Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Wybudzanie pelargonii po zimie. Już czas to zrobić! Sprawdź, jak je przygotować do nowego sezonu. O te rzeczy trzeba zadbać

Katarzyna Laszczak
Katarzyna Laszczak
Pelargonie po zimie rzadko wyglądają dobrze. Ale wystarczy kilka prostych zabiegów, by odzyskały siły, a w sezonie pięknie kwitły.
Pelargonie po zimie rzadko wyglądają dobrze. Ale wystarczy kilka prostych zabiegów, by odzyskały siły, a w sezonie pięknie kwitły. pexels.com, Katarzyna Laszczak
Pelargonie to wspaniałe kwiaty balkonowe, ale jeśli chcemy, by pięknie kwitły, musimy nimi zająć się już pod koniec zimy. Radzimy, jak „wybudzić” pelargonie i jak je przygotować do nowego sezonu. Podstawowe zabiegi to przesadzenie, przycięcie, nawożenie. Sprawdź, jak to zrobić i na co zwrócić uwagę.

Spis treści

Pelargonie mogą zdobić nasze balkony, tarasy, a nawet rabaty przez całe lato, i to niejedno. Z powodzeniem można je zimować. I właśnie takimi roślinami musimy zająć się już pod koniec zimy, by zapewnić im „dobry start” w nowy sezon.

Zimowanie pelargonii. Pierwsze kroki przed wiosną

Najbardziej popularną i tradycyjną metodą zimowania pelargonii jest przechowanie ich w chłodnym miejscu z dostępem do światła i z ograniczonym podlewaniem. Takie pelargonie, po zimie spędzonej na klatce schodowej, w garażu czy piwnicy z oknem, nie zawsze wyglądają pięknie. Szczególnie jeśli nie miały zbyt dużo światła. W takim przypadku liście i nowe pędy mogą być blade, a część starszych na pewno jest sucha. Jednak pelargonie mają duże zdolności regeneracyjne i jeśli poświęcimy im trochę uwagi pod koniec zimy, szybko odzyskają formę i będą pięknie kwitły.

Kiedy wybudzać pelargonie po zimie?

Pelargonie najczęściej wybudza się w lutym-marcu (można zacząć już w styczniu, podnosząc temperaturę pomieszczenia, w którym przebywają, o kilka stopni; w praktyce rzadko mamy taką możliwość). Rośliny przeważnie same zaczynają się budzić, reagując na wydłużający się dzień i większą ilość światła. Zaczynają wypuszczać nowe pędy. Właśnie wtedy należy im pomóc i zapewnić odpowiednie warunki i przygotowanie do sezonu.

Pielęgnacja pelargonii. Pierwsze wiosenne prace

Pierwsza rzecz, jaką musimy zrobić, to obejrzeć rośliny, czy nie ma nich jakich szkodników, bo zdarza się, że wiosną dają o sobie znać mszyce. Podczas zimowania mogły też rozwinąć się przędziorki. Jeśli zauważmy jakieś niepokojące objawy, szkodniki musimy usunąć. Jeśli nie ma ich dużo, możemy to zrobić ręcznie, w następnej kolejności zastosujmy ekologiczny oprysk np. na bazie czosnku.
Jeśli rośliny są zdrowe, usuwamy wszystkie zaschnięte liście. Obcinamy też suche pędy.

Przycinanie pelargonii

Kolejny krok to przycięcie pelargonii. Najczęściej robi się to na wysokości 4-5 pąku (czyli „piętra”) liści. Przy okazji rozmnożymy pelargonie, bo obcięte pędy dostarczą nam sadzonek. Pamiętajmy, żeby pęd ciąć nad liściem.

Dowiedz się więcej: Jak przygotować sadzonki pelargonii? Rozmnażanie pelargonii na przedwiośniu

Takie niskie cięcie jest polecane w przypadku pelargonii, które uprawiamy w typowych skrzynkach balkonowych. Dzięki temu rośliny mają ładny, zwarty pokrój. Ale warto pamiętać o tym, że pelargonie rabatowe można uprawiać też w gruncie. W takim przypadku możemy sobie pozwolić na to, żeby rośliny były większe. Cięcie może być mniej radykalne, choć pędy warto skrócić, bo dzięki temu rośliny rozkrzewiają się.

Przesadzanie pelargonii

Po oczyszczeniu i przycięciu kolejny krok to przesadzanie pelargonii. Rośliny należy wyjąć z doniczek i usunąć z bryły korzeniowej starą ziemię. Jeśli korzenie są mocno rozrośnięte, możemy je nieco przyciąć.
Następnie należy przesadzić je do nowej ziemi. Można użyć uniwersalnej, ale najlepiej dodać do niej perlitu, żeby była bardziej przepuszczalna. My dodajemy też granulowany owczy obornik (jego ilość zależy od wielkości doniczki, należy przestrzegać zaleceń producenta). W doniczce musi być odpływ i warstwa drenażu. Nie musimy zmieniać doniczek na nowe, choć stare warto umyć.

Nawożenie pelargonii wiosną

Jeśli pelargonie dostały nową ziemię, nie musimy ich początkowo nawozić. Zasilanie wprowadźmy po upływie około 1,5 miesiąca i zróbmy to stopniowo. Początkowo stosuje się połowę dawki (lub nawet mniej). Jeśli do ziemi dodaliśmy nawóz, rośliny będą wymagały jeszcze bardziej umiarkowanych dawek, odczekajmy ok. 2 miesięcy z wprowadzeniem dodatkowego nawożenia.

Miejsce dla pelargonii

Bardzo ważnym elementem, który zapewni prawidłowy wzrost roślin, jest jasne i ciepłe miejsce. Rośliny powinni mieć jak najwięcej światła. Uważajmy jednak, żeby słońce nie poparzyło młodych liści. W marcu-kwietniu to może się zdarzyć. Jednak wystarczy firanka, by nieco rozproszyć promienie.

Podlewanie pelargonii

O ile zimą podlewanie pelargonii powinno być bardzo ograniczone, o tyle od „wybudzenia” zaczynamy nawadniać je regularnie, tak żeby ziemia była lekko wilgotna. Pamiętajmy, że pelargonie nie lubią nadmiaru wody i ziemia nie może być stale mokra. Dopóki nie mają wielu liści, będą potrzebowały umiarkowanej ilości wody. Szybciej będą ją „zużywać” wraz z ich przyrostem. Sprawdzajmy stan wilgotności podłoża palcem. Te rośliny lepiej zniosą przerwę w podlewaniu niż zalewanie.

Pelargonia w torbie. Jak ją pielęgnować wiosną?

Wypróbowaliśmy też zimowanie pelargonii w torbie, bez dostępu światła. Takie rośliny straciły stare liście, ale w lutym-marcu zaczynały wypuszczać nowe. Jednak te ze względu na brak światła były blade i mizerne. Pelargonie z torby wyjęliśmy pod koniec lutego. Oczyściliśmy ze starych liści i na kilka godzin umieściliśmy w naczyniu z wodą (korzenie). Kiedy pelargonie „napiły się”, a pędy odzyskał jędrność (turgor), posadziliśmy je do doniczek ze świeżą ziemią. Zostały też lekko przycięte i postawione na parapecie w pokoju. Szybko pokryły się zielonymi liśćmi i wypuściły pąki kwiatowe.

Kiedy sadzić pelargonie?

Zgodnie z zasadami pelargonie powinno się wynieść na balkon lub posadzić do gruntu po 15 maja, kiedy mija ryzyko przymrozków. Ale jeśli pogoda sprzyja, możemy je wystawiać już w połowie kwietnia. Rośliny trzeba stopniowo przyzwyczajać do warunków zewnętrznych. Sprawdzajmy też prognozy pogody, bo temperatury wiosną bywają bardzo różne. Na pewno nie możemy narazić pelargonii na mróz.

Zadbaj o swój ogród przy pomocy niezbędnych narzędzi!

Materiały promocyjne partnera
od 12 lat
Wideo

Wybory samorządowe 2024 - II tura

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Wybudzanie pelargonii po zimie. Już czas to zrobić! Sprawdź, jak je przygotować do nowego sezonu. O te rzeczy trzeba zadbać - RegioDom.pl

Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Radomskie