Unijna debata o aborcji i praworządności w Polsce. Marta Lempart: Nie jesteśmy już aktywistkami. Jesteśmy wojowniczkami o wolność

Aleksandra Kiełczykowska
Aleksandra Kiełczykowska
Unijna debata o aborcji i praworządności w Polsce. Marta Lempart: Nie jesteśmy już aktywistkami. Jesteśmy wojowniczkami o wolność
Unijna debata o aborcji i praworządności w Polsce. Marta Lempart: Nie jesteśmy już aktywistkami. Jesteśmy wojowniczkami o wolność fot. przemek swiderski / polska press / dziennik baltycki
Wczoraj w Brukseli odbyła się debata zainicjowana przez dwie komisje - Wolności Obywatelskich (LIBE) i Praw Kobiet (FEMM) dotycząca „ataków na prawo do aborcji i łamania praworządności w Polsce.” Głos zabrali między innymi unijna komisarz ds. równości, członkini Strajku Kobiet Marta Lempart oraz polscy europosłowie.

W środę Parlament Europejski zajął się debatą dotyczącą odebrania praw kobietom w Polsce oraz kwestii praworządnością w naszym kraju. Wysłuchanie zostało zorganizowane przez dwie komisje - wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych oraz praw kobiet i równouprawnienia.

Eurodeputowani państw członkowskich krytykowali orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji argumentując, że organ nie spełnia wymogów niezależności. Co więcej, wzywali oni Komisję Europejską do podjęcia stanowczych kroków w sprawie Polski.

- Nie mamy kompetencji, jeżeli chodzi o prawo do aborcji, ale mamy środki finansowe dla społeczeństwa obywatelskiego w ramach programu "Obywatele, Równość, Prawa i Wartości". Zapewniam, że zrobimy wszystko, co możemy w ramach prawa - mówiła unijna komisarz ds. równości Helena Dalli.

Unijna komisarz dodała także, że państwa członkowskie Unii Europejskiej „muszą szanować prawa podstawowe, które ich wiążą w kontekście ich konstytucji i prawa międzynarodowego.”

Jednocześnie Sylwia Spurek, polska europosłanka zarzuciła Komisji Europejskiej bezczynność. - Mamy dość słuchania, że ochrona prawa do aborcji wykracza poza kompetencje Unii Europejskiej, że Komisja nic nie może w tej sprawie zrobić. Jestem prawniczką i liczę na to, że Komisja znajdzie rozwiązanie prawne, aby zapewnić wszystkim Europejkom dostęp do legalnej i bezpiecznej aborcji. Rozwiązanie, które pozwoli wszcząć procedurę naruszeniową przeciwko Polsce - mówiła polityczka.

„Atak na prawa kobiet”

Jedną z osób zaproszonych na wysłuchanie była członkini Strajku Kobiet Marta Lempart, która zaapelowała do europosłów o wsparcie polskich kobiet w walce o ich prawa, które stale są łamane o zabierane. - Jako Strajk Kobiet wychodzimy na ulice, walczymy o nasze prawa od czterech lat. (…) Jesteśmy bite, traktuje się nas gazem, ryzykujemy naszym życiem. Ale nadal tak robimy. My Polki to robimy, my Polacy to robimy – mówiła.

– My, kobiety w Polsce, trwamy. My, naród, my, ludzie, trwamy. Pięć lat, a ostatnio 100 kolejnych dni. 600 miast. 3000 osób oskarżanych, inwigilowanych, prześladowanych. Państwo polskie traktuje swoje obywatelki i obywateli jak wrogów! Ale my będziemy trwać. Nie jesteśmy już aktywistkami. Jesteśmy wojowniczkami o wolność - mówiła w Parlamencie Europejskim Marta Lempart.

Działaczka zaznaczyła, że codziennie w Polsce toczy się walka o wartości, na których zbudowana została Wspólnota. - My nie jesteśmy miłe. Jesteśmy wściekłe i przerażone. Jesteśmy odważne i silne. Wzywamy was do walki za nas, obywatelki i obywateli Europy – dodała.

Kempa: Sąd nad Polską

Na zarzuty skierowane w stronę polskiego rządu odpowiedzieli euro posłowie pochodzący z Zjednoczonej Prawicy.
Europosłanka Beata Kempa stwierdziła, że ta debata to „sąd nad Polską”.

- Ja mam dla was dwie informacje. My nie ustaniemy w obronie cywilizacji życia. Jesteśmy krajem, gdzie dba się o dzieci, bo to jest przyszłość naszego narodu. I nie wjedziecie nam bez paszportu i bez pozwolenia lewackim pociągiem, który promuje cywilizację śmierci - mówiła polityczka.

Kempa dodała, że „prawo do życia dzieci, to również prawo podstawowe. Prawo do życia dzieci, to prawo konstytucyjne.” – Myślę, ze po raz kolejny jesteście zaprzęgani do walki opozycji o władzę w Polsce, tej opozycji, która nie potrafi wygrać wyborów – dodała.

W obronie polskiego rządu stanął także europoseł Patryk Jaki. - Mówicie państwo często o praworządności. Pamiętajcie, że praworządność to działanie w granicach prawa i przestrzeganie prawa. Tak się składa, że nie macie prawa zajmować się kwestią aborcji ani kwestiami zdrowia. Dobrze wiecie, że te dwie kwestie należą do państw członkowskich. W związku z tym bezczelnie łamiecie prawo – zaznaczył polityk.

- Mówicie, ze gender i aborcja jest zapisana gdzieś w traktach? Gdzie? Który punkt? Dobrze wiecie, że nie. – mówił Jaki. - Najwyższy czas, zemści najpierw sami zaczęli to prawo przestrzegać. Wy macie z tym ogromny problem. Robicie politykę łamiąc wszystkie traktaty, standardy i zwyczaje – dodał.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Unijna debata o aborcji i praworządności w Polsce. Marta Lempart: Nie jesteśmy już aktywistkami. Jesteśmy wojowniczkami o wolność - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Szczepionek nie ma, a lewaccy urzędnicy cały czas zajmują się dewiantkami !

G
Gość

Cały czas czekam na poważną debatę dotyczącą zaprzestania przestawiania zegarków dwa razy do roku.

Dodaj ogłoszenie