Kolejne zwolnienia grupowe w Mielcu

    Kolejne zwolnienia grupowe w Mielcu

    Agata Dziekan-Łanucha

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Jeszcze do niedawna tartak w Czajkowej nie narzekał na brak pracy. Kryzys ekonomiczny mocno jednak dał się firmie we znaki.

    Jeszcze do niedawna tartak w Czajkowej nie narzekał na brak pracy. Kryzys ekonomiczny mocno jednak dał się firmie we znaki. ©A. Dziekan-Łanucha

    Niemal cała załoga z tartaku Polsiena w Czajkowej straci pracę. Firma Kamot z Mielca właśnie zgłosiła do Urzędu Pracy, że zwolni najprawdopodobniej kolejnych 95 osób.
    Jeszcze do niedawna tartak w Czajkowej nie narzekał na brak pracy. Kryzys ekonomiczny mocno jednak dał się firmie we znaki.

    Jeszcze do niedawna tartak w Czajkowej nie narzekał na brak pracy. Kryzys ekonomiczny mocno jednak dał się firmie we znaki. ©A. Dziekan-Łanucha

    Zwolnienia, które ogłosił właściciel tartaku, oznaczają w rzeczywistości wstrzymanie działalności firmy. Bo w przedsiębiorstwie, zatrudniającym niecałe 70 osób, pracę straci 50. - Ludzie dostali już trzymiesięczne wypowiedzenia. Obecnie nie ma rynku zbytu na nasze produkty. W firmie zostanie najwyżej kilkanaście osób - informuje księgowa Anna Sulik. Firma produkuje tarcice, płyty wiórowe, podłogi.

    Mielecki Kamot też najprawdopodobniej przeprowadzi grupowe zwolnienia.
    W zgłoszeniu do mieleckiego "pośredniaka" podał liczbę 95 osób. Prezes Adolf Polak zastrzega jednak, że utrata pracy nie musi dotyczyć tych wszystkich osób. Ile ich będzie, okaże się w najbliższych miesiącach. Zwolnienia będą zależeć od tego, czy firmie uda się utrzymać produkcję.

    Wiadomość o redukcji zatrudnienia w tym przedsiębiorstwie nie jest jednak zaskoczeniem dla pracowników. Jeszcze kilkanaście dni temu ludzie bali się o to, czy ich zakład będzie w ogóle dalej istniał. Niewiele brakowało, a firma nie otrzymałaby zleceń na produkcję na ten rok. Kamot w końcu otrzymał zamówienia, ale dużo mniejsze niż do tej pory.

    Zakład zajmuje się wytwarzaniem wiązek elektrycznych do samochodów. Obecnie zatrudnia 700 osób. Od września ubiegłego roku zwolnił już około stu pracowników.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Podkarpackim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (7)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (7) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Studniówki

    Wideo