3 liga. Trenerzy Łukasz Bereta i Grzegorz Wcisło po meczu Stal Stalowa Wola - Czarni Połaniec (KONFERENCJA PRASOWA)

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Marcin Radzimowski
Udostępnij:
W sobotę Stal Stalowa Wola pokonała 3:0 Czarnych Połaniec w meczu grupy czwartej piłkarskiej trzeciej ligi. Oto, co powiedzieli trenerzy obu drużyn na pomeczowej konferencji prasowej.

Trener Czarnych Połaniec, Grzegorz Wcisło, uważa że jego drużyna zasłużenie przegrała w Stalowej Woli.

Próbowaliśmy się przeciwstawić sile ofensywnej Stali, ale się nie udało. Zabrakło nam trochę jakości z przodu, a Stalowa Wola wygrała zasłużenie, mogła nawet zdobyć więcej bramek. Skończyło się tylko, albo i aż 0:3, ale do drugiej bramki nic nie wskazywało na to, że tak się to potoczy. W drugiej połowie mieliśmy problem z realizacją założeń taktycznych. Mieliśmy swoje okazje, ale nie wykorzystaliśmy ich

- powiedział Grzegorz Wcisło na pomeczowej konferencji prasowej.

Dla Czarnych była to piąta porażka w tym sezonie rozgrywek grupy czwartej piłkarskiej trzeciej ligi. Beniaminek z województwa świętokrzyskiego w 13 rozegranych przez siebie meczach zgromadził 16 punktów. Biorąc pod uwagę tylko kluby, które awansowały do trzeciej ligi po sezonie 2020/2021 gorzej od Czarnych radzi sobie jak na razie tylko Tomasovia Tomaszów Lubelski (województwo lubelskie), która ma na koncie sześć punktów. Unia Tarnów (województwo małopolskie) ma ich 18, a Korona Rzeszów (województwo podkarpackie) zgromadziła jak na razie 20.

W następnej kolejce Czarni zagrają ważne w kontekście walki o utrzymanie spotkanie derbowe z Wisłą Sandomierz na własnym boisku. Mecz odbędzie się 23 października.

Powiedział po meczu. Szkoleniowiec ze Stalowej Woli, Łukasz Bereta, ze spokojem podchodzi do trzeciej wygranej z rzędu w grupie czwartej trzeciej ligi.

Jesteśmy zadowoleni, zrobiliśmy trzeci krok. W trzech ostatnich meczach zdobyliśmy 11 bramek, straciliśmy tylko dwie. Jeśli chodzi o przebieg meczu, to przeciwnik w pierwszej połowie i na początku drugiej nie grał źle. Stworzyli sobie kilka sytuacji i próbowali grać w piłkę. My odpowiedzieliśmy tak jak powinniśmy - drugą i trzecią bramką, a potem mieliśmy bardzo dużo kolejnych sytuacji. Ja chciałbym żebyśmy więcej ich wykorzystali, ale na pewno cieszymy się z kolejnych trzech punktów i z pokorą patrzymy w przyszłość. Tę wygraną dedykujemy Michałowi Ziębie, który nie mógł dzisiaj wystąpić. Mam nadzieję, że to nic poważnego, ale będziemy z nim.

- powiedział po spotkaniu Łukasz Bereta, trener Stali.

Po trzecim wygranym meczu z rzędu Stal Stalowa Wola czeka już na dwa trudne pojedynki, które czekają ją w najbliższym czasie.

W następnej kolejce podopieczni trenera Łukasza Berety zagrają na wyjeździe z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, czyli zespołem, który podobnie jak Stal zmienił już w tym sezonie swojego trenera, a Przemysława Cecherza zastąpił Rafał Wójcik. Ten drugi trener w poprzednich rozgrywkach prowadził inną drużynę z województwa świętokrzyskiego, Wisłę Sandomierz.

Ten mecz zostanie rozegrany 23 października, a już cztery dni później zielono-czarni zagrają w meczu Regionalnego Pucharu Polski z Siarką Tarnobrzeg.

Gala „France Football” fiaskiem organizacyjnym? Komentarz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie