Działkowcy z Tarnobrzega zbierają podpisy w obronie ogrodowych altanek

KLAUDIA TAJS [email protected]
Na terenie Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Siarkopol” w Tarnobrzegu są uprawiane 564 działki i niemal na każdej stoi altana.
Na terenie Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Siarkopol” w Tarnobrzegu są uprawiane 564 działki i niemal na każdej stoi altana. K. Tajs
- Najpierw walczyliśmy o prawo do uprawiania terenu, teraz okazuje się, że zgodnie z prawem budowlanym prawie 90 procent altanek nadaje się do rozbiórki, bo nie spełniają wymogów - mówi Jan Lis, prezes Rodzinnych Ogrodów Działkowych "Siarkopol" w Tarnobrzegu. Dlatego nasi działkowcy także mobilizują się i zbierają podpisy pod nowelizacją prawa budowlanego.

Podpisy zbierane są ramach ogólnopolskiej akcji w obronie ogrodowych altanek. Wszystko po to, by zebrać poparcie dla obywatelskiego projektu nowelizacji prawa budowlanego, które pozostaje sprzeczne z zapisem ustawy o Rodzinnych Ogrodach Działkowych w zakresie ich zabudowy.

SPRZECZNE PRZEPISY

Obowiązująca od tego roku ustawa dotyczącą funkcjonowania Rodzinnych Ogrodów Działkowych mówi, że altana to obiekt posiadający lite ściany, otwory okienne i drzwiowe oraz powierzchnię do 35 metrów kwadratowych. Tymczasem prawo budowlane określa, że altana to tylko zadaszenie i ażurowe ściany. Zgodnie z takim zapisem ponad 90 procent wszystkich domków ogrodowych kwalifikuje się do rozbiórki. Ponadto właściciele altan, których powierzchnia jest większa niż 35 merów kwadratowych zostaliby zobligowani do dodatkowej opłaty którą działkowy określają mianem "podatku od altanki".

ALTANY TYLKO SEZONOWE

W Tarnobrzegu zbieranie podpisów ruszyło przed miesiącem. Dotychczas udało się ich zebrać ponad tysiąc. Podpisy składają właściciele ogródków z terenu ośmiu Rodzinnych Ogrodów Działkowych. Jan Lis, prezes najstarszego ogrodu "Siarkopol" zapewnia, że podpisów będzie znacznie więcej, ponieważ działkowcy nie wyobrażają sobie z jednej strony rozbiórek altan, z drugiej uiszczania dodatkowych opłat za ich posiadanie. - Nasze ogrody to 564 działki i niemal na każdej stoi altana - tłumaczy Jan Lis. - Jedne mniejsze, inne większe. Naszym zdaniem chodzi o altany, jakie stawiają działkowcy z Warszawy, Wrocławia czy w innych większych miastach. Nie od dziś wiadomo, że tam stawiane są altany całoroczne, w których ludzie mieszkają bez względu na porę roku. Nasze altany są skromne, dlatego mobilizujemy siły, aby zebrać wymaganą liczbę podpisów pod obywatelskim projektem w tej sprawie.

Składane przez działkowców podpisy zostaną złożone wraz z obywatelskim projektem nowelizacji prawa budowlanego do Sejmu. Aby projekt mógł być rozpatrzony przez Parlament, działkowcy muszą zebrać 100 tysięcy podpisów w ciągu trzech miesięcy.

SPRAWDŹ najświeższe wiadomości z powiatu TARNOBRZESKIEGO

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie