Charytatywna akcja w Tarnobrzegu: Podarowaliście nadzieję na pierwszy krok Marysi!

Wioletta Wojtkowiak
Wioletta Wojtkowiak
Z wielkim odzewem mieszkańców Tarnobrzega i okolic spotkała się akcja charytatywna na pomoc trzyletniej Marysi, cierpiącej na rdzeniowy zanik mięśni. Mnóstwo osób wsparło cel zbiórki, czyli zakup specjalistycznego sprzętu i rehabilitację małej tarnobrzeżanki. W niedzielę całe rodziny bawiły się na plaży przy Fregacie na pikniku "Jak SMA-kuje pierwszy krok?" zakończonym koncertem i premierowym wykonaniem utworu pod tym samym tytułem.

Bieg rodzinny, koncerty, animacje, loteria fantowa, pokazy, licytacje internetowe, kiermasz ciast, przejażdżki samochodami terenowymi i kultowymi mazdami, zlot fiatów 126p – trudno wymienić wszystkie przedsięwzięcia, które zainicjowali ludzie dobrej woli z myślą o pomocy Marysi. Rodzina jest szczęśliwa, że otacza ją tak duże grono osób, które nie zawiodły w potrzebie.

Siła wsparcia przeszła nasze oczekiwania, nie ma takich słów, którymi można wyrazić naszą wdzięczność. To wspaniałe, że walka o zdrowie Mani zjednoczyła tak wiele osób

– mówi Michał Harnik, który zainicjował akcję pomocy dla swojej siostrzenicy i chrześnicy.

Charytatywna akcja w Tarnobrzegu: Podarowaliście nadzieję na pierwszy krok Marysi!
Wioletta Wojtkowiak

Rodzice Marysi dziękują za serce okazane ich córce. Wierzą, że uda jej się postawić pierwszy krok. Może jej w tym pomóc tylko intensywna terapia, do której niezbędny jest specjalistyczny sprzęt rehabilitacyjny Pragma. Dzięki wpływom z bazarku internetowego, na którym można było kupić przeróżne rzeczy i usługi, już udało się zebrać ponad 30 tysięcy złotych na zakup urządzenia. Dzięki dużej ofiarności uda się także dofinansować rehabilitację dziewczynki. Impreza przy Fregacie okazała się bowiem bardzo udana.

W niedzielne południe 150 osób wystartowało w Tarnobrzeskim Wakacyjnym Biegu dla Mani. Przez całe popołudnie trwał blok wydarzeń dla dzieci - malowanie twarzy, zaplatanie kolorowych warkoczy, loteria fantowa, konkursy. Za datek wrzucony do puszki można było otrzymać domowe wypieki. Licytowano między innymi przejażdżki zabytkowym mercedesem i samochodami terenowymi grupy Off-Road Tarnobrzeg.

Imprezie towarzyszył Charytatywny Spot Fiatów 126p, podczas którego za symboliczne 5 złotych każdy mógł sobie zrobić zdjęcie przy maluchu. W akcję włączyła się Grupa Lipsko 126p, zrzeszająca sympatyków motoryzacji klasycznej. Jej członkowie przyjechali z różnych miejscowości. Za datek można było także przejechać się mazdą MX-5.

Imprezę zakończył wielki koncert z udziałem zespołów Gun Jah, Ganja Transformers, Ian Boon & The Music i S.N.O.W.

- Nie wahaliśmy się ani chwili, żeby przyjechać i zagrać na pomoc Marysi. Cieszymy się też ogromnie ze spotkania z publicznością, bo jest to nasz pierwszy koncert po półtorarocznej przerwie - mówił lider S.N.O.W. Tomasz Wróblewski.

Przed występem sandomierskiej grupy muzycy wszystkich kapel zagrali na żywo utwór "Jak SMA-kuje pierwszy krok?". Piosenka powstała dzięki wygranej licytacji na bazarku charytatywnym na Facebooku.

Właściciel studia Pro-media w Tarnobrzegu Jarek Piątkowski wystawił na aukcję dla Marysi propozycję nagrania utworu. Ja i Tomek Wróblewski licytowaliśmy się, kto da więcej. Nagle Tomasz rzucił pomysł, abyśmy nagrali piosenkę razem, promując akcję dla Marysi. Ja szybko napisałem tekst, Tomek miał gotową muzykę autorstwa Krzysztofa Lepiarczyka z Krakowa. To do niej powstał tekst oraz zarys linii melodycznej wokali. Do mojej pierwotnej wersji tekstu Tomasz wprowadził swoje poprawki i dopiski. Inspirując się tym podkładem Adrian Gwoździowski wyprodukował u siebie w domu własną autorską formułę utworu. Tatę Marysi, Jakuba Wolskiego poprosiliśmy, aby napisał i zarapował zwrotkę o chorobie córeczki

– mówi Damian "Wujek" Wojciechowski, lider tarnobrzeskiego zespołu Gun Jah.

– Potem spotkaliśmy się z Tomkiem na próbie zespołu Ian Boon & the Music, w którym na gitarach grają Adrian Gwoździowski i Hubert Madej a na gitarze basowej Marek Myszka, i spróbowaliśmy wykonać nasz tekst i kompozycję Adriana na żywo. Poszło o tyle sprawnie, że zdecydowaliśmy się uświetnić całą imprezę wykonaniem tego utworu. Na scenie wystąpili Marek, Hubert i Adrian z Ian Bon & The Music, „Wujek” z Gun Jah, „Wróbel” ze S.N.O.W oraz bracia Wolscy: wujek Mani - Klaudiusz (Gun Jah; Ganja Transformers) i tata Marysi – Jakub, czyli „Zjednoczona siła serc – na chorobę wznosi miecz”, jak w pierwszym wersie naszej piosenki – cieszy się Damian.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie