Alkohol na drogach w Unii Europejskiej. Jakie ograniczenia i mandaty czekają na kierowców za granicą?

OPRAC.:
Julia Karasiewicz
Julia Karasiewicz
W 2020 roku na europejskich drogach zginęło 18 844 osób, najwięcej zaś w Niemczech, Włoszech i w Polsce. Za 1/4 śmiertelnych zdarzeń drogowych odpowiadają kierowcy pod wpływem alkoholu. Szacuje się, że można by uniknąć nawet 80% wypadków, gdyby kierowcy byli trzeźwi. Jaka jest dopuszczalna ilość alkoholu we krwi w poszczególnych krajach i jakie mandaty przyjdzie nam zapłacić za złamanie przepisów? Lista krajów znajduje się w galerii.

Alkohol jedną z najczęstszych przyczyn śmiertelnych wypadków w Europie

Jazda pod wpływem alkoholu uznawana jest za jedną z czterech głównych przyczyn śmiertelnych wypadków na europejskich drogach. Zgodnie z raportem Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu do najtragiczniejszych zdarzeń drogowych przyczyniają się także:

  • nadmierna prędkość
  • rozproszenie uwagi kierowcy
  • niezapięte pasy

Jaka jest dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi w Unii Europejskiej i jakie są kary za złamanie prawa? Lista krajów wraz z obowiązującymi przepisami znajduje się w galerii.

W 2020 roku na europejskich drogach zginęło 18 844 osób (dane z 27 krajów Unii Europejskiej, z czego dla 8 krajów dostępne są wyłącznie dane szacunkowe - źródło).

W całej Europie około 50 osób rocznie na milion ginie w ruchu drogowym, a pięć razy więcej jest ciężko rannych; spożycie alkoholu jest wysokie jak na światowe standardy, a powszechnie cytowane szacunki mówią, że około jedna czwarta śmiertelnych ofiar wypadków drogowych jest związana z jazdą pod wpływem alkoholu. - Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu

Do największej liczby śmiertelnych wypadków drogowych doszło w krajach takich jak Niemcy, Włochy i Polska. Od bezwzględnych danych ważniejsze są jednak statystyki w odniesieniu do miliona mieszkańców, w których Polska zajmuje - niestety - wysokie piąte miejsce.

W 2020 roku prawie 66 osób na milion straciło życie w wyniku wypadku na polskich drogach. W niechlubnej statystyce wyprzedziły nas jedynie Rumunia, Łotwa, Serbia i Bułgaria. Dla porównania w Norwegii odnotowano 17 śmiertelnych wypadków na milion mieszkańców.

Dalszy ciąg tekstu znajduje się pod wideo.

Ograniczenia i mandaty dla kierowców w krajach Unii Europejskiej

Problem nietrzeźwych kierowców to jedno z wyzwań w zakresie poprawy bezpieczeństwa na europejskich drogach. Państwa Unii Europejskiej podejmują rozmaite działania dążące do zmniejszenia liczby wypadków, ze szczególnym naciskiem na te związane ze spożyciem alkoholu.

W związku z powyższym w większości państw Unii Europejskiej obowiązuje limit dopuszczalnej ilości alkoholu we krwi. W Polsce wynosi on 0,2 promila. Choć chętnie powołujemy się na Włochy, w których dopuszczalna wartość wynosi 0,5 promila, wiele krajów ma znacznie bardziej bezwzględne prawo niż Polska. W Czechach, Słowacji, Rumunii, Bułgarii i na Węgrzech limit wynosi 0.

Warto zwrócić uwagę, że wiele państw Unii ustanowiło odmienne limity dla kierowców niedoświadczonych (młodych lub posiadających prawo jazdy krócej niż 2-3 lata), inne zaś dla kierowców zawodowych (prowadzących np. autobus lub samochód ciężarowy).

Jaka jest dopuszczalna ilość alkoholu we krwi w poszczególnych krajach Europy?
Zobacz w galerii.

Przekroczenie dopuszczalnego limitu promili może mieć niezwykle surowe konsekwencje. Przede wszystkim siadając za kierownicą po spożyciu alkoholu narażamy życie i zdrowie wszystkich uczestników ruchu drogowego. W przypadku kontroli przyjdzie nam także słono zapłacić za nasze wykroczenie.

W Polsce rozróżnia się dwa poziomy stężenia alkoholu we krwi:

  1. stan po spożyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila)
  2. stan nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila)

W 1. przypadku można zostać ukaranym aresztem (od 5 do 30 dni) lub grzywną (od 50 zł do 5 tys. zł). Dodatkowo sąd może nałożyć czasowy zakaz prowadzenia pojazdów, wynoszący od 6 miesięcy do 3 lat.

Znacznie poważniej sprawy się mają w 2. przypadku, gdyż wówczas sąd wymierza karę na podstawie kodeksu karnego. Czekać nas może grzywna (co najmniej 5 tys. zł), ograniczenie wolności (np. przymusowe prace społeczne) lub kara więzienia do 2 lat. Do tego sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 1 roku aż do 15 lat.

Alkohol na drogach w Unii Europejskiej. Jakie ograniczenia i mandaty czekają na kierowców za granicą?

W Uniii Europejskiej najbardziej surowe kary za jazdę pod wpływem czekają kierowców na Malcie. Mandaty za choćby minimalne przekroczenie limitu - który co prawda wynosi 0,8 promila - zaczynają się od 1200 euro. Nietrzeźwi kierowcy słono zapłacą w krajach skandynawskich, gdzie kara często jest uzależniona od zarobków. Mandaty w Finlandii zaczynają się od 40 „dniówek”, co w przeliczeniu wynosi 15 tys. zł. Wysokie kary na kierowców nakładają także Rumunia, Włochy i Hiszpania.

Stop pijanym kierowcom
Trwa głosowanie...

Czy pijani kierowcy powinni mieć zabierane dożywotnio prawo jazdy?

Wideo

Materiał oryginalny: Alkohol na drogach w Unii Europejskiej. Jakie ograniczenia i mandaty czekają na kierowców za granicą? - Polska Times

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Pijakom i tym co jeżdżą na zderzaku. To głowni winowajcy nieszczęść na drodze.
G
Gość
Alkoholikom oddawa prawa jazdy tylko po wyleczeniu i badaniach wątroby. Nieleczącym się alkoholikom odwieszać kary.
G
Gość
Aco to zakraj ŁOWA
G
Gość
6 lipca, 17:41, Gość:

Prawo jazdy nie jest prawem człowieka. Można odbierać dożywotnio.

A co to bez prawka jeździć nie można , są tacy których 20 raz zatrzymują na jeżdzie bez bo dawno zabrane i nic .

z
zxc
6 lipca, 19:26, Polskie dno:

Mandaty w Chorwacji. Znaczna podwyżka najwyższych mandatów.

O zaostrzeniu chorwackiego taryfikatora było głośno przed dwoma laty. Główna zmiana w chorwackim prawie dotyczyła wysokości mandatów za poważne wykroczenia. Z 6 tys. zł, kary finansowe wzrosły do ponad 11 tys. zł. Przy dzisiejszym kursie (początek wakacji 2021 r.) za najbardziej rażące łamanie przepisów kierowca będzie musiał zapłacić 12 tysięcy złotych. Z takim mandatem kierowcy muszą się liczyć za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, przejazd na czerwonym świetle, prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków lub alkoholu (powyżej 1,5 promila), wjazd na autostradę pod prąd czy jazdę samochodem pomimo braku odpowiednich uprawnień.

Mandat za przekroczenie prędkości, który wynosi 12 tysięcy złotych z perspektywy polskiego kierowcy szokuje. U nas to w końcu zaledwie 500 zł. Nawet, jeśli policjant skieruje sprawę do sądu, to maksymalna grzywna wynosi 5000 zł. Dlaczego Chorwaci są aż tak surowi? Zmagają się z podobnymi problemami co my, a ich drogi plasują się na samym szczycie najniebezpieczniejszych w Europie. Postanowili z tym działać znacznie ostrzej

Prosty przykład do naśladowania

P
Polskie dno

Mandaty w Chorwacji. Znaczna podwyżka najwyższych mandatów.

O zaostrzeniu chorwackiego taryfikatora było głośno przed dwoma laty. Główna zmiana w chorwackim prawie dotyczyła wysokości mandatów za poważne wykroczenia. Z 6 tys. zł, kary finansowe wzrosły do ponad 11 tys. zł. Przy dzisiejszym kursie (początek wakacji 2021 r.) za najbardziej rażące łamanie przepisów kierowca będzie musiał zapłacić 12 tysięcy złotych. Z takim mandatem kierowcy muszą się liczyć za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, przejazd na czerwonym świetle, prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków lub alkoholu (powyżej 1,5 promila), wjazd na autostradę pod prąd czy jazdę samochodem pomimo braku odpowiednich uprawnień.

Mandat za przekroczenie prędkości, który wynosi 12 tysięcy złotych z perspektywy polskiego kierowcy szokuje. U nas to w końcu zaledwie 500 zł. Nawet, jeśli policjant skieruje sprawę do sądu, to maksymalna grzywna wynosi 5000 zł. Dlaczego Chorwaci są aż tak surowi? Zmagają się z podobnymi problemami co my, a ich drogi plasują się na samym szczycie najniebezpieczniejszych w Europie. Postanowili z tym działać znacznie ostrzej

G
Gość

Prawo jazdy nie jest prawem człowieka. Można odbierać dożywotnio.

Dodaj ogłoszenie