Wojewoda zdecydował, że w radomskim szpitalu ma być 200 łóżek "covidowych". Co zrobić z pozostałymi pacjentami?

Izabela Kozakiewicz
Izabela Kozakiewicz
Radomski Szpital Specjalistyczny znów jednoimienny?
Radomski Szpital Specjalistyczny znów jednoimienny? Archiwum
Wojewoda mazowiecki polecił dyrekcji Radomskiego Szpitala Specjalistycznego natychmiastowe zapewnienie 200 łóżek dla pacjentów z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2, w tym 10 łóżek intensywnej terapii. To oznacza wyłączenie z normalnej pracy większości oddziałów, a już teraz jest na nich około 300 pacjentów. Lecznica odwołuje się do ministra zdrowia i pyta, gdzie ma przekazać pacjentów, którzy wymagają specjalistycznej opieki.

Więcej ciekawych i ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej ECHODNIA.EU/RADOMSKIE

Przypomnijmy, około trzy tygodnie temu Radomski Szpital Specjalistyczny przestał być placówką jednoimienną leczącą wyłącznie chorych z koronawirusem. Oddziały wróciły do normalnej, wielospecjalistycznej pracy. Rozpoczęły się planowe przyjęcia chorych. Równocześnie, szpital przyjmował pacjentów z COVID-19, ale tylko na oddział zakaźny. Zgodnie z wcześniejszą decyzją wojewody miał zapewnić 26 łóżek "covidowych", w tym dwa respiratorowe. Wszystkie były zajęte.

Pacjentów trzeba ewakuować?

Tymczasem w piątek 16 października radomski szpital poinformował, że wojewoda wydał decyzję, aby natychmiastowo poszerzyć bazę łóżek dla chorych z potwierdzonym zakażeniem koronawirusem do 200.

- Wydzielenie tak dużej liczby łóżek covidowych będzie oznaczało wyłączenie funkcjonowania szpitala w większości oddziałów podkreśla Marek Pacyna, dyrektor Radomskiego Szpitala Specjalistycznego.

Dyrekcja Radomskiego Szpitala Specjalistycznego zdecydowała o skierowaniu odwołania od decyzji wojewody do Ministra Zdrowia. teraz w placówce jest zajętych 300 miejsc. "Niektórych chorych można wypisać do domu, ale znaczna ich liczba wymaga znalezienia miejsca w innych szpitala i zorganizowania przewozu chorych" - napisał dyrektor szpitala do Wojewody Mazowieckiego.

W piśmie do wojewody dyrektor radomskiej lecznicy zwrócił się jednocześnie z prośbą o wskazanie miejsc, do których można przewieźć pacjentów wymagających kontynuacji leczenia szpitalnego oraz o pomoc w zapewnieniu transportu.

- Z jednej strony zrozumiała jest potrzeba szukania dodatkowych łóżek dla pacjentów z Covid 19, ale z drugiej, nie może się to
odbywać kosztem innych chorych. Wydzielenie dwustu łóżek to de facto nic innego jak powrót do jednoimienności. Nasz szpital był już przez kilka miesięcy placówką jednoimienną o profilu zakaźnym i wie, jak w takich warunkach pracować. Takie przekształcenie wymaga jednak odpowiedniego przygotowania, a przede wszystkim bezpiecznego przeniesienia pacjentów z innymi schorzeniami. Przecież niektórzy są tuż po operacjach i nagłe przewożenie ich do innych szpitali może być groźne dla ich bezpieczeństwa. Oczywiście jesteśmy otwarci na współpracę i mam nadzieję, że wspólnie wypracujemy rozwiązania, które z jednej strony zapewnią wystarczającą liczbę łóżek dla pacjentów covidowych, a jednocześnie nie narażą na niebezpieczeństwo innych chorych - komentuje Radosław Witkowski, prezydent Radomia.

Łóżek brakuje, trzeba poszerzać bazę

Jak ustaliliśmy w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim decyzję w sprawie radomskiego szpitala wojewoda podpisał w czwartek, późno po południu. Ma ona rygor natychmiastowej wykonalności.

- Zdajemy sobie oczywiście sprawę z tego, że przygotowanie łóżek wymaga czasu. Wszystko musi się odbyć z poszanowaniem dobra innych pacjentów, z zachowaniem bezpieczeństwa - mówi Ewa Flipowicz, rzecznik prasowy wojewody mazowieckiego. - Ale działania trzeba podjąć natychmiast, w piątek, nie za kilka tygodni. Tak, jak wiosną, kiedy szpital był przekształcany w jednoimienny, będzie się to odbywało sukcesywnie. Ale wszyscy zdajemy sobie sprawę, że łózek dla chorych na COVID-19 musi być więcej i stąd decyzja w sprawie radomskiego szpitala. To była bardzo trudna decyzja, bo wiemy, że potrzebne są także miejsca dla osób z innymi chorobami, ale musieliśmy zważyć potrzeby i w tej chwili ta dotycząca COVID-19 była bardziej paląca.

Przypomnijmy, niedawno wojewoda zdecydował o przygotowaniu kilkudziesięciu łózek "covidowych" w szpitalu w Przysusze. Ta placówka stała się praktycznie jednoimienną. Pojedyncze miejsca dla zakażonych mają też lecznice w Grójcu, Nowym Mieście nad Pilicą, czy Zwoleniu. Ponad 20 miało być na oddziale zakaźnym w Kozienicach. Tam jednak zakażony jest personel i pacjentów trzeba było ewakuować.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie