Izabela Marcisz po wypadku trafiła do szpitala w Krakowie. "Zęby mam na miejscu" - napisała po operacji

Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
Izabela Marcisz
Izabela Marcisz Pawel Relikowski / Polska Press
Izabela Marcisz, jedna z najlepiej zapowiadających się biegaczek narciarskich młodego pokolenia, miała w piątek wypadek na treningu i trafiła do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Jest już po operacji, wygląda na to, że jej występ na zimowych igrzyskach w Pekinie nie jest zagrożony.

21-letnia Izabela Marcisz w zimie tego roku wywalczyła złoty medal w biegu na 10 kilometrów stylem dowolnym na młodzieżowych mistrzostwach świata w Vuokatti, , a rok wcześniej zdobyła trzy medale mistrzostw świata juniorów w Oberwiesenthal. Po zakończeniu kariery przez Justynę Kowalczyk jest jedną z naszych największych nadziei na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Pekinie.

Po wypadku w Szczyrbskim Jeziorze biegaczka ma problem z żuchwą, ale także z barkiem. Zdjęcie twarzy pokazała na Instagramie.

- Czasem takie sytuacje się zdarzają... Jestem już po zabiegu. Pęknięta żuchwa szybko się zrośnie i uspakajając wszystkich zęby mam wszystkie na miejscu. Za opiekę, jaką mam w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie bardzo dziękuję, bo lepiej nie mogłam trafić - napisała Izabela Marcisz w mediach społecznościowych, zamieszczając zdjęcia ze szpitalnej sali.

Zawodniczkę najpierw przewieziono ją karetką do szpitala w Popradzie, gdzie wykonano RTG i tomografię komputerową. Stamtąd trafiła do Krakowa.

Biegaczka ma pękniętą żuchwę. W Szpitalu Uniwersyteckim została zoperowana.

- Iza w którymś momencie potknęła się, ale nie to jeszcze było problemem. Te nastąpiły, bo nie zdążyła wyciągnąć przed siebie ręki, żeby jakoś zamortyzować ten upadek - opowiadał w rozmowie z TVP Sport trener Martin Bajcicak. - Wszystko działo się szybko, a przy dużej prędkości na tym sprzęcie trudno się wyratować. Wysunięta do przodu ręka to instynktowne działanie, zwłaszcza że zawodnicy ubierają rękawiczki przeciw ewentualnym obtarciom.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Materiał oryginalny: Izabela Marcisz po wypadku trafiła do szpitala w Krakowie. "Zęby mam na miejscu" - napisała po operacji - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie