W nocy w Tokio pobiegnie Paulina Paluch. Trzymamy kciuki za dziewczynę spod Jedlińska

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
Paulina Paluch
Paulina Paluch AZS AWF Warszawa
To jest właśnie ten dzień na który każdy sportowiec czeka z wielkim utęsknieniem. Paulina Paluch, wywodząca się z Jankowic (gmina Jedlińsk) pobiegnie w nocy ze środy na czwartek w eliminacjach. Trzymamy kciuki za całą ekipę.

Wczoraj powody do Radomia miał trener Włodzimierz Zawadzki, który mieszkał i wychował się w Polanach pod Wierzbicą. Obecnie jest trenerem kadry polskich zapaśników, a jego podopieczny Tadeusz Michalik wywalczył brąz na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio.

Teraz czas na kolejne nasze regionalne akcenty. Sporo rozpisywaliśmy się o tym, że młoda, skromna dziewczyna z gminy Jedlińsk, trenująca w AZS AWF Warszawa, wywalczyła kwalifikacje na olimpiadę.

- To marzenie każdego sportowca. Cieszymy się i już nie możemy doczekać się startu. Z jakim wynikiem? Każdy sportowiec jedzie na taką imprezę, aby nie wrócić z pustymi rękami i my też chcemy powalczyć o medal - zaznaczyła jeszcze przed wyjazdem Paulina Paluch.

Lekkoatletka, którą wychował najpierw trener Krystian Kilar, jest w drużynie sztafety kobiet 4x100 metrów.Kadra składa się z zawodniczek: Pia Skrzyszowska, Marlena Gola, Paulina Guzowska, Paulina Paluch, Klaudia Adamek, Marika Popowicz-Drapała. Kto ostatecznie pobiegnie w czwórce tego dowiemy się przed samym biegiem. Eliminacje rozpoczynają się o godzinie 3 polskiego czasu. W przypadku dobrego wyniku, Polki pobiegną w piatek w finale, który odbędzie się już o bardziej normalnej porze dla Europejczyka- o godz. 15.00 (w Japonii będzie 22).

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Dodaj ogłoszenie