Ile wydano na dezynfekcję Stalowej Woli w walce z koronawirusem? Urzędnik pomylił się o 158 tysięcy złotych

Zdzisław Surowaniec
Zdzisław Surowaniec
Miasto dezynfekowano między innymi urządzeniem produkowanym przez polską firmę Supersnow wytwarzającymi mgłę
Miasto dezynfekowano między innymi urządzeniem produkowanym przez polską firmę Supersnow wytwarzającymi mgłę Urząd Miasta
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Ile kosztowała w 2020 roku dezynfekcja Stalowej Woli w walce z COVID-19? W grudniu minionego roku radny miejski Andrzej Szymonik otrzymał odpowiedź z Urzędu Miasta na to pytanie. Okazuje się, że urzędnik pomylił się o... 158 tysięcy złotych.

W odpowiedzi magistrat podał kwotę przeszło 327 tysięcy złotych, na którą składała się dezynfekcja przystanków autobusowych, ciągów pieszych, placów zabaw, siłowni, ławek miejskich, alejek w parkach i skwerach miejskich, terenów handlowych przy ulicy Okulickiego, okolice hali targowej i hali owocowo-warzywnej, dezynfekcja terenów przy Bibliotece Miejskiej, ZUS, Muzeum Regionalnym, Urzędzie Skarbowym, MOPS, Urzędzie Miasta. W trakcie egzaminów maturalnych, dezynfekcji podlegały korytarze, sale i wejścia do budynków w których odbywały się tegoroczne matury.

Dezynfekcji wykonywane były również w szkołach w których pojawiały się podejrzenia jak również potwierdzone przypadki zachorowań na COVID-19 wśród osób, które przebywały na ich terenie. Opryski wykonywane były od kwietnia do września, a na terenie otwartym tylko w dni bez opadów atmosferycznych.

Prawie rok po uzyskaniu odpowiedzi radny otrzymał uzupełnienie, okraszone przeprosinami sekretarza miasta Marcina Uszyńskiego. Okazuje się, że błędnie podano kwotę poniesionych wydatków. Prawidłowa to przeszło 485 tysięcy złotych. - Błąd został popełniony przez pracownika, przygotowującego odpowiedź, który skorzystał z niepełnego zestawienia faktur. Pomyłkę zauważono przygotowując zestawienie za rok 2020. Za zaistniałą pomyłkę najmocniej przepraszam - pisze sekretarz miasta Marcin Uszyński.

Miasto dezynfekowano między innymi urządzeniem produkowanym przez polską firmę Supersnow, producenta urządzeń naśnieżających. Samochód wyposażony był w kubiki roztworu rekomendowanego przez Światową Organizację Zdrowia, w pełni bezpieczną dla ludzi i zwierząt, na bazie podchlorynu sodu.

Omikron dotarł do Europy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie