Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

2 liga. Stal Stalowa Wola przegrała z Radunią Stężyca. To druga porażka na własnym terenie

Kamil Górniak
Drugoligowa Stal Stalowa Wola 5 listopada doznała drugiej porażki przed własną publicznością. Górą w niedzielnym pojedynku okazała się Radunia Stężyca, która wygrała 2:1.

Stal Stalowa Wola - Radunia Stężyca 1:2 (0:0)
Bramki: 0:1 Kuzimski 68 – z rzuty karnego, 0:2 Mularczyk 74, 1:2 Ziarko 87

Stal: Smyłek - Kowalski, Furtak ż, Rogala, Seweryn (74 Wiktoruk), Soszyński (74 Mydlarz), Sukiennicki (74 Ziarko), Imiela (61 Iwao), Górski, Chełmecki (83 Pioterczak), Klisiewicz ż. Trener Ireneusz Pietrzykowski cz.

Radunia: Tułowiecki - Czajkowski ż (69 Bashlai), Straus, Kuzimski (77 Bartkowiak), Łuczak (77 Biskup ż), Płotka (41 Kwiatkowski), Dampc, Kasprzak ż, Zwoźny, Słomka ż (69 Mularczyk), Bogusławski ż. Trener Szymon Hartman.

Niedzielne spotkanie w Stalowej Woli rozgrywane było przy mocno padającym deszczu. Murawa na stadionie przy ulicy Hutniczej była mocno nasiąknięta, lecz dzięki temu piłka szybciej chodziła po boisku. Przez dłuższy czas pierwszej połowy trwała jednak walka w środkowej części boiska. Panowało dużo chaosu i niedokładności. Jako pierwsi groźną akcję stworzyli zielono-czarni. Ładnie piłę w polu karnym przyjął Jakub Górski, szybko się obrócił i uderzył w światło bramki, lecz wprost w Kacpra Tułowieckiego. W odpowiedzi niecelnie uderzał Wojciech Słomka.

Stal stwarzała sobie sytuacje po wrzutkach głównie z prawej strony Jakuba Kowalskiego. Dwukrotnie ładnie akcję zielono-czarnych zamykał Łukasz Seweryn, lecz w obu przypadkach mylił się nieznacznie. Radunia w pierwszej odsłonie niedzielnych zawodów poza strzałem Słomki miała jeszcze jedną groźną okazję, lecz uderzenie z główki z kilku metrów Adama Płotki było jednak minimalnie niecelne.

Po zmianie stron mocniej w mecz weszli goście, którzy zaatakowali i przez pewien czas zamknęli Stal na jej połowie. Brakowało im jednak okazji strzeleckich. Po kwadransie Stal wreszcie przeszła do ataku. Górski znów zatańczył z piłka w polu karnym, ale został przyblokowany. Niestety dla Stali kolejne minuty był fatalne w skutkach. Najpierw rzut karny wykorzystał Mateusz Kuzimski, a kilka minut później z bliska trafił Patryk Mularczyk. Radunia atakowała i wydawało się, że kolejne gole to kwestia czasu, bo Stal była wyraźnie rozbita.

W 87. minucie Stalówka zdobyła kontaktowego gola. W zamieszaniu podbramkowym piłkę do siatki wepchnął Arkadiusz Ziarko. W końcówce Stal postawiła wszystko na jedną kartę. W ostatniej akcji meczu świetnie piłkę w polu karnym przejął Łukasz Furtak, ale z ostrego kąta trafił w golkipera gości i Stal ostatecznie przegrała zawody.

2 liga. Stal Stalowa Wola przegrała z Radunią Stężyca. To druga porażka na własnym terenie

Kibice Stali Stalowa Wola na meczu z Radunią Stężyca. Zobacz...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Podkarpackie