Za wypalanie traw można trafić do więzienia, nawet na 10 lat, gospodarzom grozi też cofnięcie dopłat bezpośrednich - przypomina Kujawsko-Pomorski Oddział Regionalny ARiMR.

Wiosna zaczęła się w 2019 roku już w lutym. I już w drugiej połowie miesiąca doszło do pożarów spowodowanych wypalaniem traw m.in. przez rolników.

26 lutego strażacy ochotnicy z OSP Machnacz dostali zgłoszenie o pożarze trawy w Wieńcu (woj. kujawsko-pomorskie). "Po dojechaniu na miejsce zastano pożar nieużytków. Nasze działania polegały na podaniu jednego prądu wody w natarciu na palącą się trawę. Spaleniu uległo ok.40 arów nieużytków", przekazali na stronie osp.com.

Doniesień o pożarach było już znacznie więcej. 26 lutego Komenda Powiatowa PSP w Pińczowie podała na stronie PSP, że odnotowała 8 tego typu zdarzeń w ciągu ostatnich dni. "Ze względu na silny wiatr sprzyjający rozwojowi wspomnianych pożarów w działania ratowniczo- gaśnicze zaangażowane były znaczne siły jednostek ochrony przeciwpożarowej – łącznie 17 zastępów JOP, 81 strażaków". W samym powiecie ostrowieckim w 2018 strażacy gasili 154 pożary traw. W większość zaczęło się od podpaleń.

Co grozi za wypalanie traw?

Zgodnie z przepisami wypalanie traw jest zabronione, a za wykroczenia tego typu grożą m.in. następujące sankcje:

  • na podstawie kodeksu wykroczeń, który przewiduje za to karę grzywny w wysokości nawet do 5000 zł
  • jeśli wypalanie traw spowoduje pożar, w którym zagrożone zostanie mienie lub życie, można trafić do więzienia nawet na 10 lat!

O pożar bardzo łatwo. "Należy pamiętać, że po zimie trawy są wysuszone i palą się bardzo szybko. Prędkość rozprzestrzeniania się pożaru może wynosić ponad 20 km/h (szybki bieg to prawie 20 km/h, szybka jazda na rowerze to około 30 km/h)", przypomina straż pożarna. Sytuacja jest jeszcze groźniejsza, gdy pojawi się wiatr. "W przypadku jego dużej prędkości i gwałtownej zmiany kierunku, pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy i zabudowania. Niejednokrotnie w takich pożarach ludzie tracą dobytek całego życia. Występuje również bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi oraz zwierząt".

Za wypalanie traw ARiMR może pomniejszyć rolnikowi wszystkie płatności bezpośrednie o 3%. "Zgodnie z zasadami, nałożona przez Agencję sankcja, w zależności od stwierdzonego stopnia winy, może zostać zmniejszona do 1 proc. jak i zwiększona do 5 proc. należnych rolnikowi płatności".

W skrajnych przypadkach przypadkach, np. stwierdzenia uporczywego wypalania traw, Agencja może pozbawić rolnika całej kwoty płatności bezpośrednich za dany rok.

W jaki sposób wypalanie traw jest szkodliwe? (ARiMR):

  • wypalanie nawet jednorazowe obniża wartość plonów o 5 - 8%; pogarsza się skład botaniczny siana. Niszczone są rośliny motylkowe. Zdecydowanie zwiększa się udział chwastów. Według naukowców, po takim pseudo-użyźniającym zabiegu ziemia potrzebuje kilku lat by powrócić do plonów sprzed pożaru;
  • zniszczeniu ulega warstwa próchnicy, a razem z nią przebogaty świat mikroorganizmów (bakterie, grzyby) niezbędny do utrzymywania równowagi biologicznej życia. Wysoka temperatura powoduje, że takie związki jak na przykład azot, łatwo utleniają się;
  • podczas pożaru gwałtownie rośnie temperatura w glebie, może ona wynieść nawet 1000 st. C. Taka temperatura zabija żyjące w glebie zwierzęta, co powoduje jej wyjałowienie.

Źródła: ARiMR, straz.gov.pl, Facebook