowi, że przyczynia się w tak wspaniały sposób do tego, że proces repatriacji trwa. Chciałbym bardzo, żeby ten proces był sprawniejszy, tak aby wszyscy, którzy chcą wrócić, ci którzy czują się Polakami, ci którzy czują więź z Polską, mogli wrócić - powiedział senator.

- Mam nadzieję, że poczujecie się tu jak w domu. Mam nadzieję, że te korzenie polskości jeszcze bardziej w was się obudzą i zobaczycie, że naprawdę jesteśmy gościnną ziemią. Że potrafimy uszanować wszystkich, że potrafimy pomagać, że potrafimy potraktować was, jako pełnoprawnych mieszkańców. Wierzę, że spełnicie tu swoje marzenia - mówił z kolei Krzysztof Wolski, starosta kozienicki.

Nowi kozieniczanie dziękują za przyjęcie

Poza życzeniami, rodzina otrzymała, od burmistrza i przewodniczącego Rady Miejskiej klucze do nowego mieszkania oraz niezbędne dokumenty. Były także upominki od zaproszonych gości.

Za miłe powitanie podziękowała Natalia Yagovkin, która nie kryła wzruszenia.

- Jesteśmy dzisiaj szczególnie wzruszeni. Dziękujemy wszystkim, którzy nas otaczają, dziękujemy wszystkim mieszkańcom Kozienic - mówiła pani Natalia. - Miasto jest bardzo ładne, czyste. Wszyscy są tu dla nas mili, witają się z nami, są przyjaźni i serdeczni. Dziękujemy wszystkim.

Oficjalną część spotkania zakończono pamiątkową fotografią.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie