MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Czerwcowe wybory były przypieczętowaniem tego, co zaczęło się w gospodarce. Ustawy o działalności gospodarczej dały nadzieje przedsiębiorcom

Jerzy Mosoń
Jerzy Mosoń
Wskutek przemian ustrojowych i gospodarczych rynkiem zamiast zakazów rządzi dziś giełda (byk jako symbol), a za towary płacimy kartami płatniczymi i gotówką, zamiast wydzielanymi kartkami
Wskutek przemian ustrojowych i gospodarczych rynkiem zamiast zakazów rządzi dziś giełda (byk jako symbol), a za towary płacimy kartami płatniczymi i gotówką, zamiast wydzielanymi kartkami Jerzy Mosoń/PPG
Jeśli ktoś dobrze pamięta czasy końca Polski Ludowej, ten wie, że czerwcowe wybory 1989 roku można rozpatrywać pod kątem politycznym, socjologicznym i symbolicznym, ale gospodarka otrzymała pierwsze tchnienie wolności pół roku wcześniej. Chodzi o reformy gospodarcze wprowadzone przez rząd Mieczysława Rakowskiego w 1988 roku pozwalające przygotować biznes na więcej swobody. Oczywiście, to był dopiero etap.

Spis treści

Nieważne, jakie były motywy Mieczysława Rakowskiego, który uchylił okno dla przemian w gospodarce, jeszcze przed wyborami 4 czerwca 1989 r. Czy tak, jak chcieliby to widzieć spadkobiercy PRL – dostrzegł minusy gospodarki planowej, czy może chciał ułatwić swoim towarzyszom wejście w większy biznes, poprzez zapewnienie im pierwszeństwa i dogodnych warunków już po wyborach kontraktowych 1989 r.? Faktem jest, że bez reform wynikających z grudniowych Ustaw o działalności gospodarczej (1988 r.), nie tylko funkcjonowanie drobnego biznesu byłoby znacznie trudniejsze, ale także otworzenie Giełdy Papierów Wartościowych, nie wspominając o pozycji krajowej waluty, choć w tym ostatnim przypadku, sprawa jest bardziej skomplikowana.

Pierwsze reformy istotne dla gospodarki zaczęły się już w 1988 roku

W dniu 23 grudnia sejm uchwalił dwie ustawy dotyczące działalności gospodarczej. Miały one fundamentalne znaczenie dla gospodarki PRL– u, a także nadchodzącej nowej Polski. Pierwsza ustawa pozwalała na zakładanie przedsiębiorstw na terenie kraju przez obywateli PRL– u, druga dawała taką możliwość podmiotom zagranicznym, pod warunkiem wszakże inwestowania na terenie Polski.

Przepisy te nie były swego rodzaju przeniesieniem swobody gospodarczej na grunt gospodarki planowanej. Gdyby ktoś teraz szukał analogii, zapewne odnalazłby je w systemie Chińskiej Republiki Ludowej (ChRL), która, choć wciąż jest państwem komunistycznym, to pozwala na rozwój przedsiębiorczości prywatnej.

Oto co zmieniała pierwsza Ustawa o prowadzeniu działalności gospodarczej:

  • otwieranie działalności gospodarczej na tzw. zgłoszenie (w przypadku, gdyby było to tylko dodatkowe zajęcie, zgłoszenie nie było wymagane),
  • podmioty gospodarcze mogły dokonywać czynności i działań, które nie były zabronione,
  • zniesiono ograniczenia liczby zatrudnionych osób w prywatnym przedsiębiorstwie,
  • kierownictwo firm zostało zwolnione od konieczności zgłaszania zamiarów zatrudnienia do organów państwa,
  • podmioty gospodarcze otrzymały prawo zrzeszania się,
  • firmy niezależnie od typu prowadzonej działalności podlegały jednolitym obciążeniom fiskalno–prawnym
  • podmioty gospodarcze otrzymały równe prawo do kredytów i pożyczek.

Blaski i cienie drugiej Ustawy o wolności gospodarczej

Druga Ustawa o działalności gospodarczej dotycząca podmiotów zagranicznych stworzyła korzystne warunki do inwestowania w Polsce. Miała ona jednak swoje ograniczenia: właścicielem firmy w Polsce mógł być obcokrajowiec, ale wkład kapitału zakładowego powinien stanowić 1/5 całości inwestycji Cudzoziemcy otrzymali za to zgodę na transfer zysku poza granice Polski, zwolnienie z podatku dochodowego na trzy lata, i prowadzenie własnej politykę kadr i płac. Druga Ustawa o działalności gospodarczej zapoczątkowała też proces powołania Agencji ds. Inwestycji Zagranicznych.

Na ustawie, oprócz obcokrajowców sporo zyskały też osoby wywodzące się z establishmentu PRL–u. Dawni towarzysze pracujący w spółkach państwowych otwierali własne firmy na bazie majątku państwowego, do których zapraszali zagranicznych inwestorów. Tym samym dawni działacze partyjni szybko stawali się noworyszami. To tyle, jeśli chodzi o to, co działo się tuż przed wyborami czerwcowymi, a co pozwoliło na zbudowanie gospodarki kapitalistycznej.

Przemiany oznaczają rewolucję w płatnościach i koniec kartek

Jednym z symboli Polski Ludowej stały się płatności kartkami, które wydawało państwo na towary, których ilość była ograniczona. Tak jest, płacono kartkami, nie kartami płatniczymi, jak ma to miejsce dzisiaj. To taka uwaga na wypadek, gdyby tekst czytał ktoś urodzony po 1990 roku i nie uważał na lekcjach historii. Wracajmy jednak do meritum. Wspomniane płatności kartkami zniknęły, jak przypomina serwis „Portfel Polaka”, dopiero 1 sierpnia 1989 r. Dokonał tego gabinet Mieczysława Rakowskiego. Wycofano wówczas ostatnie kartki na mięso. Proces likwidacji systemu kartkowego zaczął się jednak znacznie wcześniej, bo w lutym 1983 r. Rząd wycofał wtedy kartki na proszek do prania, papier toaletowy i mydło. Wiosną także na: alkohol, papierosy i cukierki. Co ciekawe kartki na benzynę uchowały się do końca 1988 r.

Denominacja złotego odmieniła polską walutę w połowie lat 90.

Kartki zastąpiła gotówka, a parę lat później doszły do niej również płatności czekami i kartami płatniczymi. Polski złoty dość długo jednak odczuwał skutki gospodarki socjalistycznej, w tym przede wszystkim wysokiej inflacji lat 80. i 90. Waluta była słaba i nieprzystająca do nowych czasów. W połowie lat 90. nowe władze podjęły więc decyzję o denominacji PLN.

Denominacja złotego oznaczała proces zmiany nominału waluty, który miał na celu dostosowanie jej wartości do nowych realiów gospodarczych państwa. Proces ten rozpoczął się 1 stycznia 1995 roku. W następstwie denominacji 1 nowy złoty (PLN) zastąpił 10 tysięcy starych złotych.

Otwarcie Giełdy Papierów Wartościowych to krok milowy dla polskiego kapitalizmu

W latach 90. ubiegłego wieku wydarzyło się jeszcze coś, co odmieniło gospodarcze relacje w kraju, a także wpłynęło na jego rozwój. W trudnych realiach komunizmu nie było miejsca na obrót akcjami. Transformacja gospodarcza zapoczątkowana w grudniu 1988 roku oraz przemiany ustrojowe, których momentem symbolicznym są wybory 4 czerwca 1989 r., pozwoliły jednak na stopniowy rozwój rynku kapitałowego. Jego fizycznym przykładem stała się Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie. GPW w formie spółki powstała 12 kwietnia 1991 roku, kiedy to podpisany został jej akt założycielski.

Jak przypomina blog Maklerska.pl, kapitał akcyjny GPW wyniósł 6 000 000 zł (jeszcze przed denominacją złotego), a wszystkie akcje objął Skarb Państwa. Początkowo siedziba była zlokalizowana w dawnym budynku Komitetu Centralnego PZPR, który zmienił nazwę na Centrum Bankowo-Finansowe „Nowy Świat”. Pierwszym prezesem parkietu został Wiesław Rozłucki. To był początek prawdziwego rozwoju gospodarczego kraju.

Źródła: Maklerska.pl, Portfelpolaka.pl, Ustawa z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Ceny złota na nowym, historycznym poziomie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Czerwcowe wybory były przypieczętowaniem tego, co zaczęło się w gospodarce. Ustawy o działalności gospodarczej dały nadzieje przedsiębiorcom - Strefa Biznesu

Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Podkarpackie