Liga hiszpańska. Barcelona odrobiła straty. Wygrała w dziesiątkę. Robert Lewandowski z czerwoną kartką

Piotr Rzepecki
Piotr Rzepecki
EPA/Villar Lopez PAP/EPA
Liga hiszpańska. "Tak wykuwa się charakter", ocenił komentujący ten mecz na antenie Eleven Sports, Sebastian Chabiniak. FC Barcelona grając w dziesiątkę po czerwonej kartce Roberta Lewandowskiego odrobiła straty i wygrała z Osasuną 2:1. Był to ostatni mecz Barcy przed mundialem.

Liga hiszpańska. Osasuna - FC Barcelona 1:2 (1:0)
Niespodziewane zakończenie roku kalendarzowego FC Barcelony. Przed meczem "Duma Katalonii" imponowała kosmicznymi liczbami: 31 goli strzelonych przy 4 straconych. 11 meczów wygranych, 1 remis i 1 porażka. Spotkanie na stadionie Osasuny mimo, że przeciwko siódmej drużynie ligi hiszpańskiej miał być miłym zwieńczeniem roku przed katarskim mundialem.

Wynik niespodziewanie otworzyli gospodarze w 6. minucie. Bramka padła po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Strzelcem David Garcia. Największe kontrowersje wzbudziła jednak sytuacja w polu karnym, kiedy tuż przed strzałem padło dwóch piłkarzy Barcelony. Faulował jeden ze stoperów Osasuny, Unai Garcia. Sytuacja była analizowana, ale gol został podyktowany. Słusznie? Nie brakuje komentarzy.

Lewandowski zaskoczył. Negatywnie

Gorącej zrobiło się w okolicach 30 minuty. Drugi żółty kartonik zobaczył Robert Lewandowski. Polak pierwszą karę otrzymał w 11. minucie, gdy taktycznie przewinił. Druga kartka to uderzenie łokciem strzelca gola, Davida Garcię. "Dwie żółte Lewego słuszne. Gol dla Osasuny nie powinien być uznany. Ewidentny faul", skwitował na Twitterze komentator Eleven Sport, Sebastian Chabiniak.

Barca po zejściu Lewandowskiego miała wyraźny problem z atakiem. Z przodu widoczna była wyrwa w postaci braku snajpera Biało-Czerwonych. Czerwień, którą ujrzał Lewandowski było dopiero jego trzecim w karierze w blisko 900-tnym meczu w seniorskiej karierze. Wcześniej ukarany jeszcze w koszulce Znicza Pruszków, a także jako piłkarz Borussii Dortmund w meczu z HSV.

Na drugą połowę Barca wyszła zmotywowana i mimo braku zmian w składzie oglądaliśmy inną ekipę Blaugrany. Gola wyrównującego zdobył Pedri wykorzystując wyciągnięcie obrońców przez Ferrana Torresa. Hiszpan zanotował trzecie trafienie w tym sezonie.

Gola na wagę trzech punktów zdobył Raphinha, który został obsłużony mistrzowskim podaniem od Frenkiego de Jonga. Brazylijczyk sprawił, że "Duma Katalonii" spędzi przerwę związaną z Mistrzostwami Świata w fotelu lidera. Podopieczni Xaviego mają 5 punktów przewagi nad drugim rywalem, a przed "Królewskimi" jeszcze jeden mecz przed turniejem.

W ostatniej akcji meczu gola wyrównującego poszukał Jon Moncayola, którego atomowe uderzenie na refleks wybronił Marc-Andre ter Stegen. Więcej goli już nie zobaczyliśmy.

Piłkarz meczu: Pedri
Atrakcyjność meczu: 6/10

LIGA HISZPAŃSKA w GOL24

Memy o komentatorach: Dariusz Szpakowski i Tomasz Hajto to ulubieńcy internautów

Najlepsze memy o komentatorach: Dariusz Szpakowski na swoim ...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Materiał oryginalny: Liga hiszpańska. Barcelona odrobiła straty. Wygrała w dziesiątkę. Robert Lewandowski z czerwoną kartką - Gol24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie