W Karkonoszach bardzo trudne warunki. A na szczycie Śnieżki... rewia mody [ZDJĘCIA]

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Szlak z Karpacza przez Dom Śląsku na szczyt Śnieżki - 22 stycznia 2021
Szlak z Karpacza przez Dom Śląsku na szczyt Śnieżki - 22 stycznia 2021 Grzegorz R.
Udostępnij:
Niepozorna i mało śnieżna na dolnośląskich nizinach, w najwyższych partiach Sudetów, zima daje mocno znać o sobie. W sobotę (22 stycznia) w Karkonoszach panowały trudne warunki, jednak turystów nie zniechęciło to do wypraw w wyższe partie, z najwyższym szczytem włącznie. Zobaczcie zdjęcia w wyprawy naszego Czytelnika.

Niestety, mimo bardzo wymagających warunków, wielu turystów jest kompletnie nieprzygotowanych do zdobywania gór zimą. Jak relacjonuje nasz Czytelnik, ludzie wybierają się na szczyt śnieżki nie tylko w adidasach i dresach, ale także bez czapek i rękawiczek. Wiele osób ma na sobie ubiór odpowiedni na spacer po deptaku w Karpaczu, ale zupełnie nie sprawdzający się na oblodzonym stoku, przy silnym wietrze. Osoby z kijkami czy choćby raczkami, które można założyć na bardziej oblodzonych fragmentach, da się policzyć na palcach jednej ręki.

W sobotę 22 stycznia Karkonosze przez większą część dnia znajdowały się w chmurach, pojawiały się tylko krótkie epizody ze słońcem i błękitnym niebem. Wiał silny wiatr - zobaczcie aktualne zdjęcia z najwyższego pasma Sudetów w naszej galerii.

II stopień zagrożenia lawinowego w Karkonoszach!

Uwaga, w sobotę - 21 stycznia - został ogłoszony II stopień zagrożenia lawinowego.

- Z powodu intensywnego opadu śniegu (przyrost pokrywy 10-20 cm), w ciągu ostatnich kilkunastu godzin oraz wiejącego w tym czasie wiatru wzrosło zagrożenie lawinowe - informuje GOPR Karkonosze.

Pamiętajcie także o własnym bezpieczeństwie w górach!

ZOBACZ TAKŻE:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Materiał oryginalny: W Karkonoszach bardzo trudne warunki. A na szczycie Śnieżki... rewia mody [ZDJĘCIA] - Gazeta Wrocławska

Komentarze 9

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

a
ar
23 stycznia, 12:05, M:

Proszę wybaczcie, ale ten artykuł to dziennikarskie dno. Po pierwsze zdjęcia od "czytelnika" są fatalne. Pełna amatorka, żenująca jakość. Po drugie żadne zdjęcie nie potwierdza krzykliwej tezy o osobach ubranych w trampki i bez czapek. Na tych marnych skąd inąd zdjęciach widać ludzi w czapkach, ocieplaczach, zimowych kurtkach.

Czy autor w ogóle myślał jak pisał?

W sumie rację masz, na połowie zdjęć niebieskie niebo, reszta gdzieś ze szlaku robiona. Ludzie w kurtkach, czapkach, niektórzy jakieś lepsze ciuchy trekkingowe, a że tłum - cóż. Fotki zrobione przypadkowo zabranym tosterem.

G
Gość
23 stycznia, 12:05, M:

Proszę wybaczcie, ale ten artykuł to dziennikarskie dno. Po pierwsze zdjęcia od "czytelnika" są fatalne. Pełna amatorka, żenująca jakość. Po drugie żadne zdjęcie nie potwierdza krzykliwej tezy o osobach ubranych w trampki i bez czapek. Na tych marnych skąd inąd zdjęciach widać ludzi w czapkach, ocieplaczach, zimowych kurtkach.

Czy autor w ogóle myślał jak pisał?

A po co?

G
Gość
Co poradzisz na to, że ludzie są głupi :) zapłacą za to zdrowiem. Nie mój problem.
M
M
Proszę wybaczcie, ale ten artykuł to dziennikarskie dno. Po pierwsze zdjęcia od "czytelnika" są fatalne. Pełna amatorka, żenująca jakość. Po drugie żadne zdjęcie nie potwierdza krzykliwej tezy o osobach ubranych w trampki i bez czapek. Na tych marnych skąd inąd zdjęciach widać ludzi w czapkach, ocieplaczach, zimowych kurtkach.

Czy autor w ogóle myślał jak pisał?
G
Gość
Pińcetplusy na wyjeżdzie. Im sie należy, góry powinny to wiedzieć!
G
Gość
Przeciez mowie w schronisku przed wyjsciem w gory, dokad zmierzam....wiec po co cos więcej.....wyjadą wyciągiem to nie zglaszają nikomu
G
Gość
Ktoś im sprzedał bilety na Kopę. Gdyby nie wjechali wyciągiem nigdy by nie weszli i selekcja naturalna zrobilaby swoje. Od lat to samo.
G
Gość
Każdy turysta powinien mieć w telefonie aplikację, którą meldowałby się przed wejściem w góry. Wtedy otrzymywałby akceptację lub zakaz wejścia. Byłby rejestrowany i przy powrocie procedura odmeldowania . GOPR miałby informację o tych , którzy jeszcze w górach.

Wejście bez zgody na wejście byłoby karane . Dodatkowo każdy musi być ubezpieczony na pobyt w górach. Inaczej poniesie pełne koszty ewentualnej akcji ratowniczej . Musi być dyscyplina jak w Słowacji.
a
af
Za to foteczki zrobią furorę na teamsach w poniedziałek. No chyba, że nie wrócę, co zrobić.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia Radomskie
Dodaj ogłoszenie