Bratobójcze rywalizacje w odmienionej (na lepsze?) Lidze Mistrzów siatkarzy

Tomasz BilińskiZaktualizowano 
Trzy polskie zespoły rozpoczną w tym tygodniu rywalizację w Lidze Mistrzów siatkarzy. - Wydaje się, że najdalej dojdzie PGE Skra Bełchatów - ocenił były środkowy reprezentacji Polski, a dziś komentator nc+ Daniel Pliński.

Poza mistrzem Polski w rozgrywkach biorą udział ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i Trefl Gdańsk. W tym sezonie system rozgrywek został zmieniony. Grupy zostały wylosowane bez zastrzeżenia, że drużyny z tego samego kraju nie mogą być w jednej. I tak PGE Skra o awans do fazy pucharowej będzie rywalizować m.in. ze zdobywcą Pucharu Polski. I to we wtorek (godz. 18, transmisja w Canal+ Sport i na oficjalnym profilu stacji na Facebooku).

- Faworytem jest Skra, strata choćby jednego punktu będzie jej porażką. Co prawda na początku sezonu nie zachwycała, ale ostatnio wskoczyła na właściwe tory. Komplet punktów w trzech meczach, zupełnie inaczej niż Trefl, który ma za sobą trzy porażki - uzasadnił 40-letni Daniel Pliński, który po poprzednim sezonie zakończył karierę, a w tym dołączył do telewizji nc+ i będzie komentował mecze Ligi Mistrzów.

- W związku z tym towarzyszy mi nieprawdopodobny stres. Ale świat należy do odważnych. Swoją drogą, nie sądziłem, że życie po sportowej karierze może być tak piękne. Spełniam się jako mąż, ojciec, mam swoją akademię, będę komentował mecze. To ostatnie wydaje się trudne, ale podniosłem rękawicę. Byłem na trzech szkoleniach. Oczywiście to jak w sporcie, co innego ćwiczyć, a co innego występować na żywo, ale poznałem z czym to się je. Nie mogę się doczekać. Mam tylko jedną prośbę do widzów. Jeśli zacznę mówić w stylu „jak ja to kiedyś grałem”, to proszę mnie pacnąć w tył głowy. O historii trzeba pamiętać, ale nie wolno nią żyć - śmiał się wicemistrz świata z 2006 r. i mistrz Europy z 2009 r.

Poza Skrą i Treflem w grupie D są mistrz Belgii Greenyard Maaseik i mistrz Niemiec Berlin Recycling Volleys. Po zmianach w systemie rozgrywek do fazy pucharowej awansuje zwycięzca każdej z pięciu grup i trzy najlepsze zespoły z drugich miejsc. Dalej zrezygnowano z turnieju Final Four. Po dwumeczach w ćwierćfinałach i półfinałach najlepsi zmierzą się w finale na neutralnym terenie.

- Podoba mi się nowy system, który jest sprawiedliwy - podkreślił Pliński. - Grupy powstały poprzez losowanie, a że w jednej są po dwie z jednego kraju? Żaden problem. Jeśli na przykład włoskie zespoły są najlepsze, niech zajmą miejsca w półfinałach.

Do takiej grupy trafiła ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Rywalami wicemistrza Polski i lidera PlusLigi (wygrała wszystkie osiem meczów) będą włoskie Cucine Lube Civitanova i Azimut Modena.

- Z całym szacunkiem, ale lepiej jest obejrzeć mecz czołowej polskiej drużyny z trzecim zespołem z Włoch niż na przykład wicemistrzem Rumunii - argumentował trener i były statystyk reprezentacji Polski Oskar Kaczmarczyk, który przy okazji transmisji będzie analizował akcje meczów. Otrzymał do tego nowoczesny sprzęt, przypominający ten z futbolu.

- Daje dużo możliwości. Wierzę, że to będzie milowy krok, by pokazywać siatkówkę bardziej rzeczowo i z fajerwerkami. Pierwsze informacje zwrotne ze środowiska są pozytywne. Dla mnie wyzwaniem jest to, że trzeba być medialnym prezenterem, który to opowiada. Pracę statystyka czy trenera zawiesiłem. Ale cieszę się, że mogę połączyć swoje pasje i rozwijać jako trener. Nie wypadam z zawodu, bo tak jak w poprzednich rolach, i tutaj muszę analizować grę drużyn - tłumaczył Kaczmarczyk.

ZAKSA w środę rozpocznie Ligę Mistrzów meczem z mistrzem Czech FK Karlovarsko. - O ile nasz zespół jest faworytem tego spotkania, o tyle, niestety, grupy już nie. Wprawdzie od początku sezonu gra dobrze, ale włoskie zespoły są mocniejsze, zwłaszcza na skrzydłach. Wydaje się, że z naszych zespołów najdalej dojdzie Skra, choć Berlin i Maaseik są u siebie niebezpieczne - analizował Pliński.

Kaczmarczyk: – Nie skreślałbym zespołów z Niemiec i Belgii, a Trefl nie będzie jeździł na wycieczki. Pytanie, jak Skra poradzi sobie z rolą faworyta?

We wtorek rozpocznie się też Liga Mistrzyń. W niej również wezmą udział trzy polskie zespoły. To mistrz Polski Chemik Police, wicemistrz ŁKS Commercecon Łódź i zdobywca Pucharu Polski Budowlani Łódź.

- Najtrudniejszą grupę ma Chemik. Największe szanse na wyjście z grupy Budowlane - oceniła była rozgrywająca kadry, a dziś komentatorka nc+ Milena Radecka.

Mecze Ligi Mistrzyń także będą transmitowane na kanałach nc+. W gronie ekspertów znajdą się również inni wielokrotni reprezentanci Polski, a wśród nich medaliści mistrzostw świata i Europy. To m.in. Paweł Zagumny, Dorota Świeniewicz, Natalia Bamber-Laskowska, Joanna Mirek, Witold Roman i Paweł Siezieniewski.

Liga Mistrzów, 1. kolejka:
Wtorek: Halkbank SK – Knack Roeselare (grupa A, godz. 15, transmisja Canal+ Sport 2), Zenit St. Petersburg – Chaumont VB 52 (C, 17.30, Canal+ Sport 2), PGE Skra Bełchatów – Trefl Gdańsk (D, 18, Canal+ Sport);
Środa: Arkasspor – Tours (E, 17), Zenit Kazań – UV Frankfurt (A, 17), ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – FK Karlovarsko (B, 18, Canal+ Sport), VfB Friedrichshafen – ACH Lublana (C, 20, Canal+ Sport 2), Sir Colussi Sicoma Perugia – Dinamo Moskwa (E, 20.30, Canal+ Sport);
Czwartek: Berlin Recycling Volleys – Greenyard Maaseik (D, 19.30, Canal+ Now), Cucine Lube Civitanova – Azimut Modena (B, 20.30, Canal+ Sport 2).

Mecze polskich drużyn w 1. kolejce Ligi Mistrzyń:
ŁKS Commercecon Łódź - Palmberg Scwerin (wtorek, 20.30, C+ Sport 2), Chemik Police - CSM Bukareszt (czwartek, 18, C+ Sport), Igor Gorgonzola Novara - Grot Budowlani Łódź (czwartek, 20.30, C+ Sport)

Materiał oryginalny: Bratobójcze rywalizacje w odmienionej (na lepsze?) Lidze Mistrzów siatkarzy - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3