Robią doskonały interes produkując w Azji maszyny do szycia z logiem słynnej radomskiej fabryki!

Janusz PETZ [email protected]
Izabela Kuchcik z firmy Elram w Rajcu Szlacheckim prezentuje starego radomskiego Łucznika oraz nowe maszyny z Dalekiego Wschodu.
Izabela Kuchcik z firmy Elram w Rajcu Szlacheckim prezentuje starego radomskiego Łucznika oraz nowe maszyny z Dalekiego Wschodu. Fot. Łukasz Wójcik
Zagadka: gdzie produkowane są maszyny do szycia Łucznik - najbardziej chyba rozpoznawalne urządzenie kojarzone z Radomiem?

TAK BYŁO

TAK BYŁO

Maszyny do szycia pod marką Łucznik produkowano w Radomiu przez 58 lat. Potem znak firmowy został sprzedany przez syndyka masy upadłościowej Zakładu Maszyn do Szycia Łucznik wrocławskiej firmie, która wcześniej wytwarzała silniczki do produkowanych u nas urządzeń.

W trzech różnych krajach - w Chinach, Wietnamie i na Tajwanie.

W czasach globalnej gospodarki nikogo już nie dziwi, że buty Adidasa produkowane są w Chinach, samochody Volkswagen w Polsce, a ubrania renomowanych firm włoskich w Malezji. W dziedzinie migracji produkcji, znaków towarowych i marek ma też swój udział Radom.

MIGRACJE ŁUCZNIKA

W 2006 roku, już po ogłoszeniu bankructwa Zakładu Maszyn do Szycia Łucznik, wrocławska grupa kapitałowa Aspa, w skład której wchodzi Aspa Electro stała się właścicielem marki Łucznik. Firma ta kontynuuje tradycję produkcji maszyn do szycia, tyle tylko, że wytwarzane są one na Dalekim Wschodzie.

- W Radomiu mamy centralny punkt serwisowy, gdzie pracują najlepsi fachowcy ze starych Zakładów Metalowych Łucznik. Zajmują się oni serwisowaniem maszyn, ale także kontrolowaniem jakości urządzeń - mówi Janusz Sobków, wiceprezes Aspa Electro.

KTO DZIŚ SZYJE?

Gdy ogłoszono bankructwo Łucznika w Radomiu panowała powszechna opinia, że nikt nie potrzebuje już domowych maszyn do szycia.

Okazuje się jednak, że maszyny do szycia z firmowym znakiem Łucznika cieszą się całkiem niezłym wzięciem, nie tylko na polskim rynku. Eksportowane są do Czech, na Słowację do Rumuni, Bułgarii i Irlandii. W planach jest wejście na rynki na Ukrainie, Białorusi, Litwie i Łotwie.

- Od trzech lat Łucznik notuje stały wzrost sprzedaży. W 2009 roku wyniósł on ponad 10 procent - mówi Justyna Delmanowicz, z firmy reprezentującej spółkę Aspa.

ŁUCZNIK W INTERNECIE

Wrocławskie przedsiębiorstwo zdecydowało się ostatnio na wprowadzenie nowej strategii rozwoju starej radomskiej marki. Zmieniło się nieco logo. - Domowe szycie jest dość modne na zachodzie, ale u nas również coraz więcej ludzi dostrzega, że to bardzo fajne i pożyteczne hobby. Przeprowadziliśmy badania marketingowe i okazało się, że znak Łucznik jest wciąż rozpoznawalny oraz traktowany jako symbol dobrej jakości - mówi Janusz Sobków.

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pół tusk
do tego doszliśmy ze jestesmy sprzedajni jak najstarszy zawod swiata. szkoda ze jeszcze godla i flagi nie sprzdali. brawo platforma i balcerowicz
P
Polak

Nie rozumiem syndyk sprzedał dobrze prosferującą firme?????????????maszyny do szycia cieszą sie na całym świecie łucznik???????????????????

J
John Porter

Łucznik Malwina 2070 produkowana na Tajwanie. Maszyna nie zła, chociaż pierwszy egzemplarz kupiony oddałem po 3 tygodniach bo zaczęła głośno pracować a potem na ustawieniu ścieku prostego zaczął pracować jako ścieg zygzakowaty. Wysiadła elektronika i mechanika. Jedno co miał dobre to automatyczne nawlekanie igły. Ten malutki haczyk był bardzo dokładnie wykonany i nawlekanie było rewelacyjne. Kiedy otrzymałem w ramach reklamacji nowy egzemplarze tego samego modelu to już było o wiele lepiej tylko niestety w tym egzemplarzu ten malutki haczyk był nie bardzo dokładnie wykonany ( za mało się wystawiał) i będę musiał go reklamować. Jak na razie maszyna  (ten drugi egzemplarz ) sprawuje się nieźle. Zobaczymy co pokaże czas.

Szkoda że Łucznik produkują na dalekim wschodzie.

 
N
Nela

A ja mam Łucznika 466 sprzed 35 laty, sprawuje się świetnie i wcale nie był oszczędzany bo szyłam na nim bardzo dużo. I wciąż szyję tylko rzadziej  niż kiedyś. Maszyna pracuje płynnie i cicho. Posiada tylko ścieg prosty i zygzak - ale po co więcej? Teraz "testuję" Łucznika 451 - kupiony używany, przeszedł "leczenie u specjalisty" - stwierdzam, że jest to bardzo solidna i porządna maszyna. Posiada ścieg prosty, wzmocniony i zygzak, możliwość szycia podwójną igłą. Oba Łuczniki posiadają opcję szycia wstecznego. No i to czego nie mają (niektóre) obecnie produkowane maszyny - włączenie maszyny nie powoduje włączenia lampki, w dzień szyję przy świetle naturalnym. Czego mi brakuje? Automatycznego nawlekania nici - mam już swoje lata..... :) A z nowoczesnych maszyn polecane są Berniny, nawet dane mi było szyć na takowej. Fantazja. Pozdrawiam, życzę prostych ściegów :) . Wrocławianka jeszcze szyjąca.   

m
magda
Mam Laurę 555 z Łucznika - to moja pierwsza i ogólnie nie jest źle. Wykonana jest dość tandetnie, po kilku miesiącach polamaly mi się trzpienie na szpulki nici, serwis wysłał mi metalowe za darmo, obudowa jest dość niestabilna. Może być Dla początkujących, którzy mają niski budżet. Przypadkowo miałam możliwość szycia na maszynie marki Juki, okazało się że to zupełnie inna klasa szycia, wszystko idzie jakoś tak płynnie i lekko. Obudowa stabilna. Podsumowując nigdy już nie kupię Łucznika i jeżeli zajdzie taka potrzeba i okazja to wybiore Juki
m
magda
Mam Laurę 555 z Łucznika - to moja pierwsza i ogólnie nie jest źle. Wykonana jest dość tandetnie, po kilku miesiącach polamaly mi się trzpienie na szpulki nici, serwis wysłał mi metalowe za darmo, obudowa jest dość niestabilna. Może być Dla początkujących, którzy mają niski budżet. Przypadkowo miałam możliwość szycia na maszynie marki Juki, okazało się że to zupełnie inna klasa szycia, wszystko idzie jakoś tak płynnie i lekko. Obudowa stabilna. Podsumowując nigdy już nie kupię Łucznika i jeżeli zajdzie taka potrzeba i okazja to wybiore Juki
J
Jagoda

Zofia 2015 właśnie zaczęła mi szwankować, a teraz najbardziej jej potrzebuję. Frustracja chińskim badziewiem spowodowała, że rozglądam się za inną maszyną innej marki. Łucznika nie będę już nikomu polecać. 

H
Henryk

mam Zofię  2015 jest to wielki bubel. Tutaj ktoś  mówi o kkatarzynie, ale Zofia też nie ustepuje. Dowodzi,że Chinole robią to byle jak. Więc Łucznik nie powinien mówić,że kontynuuje wyroby o dobrej jakości. Powinni zmienić nazwę na Albo-albo.Zośka więcej była u majstrów niż pracowała.Ostatnio to nawet jej oliwa zaszkodziła. konserwator nalał jej tyle,że wypływa na blat. Przy regulacji zablokowała sie i po robocie. Jednym zdaniem bubel !

J
Janina z Koszczyna

"Symbol dobrej jakości..." pfff..dobre sobie. Dwa miesiące temu kupiliśmy Marię 418, obudowa wykonana i spasowana FATALNIE!. Po miesiącu maszyna zepsuła się i leżała w serwisie kolejny miesiąc. Nadal jednak są z nią problemy, mianowicie czasem przepuszcza ściegi...

B
Bartek białystok
W dniu 25.01.2010 o 11:20, Marlon napisał:

" Początkowo produkcja prowadzona wyłącznie w Radomiu, została wzbogacona o nowe modele wytwarzane na Dalekim Wschodzie na zlecenie radomskiej firmy "Powyższy cytat pochodzi ze strony internetowej producenta LUCZNIK.INFO. Firma wprowadza ludzi w błąd, twierdząc, że tylko nie które modele wytwarzane są na dalekim wschodzie co sugeruje, że inne nadal produkowane są w Polsce( a to nieprawda ) i do tego twierdzą, że są firmą radomską podczas gdy w rzeczywistości są firmą wrocławską...

 


" Początkowo produkcja prowadzona wyłącznie w Radomiu, została wzbogacona o nowe modele wytwarzane na Dalekim Wschodzie na zlecenie radomskiej firmy "

Powyższy cytat pochodzi ze strony internetowej producenta LUCZNIK.INFO. Firma wprowadza ludzi w błąd, twierdząc, że tylko nie które modele wytwarzane są na dalekim wschodzie co sugeruje, że inne nadal produkowane są w Polsce( a to nieprawda ) i do tego twierdzą, że są firmą radomską podczas gdy w rzeczywistości są firmą wrocławską...

O ile mi wiadomo , to taka firma z Krakowa zamawiała w naszym dziale poligraficznym  duużo nalepek na maszyny z nazwą Łucznik..Tak powstawały na masową skale Łuczniki made in poland. Smiechu warte maszyny

a
anulka

A ja pojechałam do kielc na Jeziorańskiego 43 b i kupiłam maszynę Juki - najnowszej generacji i mam święty spokój.Wcześniej usilnie mi proponowano jakieś "podroby" o różnych tylko nazwach- jakieś Texi,? ,Łucznik ?,nawet jakieś Gemzy ?,, ale nie dałam się zwieść i jestem bardzo zadowolona. Ścieg ustawiam sobie jaki chcę, maszyna płynnie reaguje na naprężanie nici ,.Dziś mogę śmiało powiedzieć, że Zadna maszyna nie dorówna maszynie Juki.

E
Ewa

Kupiłam Łucznika Katarzynę i po prostu szlag mnie trafia z tą maszyną - kompletnie odbiera radość szycia. Mam ją miesiąc, dwa razy oddałam do reklamacji, bo po prostu nie dało się szyć (albo zrywała nić i nie dało się wyregulować, albo na potęgę plątała nić w bębenku), a z serwisu wróciła z adnotacją, że pod względem szycia maszyna jest sprawna :/. Po powrocie z serwisu wydaje z siebie dziwne dźwięki, pracuje jeszcze głośniej i dalej plącze nić jak plątała. Serwis robi z ludzi wariatów! Do tego maszyna krzywo poskręcana. Nie wiem, jacy "specjaliści" pracują w tym radomskim serwisie, ale ja już tylko marzę o pozbyciu się w jakiś sposób tego szajsu. 

j
jan

W maszynach Janome jest też sporo Chinszczyzny.

k
kasia

kupiłam maszynę Łucznik Katarzyna-i jak szybko ją kupiłam tak szybko zwrocilam do sklepu:(po rozpakowaniu zauważyłam zarysowania na obudowie, była brudna, tabliczka ze ściegami odpadła-w środku miała naklejkę z chińskimi literkami-pan od reklamacji powiedział, że tak styranych Łuczników to on jeszcze nie widział:(i co teraz kupić?

M
Mirka
włąsnie szukałam maszyny, aby kupić polski produkt, ale po przeczytaniu artykułu stwierdziła, że nie będę płaciła za naklejkę z nazwą. I jak tu wspomagać polski przemysł?
Dodaj ogłoszenie