Francja. Trwa próba uratowania białuchy, która utknęła w Sekwanie. Prognozy nie są optymistyczne

OPRAC.:
Maciej Białobrzeski
Maciej Białobrzeski
W niedzielę białusze podano zestaw witamin na wzmocnienie organizmu i pobudzenie apetytu, ale nie zauważono poprawy (zdjęcie ilustracyjne)
W niedzielę białusze podano zestaw witamin na wzmocnienie organizmu i pobudzenie apetytu, ale nie zauważono poprawy (zdjęcie ilustracyjne) Fot. Wikipedia Commons/Stan Shebs
Udostępnij:
Białucha arktyczna, która utknęła w Sekwanie 160 km od ujścia rzeki do kanału La Manche, wydaje się coraz bardziej wychudzona, na razie nie powiodły się próby nakarmienia zwierzęcia. Szanse na uratowanie wielkiego ssaka maleją – podaje w poniedziałek francuska telewizja BFMTV.

Białuchą, którą odnaleziono niemal tydzień temu w Sekwanie 70 km od Paryża, opiekuje się między innymi organizacja ratująca zwierzęta morskie Sea Shepherd. Jej szefowa we Francji Lamya Essemlali przyznaje, że szanse na uratowanie walenia maleją. Nie tylko dlatego, że nie udaje się go nakarmić, ale również ze względu na niekorzystny wpływ słodkiej wody na ssaka żyjącego w wodach arktycznych.

Białucha jest bardzo osłabiona

W niedzielę białusze podano zestaw witamin na wzmocnienie organizmu i pobudzenie apetytu, ale nie zauważono poprawy. Zwierzęcia nie udało się nakarmić ani śledziami, ani pstrągami, ani kalmarami – przyznaje szefowa Sea Shepherd France.

Prawdopodobnie białucha jest chora na coś, czego nie sposób obecnie zdiagnozować. Z tego powodu francuskie władze zwróciły się do eksperta z Kanady, z którym opracowywane są nowe schematy akcji ratunkowej.

Rozważane jest przetransportowanie ssaka do miejsca, w którym można podjąć leczenie, bo w tej chwili zwierzę jest zbyt słabe, by dopłynąć do La Manche, nawet jeśli będzie „pilotowane” – wyjaśnia Thierry Bedossa, weterynarz i szef organizacji non profit Agir pour la vie animale (Działać dla życia zwierząt). Podkreśla jednak, że transport czterometrowego walenia jest kolosalnym wyzwaniem. Eksperci nie wiedzą, czemu białucha oddaliła się tak bardzo od swojego naturalnego środowiska, czyli zimnych wód Arktyki.

Według niemieckiego tygodnika „Spiegel” w 1966 roku odnotowano przypadek dopłynięcia białuchy Renem do Bonn, ówczesnej stolicy RFN.

źródło: PAP

mac

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #2

Reserved

Reserved - Góra od bikini - Różowy

Góra od bikini

37,00 zł19,99 zł-46%
miejsce #3

Reserved

Reserved - Góra od bikini - Brązowy

Góra od bikini

34,00 zł19,99 zł-41%
miejsce #4

Reserved

Reserved - Góra od bikini - Czarny

Góra od bikini

34,00 zł19,99 zł-41%
Materiały promocyjne partnera

Kolejny krok krok do reparacji dla Polski - video flesz

Materiał oryginalny: Francja. Trwa próba uratowania białuchy, która utknęła w Sekwanie. Prognozy nie są optymistyczne - Portal i.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie